<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
	<id>https://muzeum.asocjacje.org/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Pakt_dla_kultury%2C_krok_w_dobrym_kierunku</id>
	<title>Pakt dla kultury, krok w dobrym kierunku - Historia wersji</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://muzeum.asocjacje.org/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=Pakt_dla_kultury%2C_krok_w_dobrym_kierunku"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="https://muzeum.asocjacje.org/index.php?title=Pakt_dla_kultury,_krok_w_dobrym_kierunku&amp;action=history"/>
	<updated>2026-06-26T14:54:56Z</updated>
	<subtitle>Historia wersji tej strony wiki</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.33.1</generator>
	<entry>
		<id>https://muzeum.asocjacje.org/index.php?title=Pakt_dla_kultury,_krok_w_dobrym_kierunku&amp;diff=2049&amp;oldid=prev</id>
		<title>Piotr Frączak o 18:49, 13 lut 2022</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://muzeum.asocjacje.org/index.php?title=Pakt_dla_kultury,_krok_w_dobrym_kierunku&amp;diff=2049&amp;oldid=prev"/>
		<updated>2022-02-13T18:49:14Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table class=&quot;diff diff-contentalign-left&quot; data-mw=&quot;interface&quot;&gt;
				&lt;col class=&quot;diff-marker&quot; /&gt;
				&lt;col class=&quot;diff-content&quot; /&gt;
				&lt;col class=&quot;diff-marker&quot; /&gt;
				&lt;col class=&quot;diff-content&quot; /&gt;
				&lt;tr class=&quot;diff-title&quot; lang=&quot;pl&quot;&gt;
				&lt;td colspan=&quot;2&quot; style=&quot;background-color: #fff; color: #222; text-align: center;&quot;&gt;← poprzednia wersja&lt;/td&gt;
				&lt;td colspan=&quot;2&quot; style=&quot;background-color: #fff; color: #222; text-align: center;&quot;&gt;Wersja z 18:49, 13 lut 2022&lt;/td&gt;
				&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot; id=&quot;mw-diff-left-l1&quot; &gt;Linia 1:&lt;/td&gt;
&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color: #222; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #ffe49c; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;02.06.2011 &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;  244   0 &lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color: #222; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Poza Rządem Salon24 wpis z &lt;/ins&gt;02.06.2011 &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt; &lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color: #222; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #ffe49c; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Pakt dla kultury, krok w dobrym kierunku&lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;color: #222; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #a3d3ff; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt; &lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f8f9fa; color: #222; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #eaecf0; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Na jednym z portali społecznościowych pojawił się zarzut, że podpisany niedawno Pakt dla Kultury to fikcja taka sama jak przygotowywany Pakt dla ekonomii społecznej. Zresztą persony tego dramatu znamy z obydwu paktów: prof. Hausner, minister Boni, Kuba Wygnański i niżej podpisany. Idea też w założeniach podobna - międzyresortowy zespół przy Premierze, 1% CIT itp. A więc to samo? Nie to samo. Pakt na rzecz ekonomii społecznej nie został podpisany rząd (choć deklaracje były składane) a Pakt dla kultury w świetle fleszy podpisał premier Tusk. Co z tego wynika dla przedsiębiorczości społecznej?&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt; &lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f8f9fa; color: #222; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #eaecf0; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Na jednym z portali społecznościowych pojawił się zarzut, że podpisany niedawno Pakt dla Kultury to fikcja taka sama jak przygotowywany Pakt dla ekonomii społecznej. Zresztą persony tego dramatu znamy z obydwu paktów: prof. Hausner, minister Boni, Kuba Wygnański i niżej podpisany. Idea też w założeniach podobna - międzyresortowy zespół przy Premierze, 1% CIT itp. A więc to samo? Nie to samo. Pakt na rzecz ekonomii społecznej nie został podpisany rząd (choć deklaracje były składane) a Pakt dla kultury w świetle fleszy podpisał premier Tusk. Co z tego wynika dla przedsiębiorczości społecznej?