<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://muzeum.asocjacje.org/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Ks._K%C5%82opotowski_i_dziennikarstwo</id>
	<title>Ks. Kłopotowski i dziennikarstwo - Historia wersji</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://muzeum.asocjacje.org/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Ks._K%C5%82opotowski_i_dziennikarstwo"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://muzeum.asocjacje.org/index.php?title=Ks._K%C5%82opotowski_i_dziennikarstwo&amp;action=history"/>
	<updated>2026-06-26T10:41:52Z</updated>
	<subtitle>Historia wersji tej strony wiki</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.33.1</generator>
	<entry>
		<id>https://muzeum.asocjacje.org/index.php?title=Ks._K%C5%82opotowski_i_dziennikarstwo&amp;diff=2038&amp;oldid=prev</id>
		<title>Piotr Frączak: Utworzono nową stronę &quot;Poza Rządem Salon24 wpis z 25.08.2010     Pisząc notkę o księdzu Kłopotowskim trafiłem na jego tekst z czasopisma „Polak-Katolik”, Kłopotowski atakując ówcz...&quot;</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://muzeum.asocjacje.org/index.php?title=Ks._K%C5%82opotowski_i_dziennikarstwo&amp;diff=2038&amp;oldid=prev"/>
		<updated>2022-02-13T17:17:28Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Utworzono nową stronę &amp;quot;Poza Rządem Salon24 wpis z 25.08.2010     Pisząc notkę o księdzu Kłopotowskim trafiłem na jego tekst z czasopisma „Polak-Katolik”, Kłopotowski atakując ówcz...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Nowa strona&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;Poza Rządem Salon24 wpis z 25.08.2010   &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pisząc notkę o księdzu Kłopotowskim trafiłem na jego tekst z czasopisma „Polak-Katolik”, Kłopotowski atakując ówczesną prasę przywołał bajkę Kryłowa „Literat i zbój”, w której cierpiący w piekle pisarz dziwi się, że znosi większe męki niż bandyta:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Pisałem – wołał oburzony. – Co prawda, trochę za swobodnie i niezgodnie z prawdą, czym zyskałem sobie u ludzi sławę, ale ostatecznie nie mogę być więcej winnym od zbója, który tyle morderstw ma na swoim sumieniu. – Lecz zaledwie skończył swe wyrzekanie, ujrzał przed sobą jędzę piekielną. – A nędzniku! – zawołała jędza. – Ty narzekasz na Opatrzność? Ty śmiesz się stawiać na równi z tym zbójem? Wiedz, że zbrodnie jego są niczym w porównaniu z tym, coś ty narobił swoimi utworami. On kradł i mordował. To prawda, ale on szkodził swymi zbrodniami tak długo, jak długo żył na świecie. A ty? Twoje kości już się dawno w proch rozsypały, a pomimo to do dziś nie ma chwili, żeby się coś złego nie stało, co początek swój bierze od ciebie. Jad twoich książek nie tylko z czasem nie osłabł, ale z biegiem wieków stał się coraz szkodliwszy. Twe słowa zaczęli podchwytywać inni i nieśli dalej, aż patrz, co się stało. – Tu pokazała mu cały świat.”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całość, który każdy dziennikarz oficjalny lub nieoficjalny powinien przeczytać jest [http://sanctus.pl/index.php?grupa=79&amp;amp;podgrupa=264&amp;amp;doc=200 tutaj]&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Piotr Frączak</name></author>
		
	</entry>
</feed>