Mikrowykłady z historii prawa dla organizacji: Różnice pomiędzy wersjami
(→Austra) |
(→Rosja) |
||
Linia 98: | Linia 98: | ||
==Rosja== | ==Rosja== | ||
+ | ===Kasaty w Królestwie przed 1831=== | ||
+ | 1819 (17 kwietnia) prymas Franciszek Malczewski, upoważniony bullą papieża Piusa VII (Ex imposita Nobis) podpisał w końcu dekret o kasacie dobrze uposażonych klasztorów męskich i żeńskich: O supresji niektórych zgromadzeń zakonnych w Królestwie. | ||
+ | |||
+ | {| cellspacing="2" | ||
+ | |width=100| | ||
+ | Komentarz: | ||
+ | |width=1200| Dekret przygotowany przez ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Stanisława Kostkę Potockiego był ponoć wymuszony bo sam prymas nie chciał się zgodzić na tak daleko idącą kasatę. Czasami próbuje się to przedstawić to jako atak na wiarę, już to masonów, już to uległej wobec nacisków Rosji administracji. Prawda jest chyba bardziej prozaiczna. Był to czas gdy ogromne majątki klasztorne utrzymywały niewielkie wspólnoty religijne. Dla przykładu klasztor w Jędrzejowie zamieszkiwało 18 cystersów, co – z tymi co rezydowali w parafiach i klerykami w nowicjacie – dawało ok. 25 osób. W Jędrzejowie sam klasztor (poza uposażenia opata, który miał dla siebie miasto Jędrzejów, 6 folwarków i 9 wsi) posiadał uposażenie, na które składało się 15 folwarków, a także „dziesięciny na dobrach funduszowych i cudzych, kapitały wyderkafowe, z których czerpano odsetki. Ogółem ze wszystkich folwarków i innych funduszów klasztor miał w roku 1819/1820 72 653 złp 11 gr przychodu, a po uwzględnieniu 47 063 złp 23 gr rozchodów, miał czystego dochodu 25 588 złp 28 gr”. Dodatkowo jeszcze klasztor miał papiernię, młyn, tartak i dużą liczbę ruchomości. Klasztor więc funkcjonował dobrze i to w czasach kryzysu gospodarczego po wielkiej wojnie. Żadne państwo nie mogło sobie pozwolić na istnienie takich, samopowiększających się majątków, takich państw w państwie. Tak oto sukces klasztorów (jako form ekonomii społecznej) był jednocześnie powodem ich kasat. Kasaty zakonów dokonywały się w całej Europie, często za zgodą Kościoła (dotychczasowe dochody zakonów trafiały jako wynagrodzenie dla kleru diecezjalnego) lub z inicjatywy katolickiego władcy. Warto – odwołując się do wspomnianego przykładu Jędrzejowa – uświadomić sobie jak to wyglądało. W maju 1819 roku do klasztoru przybył komisarz. Poinformował, że zgodnie z prawem klasztor i opactwo zostały zlikwidowane, a całe ich mienie i dochody ulegają przejęciu. Po spisaniu wszelkiej własności i dochodów zawarto z zakonnikami umowę, w której wyniku przejęli oni na roczną dzierżawę odebrane im włości, zobowiązując się do wypłacenia 1/3 dochodów w gotówce. Miało to być – jak wynikało z przedstawionych wyżej wyliczeń – 8583 złp 10 gr. Podobnie dla opata – z majątku do niego przynależnego – wyliczono wpłatę do kasy państwowej na takich samych zasadach w wysokości 5851 złp 21 2/3 gr… W ten sposób po kasacie cystersi jeszcze przez kilka lat prowadzili życie wspólnotowe, obsługując kościół i sanktuarium. W 1825 roku mieszkało tu jeszcze 6 zakonników, w 1850 tylko dwóch. Po ich śmierci kościół i budynek przejęli reformaci i utworzyli wspólnotę franciszkańską, działającą aż do kasaty – tym razem związanej z represjami popowstaniowymi – w 1870 r. Cystersi wrócili do klasztoru w Jędrzejowie dopiero w roku 1945… dane za Piotr Paweł Gach, „Opactwo jędrzejowskie w latach kasat zakonnych” w: Olszewski Daniel “Cystersi w Polsce” 1990. | ||
+ | |} | ||
===Efekty rewolucji 1905 roku=== | ===Efekty rewolucji 1905 roku=== | ||
1906 (4 marca w Rosji, a 17 marca w Królestwie Polskim – jadąc z Warszawy do Białegostoku zyskiwało się wówczas 13 dni) ogłoszono tymczasowe przepisy o stowarzyszeniach i związkach. Pół roku wcześniej, w obliczu buntu społeczeństwa, Mikołaja II w 1905 roku zapowiedział liberalizację życia społeczno-politycznego w Cesarstwie Rosyjskim. Od tego czasu zaczął się jawny ruch na rzecz tworzenia stowarzyszeń (np. gniazd Towarzystwa Gimnastycznego Sokół), które zostały zarejestrowane dopiero po ogłoszeniu przepisów tymczasowych. | 1906 (4 marca w Rosji, a 17 marca w Królestwie Polskim – jadąc z Warszawy do Białegostoku zyskiwało się wówczas 13 dni) ogłoszono tymczasowe przepisy o stowarzyszeniach i związkach. Pół roku wcześniej, w obliczu buntu społeczeństwa, Mikołaja II w 1905 roku zapowiedział liberalizację życia społeczno-politycznego w Cesarstwie Rosyjskim. Od tego czasu zaczął się jawny ruch na rzecz tworzenia stowarzyszeń (np. gniazd Towarzystwa Gimnastycznego Sokół), które zostały zarejestrowane dopiero po ogłoszeniu przepisów tymczasowych. |
Wersja z 17:47, 22 paź 2024
Przygotowane w ramach https://proste.ngo/
Spis treści
Rzeczpospolita szlachecka
Ograniczenia w powstawaniu fundacji kościelnych.