&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt; &lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f8f9fa; color: #222; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #eaecf0; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Dlaczego pakty są ważne&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt; &lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background-color: #f8f9fa; color: #222; font-size: 88%; border-style: solid; border-width: 1px 1px 1px 4px; border-radius: 0.33em; border-color: #eaecf0; vertical-align: top; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;div&gt;Dlaczego pakty są ważne&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;</summary>
		<author><name>Piotr Frączak</name></author>
		
	</entry>
	<entry>
		<id>https://muzeum.asocjacje.org/index.php?title=Pakt_dla_kultury,_krok_w_dobrym_kierunku&amp;diff=2048&amp;oldid=prev</id>
		<title>Piotr Frączak: Utworzono nową stronę &quot;02.06.2011   244   0  Pakt dla kultury, krok w dobrym kierunku Na jednym z portali społecznościowych pojawił się zarzut, że podpisany niedawno Pakt dla Kultury to f...&quot;</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://muzeum.asocjacje.org/index.php?title=Pakt_dla_kultury,_krok_w_dobrym_kierunku&amp;diff=2048&amp;oldid=prev"/>
		<updated>2022-02-13T18:48:26Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;Utworzono nową stronę &amp;quot;02.06.2011   244   0  Pakt dla kultury, krok w dobrym kierunku Na jednym z portali społecznościowych pojawił się zarzut, że podpisany niedawno Pakt dla Kultury to f...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Nowa strona&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;02.06.2011   244   0 &lt;br /&gt;
Pakt dla kultury, krok w dobrym kierunku&lt;br /&gt;
Na jednym z portali społecznościowych pojawił się zarzut, że podpisany niedawno Pakt dla Kultury to fikcja taka sama jak przygotowywany Pakt dla ekonomii społecznej. Zresztą persony tego dramatu znamy z obydwu paktów: prof. Hausner, minister Boni, Kuba Wygnański i niżej podpisany. Idea też w założeniach podobna - międzyresortowy zespół przy Premierze, 1% CIT itp. A więc to samo? Nie to samo. Pakt na rzecz ekonomii społecznej nie został podpisany rząd (choć deklaracje były składane) a Pakt dla kultury w świetle fleszy podpisał premier Tusk. Co z tego wynika dla przedsiębiorczości społecznej?&lt;br /&gt;
Dlaczego pakty są ważne&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pytanie o wagę takiego instrumentu jak pakty jest kluczowe (przy okazji przypomnę, że pakty na rzecz ekonomii społecznej już w Polsce istnieją – w Małopolsce). Idea paktów łączy się nie tylko ze stanem dialogu obywatelskiego w Polsce, ale i z ideą ekonomii społecznej. Po pierwsze przypomnijmy co wynikło z dyskusji na Kongresie Praw Obywatelskich w 2010 roku:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„U podstaw III Rzeczypospolitej stoi idea paktów społecznych pomiędzy władzą a społeczeństwem. Taką formę – niezależnie od dzisiejszej oceny ich skuteczności – przyjęły Porozumienia Sierpniowe z 1980 roku i Porozumienia Okrągłego Stołu z 1989 roku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich źródła sięgają jednak wielkich tradycji Rzeczypospolitej Obojga Narodów i samoorganizacji społecznej czasu niewoli. Współcześnie stosowana w wielu krajach formuła paktów (compact) może być skuteczną metodą połączenia polskich tradycji ze światowymi trendami w zakresie stosowania dobrego rządzenia. Punktem wyjścia do rozmów (nowego paktu społecznego) powinny być następujące zasady:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* państwo uznaje zaangażowanie obywateli w życie publiczne jako wartość samą w sobie (zasada demokracji);&lt;br /&gt;
* państwo uznaje prawo obywateli do wypowiadania się we wszystkich najważniejszych sprawach, a przede wszystkim w sprawach, które ich bezpośrednio dotyczą, oraz przyjmuje na siebie obowiązek informowania o planowanych i podejmowanych działaniach oraz włączania obywateli w proces rządzenia (zasada szerokich konsultacji społecznych);&lt;br /&gt;
* państwo uznaje prawo instytucji społeczeństwa obywatelskiego (w tym organizacji pozarządowych) do współdefiniowania zadań publicznych oraz uczestnictwa w wypracowywaniu rozwiązań (zasada dialogu obywatelskiego);&lt;br /&gt;
