Wychowanie przedszkolne: Różnice pomiędzy wersjami

Z MediWiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
(Utworzono nową stronę " Plik:Ochronki-def.png [https://rcin.org.pl/dlibra/publication/1120/edition/30182/content Encyklopedia powszechna S. Orgelbranda T. 19] ==August Cieszkowski O OCHR...")
 
(UWAGA! Zastąpienie treści hasła bardzo krótkim tekstem: „Ochronka”)
Znacznik: Zastąpiono
 
(Nie pokazano 5 pośrednich wersji utworzonych przez tego samego użytkownika)
Linia 1: Linia 1:
 
+
[[Ochronka]]
[[Plik:Ochronki-def.png]]
 
[https://rcin.org.pl/dlibra/publication/1120/edition/30182/content Encyklopedia powszechna S. Orgelbranda
 
 
 
T. 19]
 
 
 
==August Cieszkowski O OCHRONACH WIEJSKICH==
 
 
 
 
 
[https://www.sbc.org.pl/dlibra/show-content/publication/edition/78039?id=78039 Biblioteka Warszawska, 1842, T. 1]
 
 
 
Powróciwszy z kraju, w którym zrodziły się Ochrony i za którego dzielnym przykładem Europa cała obdarzona została instytucyy, do najniezbędniejszych dla dobra ludzkości należący, — przekonawszy się tam naocznie
 
0 skutkach tej instytucji na wielką skalę rozpostartej,
 
1 utwierdziwszy się przeto w myśli nadania jej jeszcze
 
większego rozwinięcia, — ośmielam się przełożyć przyjaciołom ludzkości kilka uwag, tyczących się możności
 
i potrzeby dalszego tej instytucyi wykszałcenia i rozmnożenia, mianowicie w zastosowaniu do potrzeb kraju naszego. A naprzód wynurzmy słowo wdzięczności twórcy i założycielowi pierwszej Ochrony, Robertowi Owen,
 
oraz pierwszemu ich rozszerzycielowi i publicznemu
 
protektorowi Lordowi Brougham b. Kanclerzowi Państwa Angielskiego, który sam poczytuje wpływ jaki wywarł na upowszechnienie i rozwinięcie tej instytucyi, za
 
jeden z najpiękniejszych i najzbawienniejszych o w o c o w
 
swojego publicznego zawodu. Pomysł zaś i założenie pierwszej Ochrony zostanie bez wątpienia głównym, a
 
może jedynym pomnikiem filantropicznych usiłowań
 
Roberta Owen,— usiłowań, które po większej części tak
 
fałszywy wzięły kierunek. Niechaj ten przykład przekona, jak dalece błądzę ci wszyscy, którzy nierozmyślnie
 
potępiają i bezwzględnie za szkodliwe marzenia poczytują
 
wszelkie myśli nowatorów, jeżeli się takowe bezpośrednio,
 
i że tak powiem szczelnie do ich dawnych wyobrażeń
 
łub pojęć przyłożyć nie dają; i którzy wolą cały jaki
 
system in globo odrzucić, niż pilnie wyśledzić, w jakim
 
punkcie on się z prawdą styka, i czy na tym punkcie zaszczepiona gałąź nie mogłaby zdrowych urodzić owoców.
 
Niebaczni na to, iż mysi nigdy absolutnego fałszu wyrodzić nie może, a że przez to obowiązkiem jest filozofa,
 
teoretycznie, a człowieka stanu, praktycznie natrafić na
 
ten zdrowy nerw systemu, i żywotne rozwinięcie mu
 
nadać.
 
 
 
Instytucya Ochron jest pierwszym szczeblem owej
 
opieki społeczeńskiej, która dobroczynny swój wpływ nad
 
indiwiduum od kolebki do grobu rozciągać powinna; ale
 
której działanie na period dziecinny najznaczniejsze być
 
musi...
 
 
 
(...) czas
 
już na wychowanie włościańskich dzieci które dotąd
 
losowi i szczęściu było oddane, zwrócić dobroczynniejszą
 
uwagę i racyonalniejszych starań uczynić je przedmiotem. Czas juz dla nich ślepe przeznaczenie czujną opatrznością zastąpić, a przez najprostsze lecz dobrze zastosowane hygieniczne środki, ćwiczenia ciała, ochędóztwo i starania, obdarzyć czerstwem zdrowiem to mnóstwo
 
drobnych dzieci, będące dziś pastwą śmierci lub choroby. (...) Lecz gdybyśmy tylko fizyczny stronę zadania uważali dalekiemi bylibyśmy od jego ogarnięcia. Duchowa
 
jest stokroć jeszcze ważniejsza. Ktoż u nas nie słyszał
 
i sam gorzko nie powtarzał utyskiwać nad stanem moralnym i sposobem życia wieśniaków? A jakżeż może
 
być inaczej gdy dzieci włościańskie pędzę przytłumiony
 
poranek życia w jedyném towarzystwie krowy, świni i
 
gęsi, a to do póty do póki sami nie zamienię tego pół.
 
bydlęcego życia na całkowicie bydlęce przez nadużycie
 
wódki, — do czego ich pobudza przykład rodziców,
 
którzy z podobnych przyczyn do podobnego stanu doszli, — i tak dalej wstecz.
 
 
 
(...)
 
Stan kraju naszego wprawdzie niesłychanie się różni
 
od stanu Państwa Angielskiego. Od. jego bogactw i od
 
jego nędzy równie dalecy jesteśmy, lecz jeżeli nas Opatrzność dotąd od okropności ''Pauperyzmu'' uwolniła, tem
 
większy przez to wkłada na nas obowiązek wejrzenia
 
w opłakany stan wiejskiego ludu i zaniesienia mu dobroczynnej pomocy. Oto jest właśnie słaba strona społeczeńskich naszych stosunków. Oto jest właśnie pole
 
dla szlachetnych uczuć wymagających działania.
 
 
 
Oby duch Associacyi, który u nas tak leniwo i niedołężnie rozwijać się zdaje, przez natchnienie dobroczynności wyższe i silniejsze nadal zyskał życie. Zastanówmy
 
się nad dobrodziejstwami, które kraj nasz jest winien
 
dwom Towarzystwom na wielką skalę rozwiniętym, t. j Kredytowemu i Ogniowemu. Oby się skromniejsze
 
wprawdzie, lecz nie mniej, jeżeli nie bardziej potrzebne
 
Towarzystwo Ochron Wiejskich do nich jeszcze przyłączyć mogło, — dobroczynne jego skutki dla kraju byłyby równie wielkie.
 
 
 
==Bibliografia==
 
 
 
[http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.desklight-d2ef9a28-abab-47ee-b861-08f91725420f/c/Boldyrew_271-289.pdf Aneta Bołdyrew Źródła do badań nad ochronkami jako instytucjami opiekuńczo-wychowawczymi w Królestwie Polskim w XIX i na początku XX wieku]
 
 
 
[https://www.sbc.org.pl/dlibra/show-content/publication/edition/78039?id=78039 August Cieszkowski O OCHRONACH WIEJSKICH Biblioteka Warszawska, 1842, T. 1]
 

Aktualna wersja na dzień 11:30, 7 lip 2022