* państwo, nie wyrzekając się odpowiedzialności za rozwiązywanie problemów społecznych, uznaje wagę mechanizmów przekazywania organizacjom społecznym zadań, które z powodzeniem mogą być wykorzystywane przez samoorganizujące się społeczeństwo (zasada pomocniczości);&lt;br /&gt;
* państwo uznaje wagę przemian i znaczenie tworzącego się społeczeństwa informacyjnego, które – z punktu widzenia praw obywatelskich – rozszerza możliwości działania, ale też stwarza nowe zagrożenia (zasada społeczeństwa informacyjnego).”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po drugie, jeżeli przyjmiemy, ze ekonomia społeczna – tak definiowaliśmy to z Kubą Wygnańskim w 2006 roku –  to mechanizm odzyskiwania  suwerenności i podmiotowości osób, instytucji i wspólnot, który co więcej nie dotyczy tylko sfery ekonomicznej ale i politycznej, musimy powiedzieć, że partnerstwo (a więc i pakty społeczne) miedzy administracją a obywatelami i ich organizacjami jest ważnym elementem ekonomii społecznej. Przypomnijmy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Odpowiedzialność w sferze politycznej oznacza w istocie działanie na rzecz możliwie największego społecznego wpływu na decyzje polityczne (określamy ją nazwą partycypacji, czyli upodmiotowienia politycznego) – osoby, organizacje i wspólnoty włączane są w procesy decyzyjne ich dotyczące, stają się partnerem (podmiotem), nie przedmiotem polityki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Konkretnego wymiaru nabiera tu zasada pomocniczości. Ekonomia społeczna jest unikalną zasadą łączenia obydwu możliwych zachowań (Exit and Voice) – wzmacnia bowiem zarówno głos, jak i wybór. Jaką zatem szansę i jaką obietnicę zawiera koncept ekonomii społecznej?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla osób indywidualnych zapewnienie warunków do aktywnego uczestniczenia w życiu społecznym i politycznym (zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym), branie pod uwagę (konsultacje społeczne) głosu zainteresowanych osób przynajmniej w kwestiach bezpośrednio ich dotyczących. Ekonomia społeczna jest tu zarówno mechanizmem umożliwiającym podstawową niezależność ekonomiczną, bez której nie da się mówić o godności, a tym samym o pełnym obywatelstwie, z drugiej – jest formą edukacji obywatelskiej poprzez uczestnictwo w demokratycznych procedurach.&lt;br /&gt;
Dla organizacji przynajmniej częściową niezależność finansową od administracji i biznesu, co pozwala stać się im wiarygodnym partnerem dialogu obywatelskiego.&lt;br /&gt;
Dla wspólnot przynajmniej częściowe uniezależnienie od politycznych i ekonomicznych wpływów zewnętrznych, a więc szansę na prowadzenie polityki w oparciu o potrzeby wspólnoty i jej mieszkańców.&lt;br /&gt;
Ekonomia społeczna interesuje nas zatem przede wszystkim z punktu widzenia roli, jaką może odegrać w usamodzielnianiu i wynikającym z niego upodmiotowieniu wspólnot, organizacji i osób”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego niektóre pakty się udają?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zanim dojdziemy do tego jak się ma Pakt dla kultury do ekonomii społecznej warto przyjrzeć się temu, dlaczego prace nad tymi dwoma dokumentami (pakt na rzecz ekonomii społecznej i pakt dla kultury), mimo wielu podobieństw inaczej się zakończyły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Formalnie rząd nie podpisał paktu dla ekonomii społecznej z powodu różnicy zdań pomiędzy ministrami. Jednak powód wydaje się zupełnie inny, a dotyczy sposobu powstawania paktu, a co za tym idzie społecznego poparcia dla niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pakt dla ekonomii społecznej przygotowywała grupa przy międzyresortowym zespole i choć brali w niej udział przedstawiciele organizacji pozarządowych, dla wielu był to dokument rządowy. Nie udało się włączyć szerokiej rzeszy organizacji w debatę bo był on w sumie dokumentem technicznym. Miał być podstawą do uspołecznionego tworzenia strategii. Więc poparcie dla dokumentu społecznego było niskie i wszystkim się wydawało, że to rządowi powinno zależeć na jego podpisaniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obywatele Kultury próbowali stworzyć szeroki ruch społeczny. Planowany dokument konsultowali z wieloma środowiskami. Kłóciliśmy się, ale naszym celem było po pierwsze wypracować dokument, który będzie interesujący dla środowiska, a nie dla rządu. I tak się stało. Rząd, choć deklarował przyjazne zainteresowanie, w zaciętych negocjacjach walczył o każdy zapis. I, jak to w negocjacjach, trochę odpuścił rząd, a trochę – Obywatele (np. 1% z CIT – zostawiając to do pracy z rządem nad sposobami finansowania).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do końca nie było też wiadomo, czy premier podpisze Pakt, więc i radość z podpisania była większa, a  międzyresortowy zespół będzie dopiero efektem zawarcia paktu. To też przestroga dla nowego zespołu: bez społecznego zaplecza, bez Obywateli Kultury będzie nie miejscem dyskusji z rządem, ale kolejną agendą rządową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co w Pakcie dla kultury jest dla ekonomii społecznej?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A teraz najważniejsze. Czy Pakt dla kultury będzie miał wpływ na ekonomię społeczną? Co w ogóle kultura ma z ekonomią społeczną? W przygotowywanej ustawie o przedsiębiorczości społecznej pojawia się propozycja uwzględnienia kultury jako obszaru działania przedsiębiorstw społecznych. Nie jest to bez podstaw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli zajrzymy do konsultowanej właśnie Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego (SKRS) okaże się, że jednym z głównych celów jest rozwój i efektywne wykorzystanie potencjału kulturowego i kreatywnego, a jeden z kierunków działań jest zwiększenie udziału pomiotów kultury w życiu społeczno-gospodarczym. Oznacza to, że problem ekonomii społecznej w kulturze to wielkie wyzwanie, choć... niewielu określa go w kategoriach ekonomii społecznej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więc daje Pakt dla kultury, poza zwiększeniem – miejmy nadzieję –  udziału obywateli w myśleniu o rozwoju społecznym i gospodarczym? Ano czytamy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„§3  Realizując zadania publiczne, zgodnie z konstytucyjną zasadą pomocniczości, władza publiczna w pierwszej kolejności wspiera inicjatywy wynikające z aktywności obywatelskiej i działalności statutowej instytucji kultury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
§4 Strony zobowiązują się do wspólnego przeglądu istniejących przepisów prawa i procedur w celu wzmocnienia zasady równego dostępu do środków publicznych instytucjom kultury, oświaty i szkolnictwa wyższego, organizacjom społecznym i podmiotom prywatnym prowadzącym działalność kulturalną, na wydatki celowe i programy wieloletnie w zakresie zadań publicznych”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli uda się te dwa paragrafy wcielić w życie, ekonomia społeczna (niezależnie czy w formie organizacji pozarządowej, spółdzielni czy spółki) może stanąć na solidnych podstawowych opartych na zleceniu zadań publicznych. Zaś zapisy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„§5 Strony wypracują system zachęcający przedsiębiorców do wspierania przedsięwzięć kulturalnych. (...)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
§8 1.Rząd we współpracy ze stroną społeczną, zobowiązuje się wprowadzić zmiany prawne i organizacyjne, które zwiększą możliwości finansowania kultury z różnych źródeł, publicznych i niepublicznych. Finansowanie to powinno mieć charakter wieloletni, co pozwoli zwiększyć skuteczność wydatkowania środków na zadania publiczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2.Rząd, we współpracy z samorządami, przygotuje warunki prawne dla pilotażu w zakresie tworzenia tzw. budżetów partycypacyjnych w planach finansowych jednostek samorządu terytorialnego, w których wydatki ustalają mieszkańcy”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
mogą znacznie zwiększyć udział środków na działalność kulturalną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pakt co prawda (jak to jest w SRKS) próbuje zwrócić uwagę na fakt, iż „powszechne i aktywne uczestnictwo w kulturze jest jednym z najważniejszych czynników rozwoju społecznego i ekonomicznego” to jednak stara się odchodzić od myślenia w kategoriach ekonomicznych. To był jeden z głównych zarzutów wobec paktu, więc autorzy bardzo zwracali uwagę, by nie popaść w pułapkę uekonomicznienia kultury. Może czasem za bardzo się przed tym bronili. W końcu ekonomia społeczna w kulturze może być ciekawym i twórczym rozwiązaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tekst &amp;quot;Jak nie pakt na rzecz ekonomii społecznej to Pakt dla kultury&amp;quot;, ukazał się na portaluekonomiaspoleczna.pl&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Piotr Frączak</name></author>
		
	</entry>
</feed>