1635 Sejm uchwala konstytucję (ustawę) „Ordynacja Rzeczypospolitej dóbr ziemskich dziedzicznych” ograniczała „alienację” (sprzedaż, darowizny itp.) w tym zakładania nowych klasztorów. Oznaczało to pełny system kontroli bezpośredniej nad tworzeniem nowych „fundacji”, a tylko fundacje mniejsze np. utworzenie wiejskiego beneficjum oraz… świeckie nie wymagały zezwolenia.
Komentarz: |
Już konstytucje sejmowe z 1505 i 1510 wprowadziły ogólny zakaz rozporządzania dobrami nieruchomymi w drodze testamentu. Walka z prawem „martwej ręki” dotyczyła przejmowania coraz to większych majątków ziemskich przez Kościół i poszczególne zakony. Szlachta – jak twierdził Wilhelm Edmund Rappe – użalała się i w instrukcjach, udzielanych posłom, wyraźnie zalecała, „by dobra ziemskie, przez fundacje kościołom i klasztorom czynione, nie odpadały“. Jednak prawo z 1635 nie zahamowało tego procesu zapisów ziemi na rzecz kleru, w związku z czym temat pojawiał się w kolejnych konstytucjach – ponoć w r. 1669, 1719 (wtedy domagano się nawet konfiskaty dóbr przekazanych Kościołowi po 1635), 1726, 1764 i 1768… Częściowo problem został rozwiązany… kasatami w XIX wieku. |
Pod zaborami
W strachu przed samoorganizacją
W 1833 roku (19 września) podpisano układ (konwencję) z Münchengrätz. Car Rosji, Cesarz Austrii i Król Prus zadecydowali: „Wysokie umawiające się Mocarstwa zobowiązują się nadto do poddania szczególnemu nadzorowi osób, które wzięły udział w ostatnich rozruchach polskich, albo tych, na których niebezpieczne knowania mogłyby się im zwrócić uwagę w następstwie; do nietolerowania u siebie zakładania towarzystw rzekomo patriotycznych lub innych, które pod odmiennymi nazwami zmierzałyby do tego celu”.
Komentarz: |
Sam układ nie dotyczył tylko spraw polskich i był skierowany przeciwko europejskiemu liberalizmowi. Historia prawa dla organizacji na terenach polskich zasadniczo różni się w zależności od zaboru, i choć współdziałanie państw zaborczych w walce z samoorganizacją nie zaczęła się po powstaniu listopadowym (już na początku lat dwudziestych tajne organizacje młodzieżowe zostały rozbite przy współpracy policji ze wszystkich zaborów) to jednak sama treść układu ma wymiar symboliczny. |
Austra
Cechy
1778 Austriacka ustawa – „Uniwersał dla wszystkich w Królestwach Galicji i Lodomerji tudzież Xięstwach oświecimskim y zatorskim nayduiących się rzemieślniczych cechów generalny porządek przepisuiący” – zabroniła obrzędów „otrzęsin” przy tzw. „wyzwolinach czeladniczych” w cechach rzemieślniczych.
Komentarz: |
Cechy (bractwa) rzemieślnicze funkcjonowały – i w pewnym stopniu funkcjonują do dziś – w miastach na terenach polskich od co najmniej XIV wieku/ Daje to co najmniej cztery stulecia czyli lekko licząc około trzynastu pokoleń. System cechowy – od ucznia przez czeladnika do mistrza – zakładał, że uczeń po latach pracy był „wyzwalany” na czeladnika. Obok oficjalnych uroczystości również czeladnicy sami organizowali swoje „otrzęsiny” (studenckie otrzęsiny to ta sama tradycja, tak jak uniwersytety to element tej samej brackiej tradycji). Jak widać ta tradycja musiała budzić spore wątpliwości w XVIII wieku, skoro w prawnie trzeba było zastrzegać, że uroczystości te mają odbywać się „bez nieprzyzwoitych zwyczaiow y ceremonii”. |
Reformy po 1848
1852 (26 listopada) patentem cesarskim zabroniono zawiązywania stowarzyszeń, które „w jakimkolwiek zamiarze przywłaszczają sobie autorytet co do jakiejkolwiek gałęzi władzy ustawodawczej lub wykonawczej”; powstanie innych stowarzyszeń zależało od zgody władz. W duchu tej ustawy „o stowarzyszeniach”, wszystkie Towarzystwa obowiązane były ponownie złożyć swoje statuty do akceptacji i oczekiwać ponownego ich zatwierdzenia. Tak było np. z Towarzystwem Naukowym Krakowskim, które zawieszone, reaktywowane zostało dopiero w 1857 jako Cesarsko-Królewskie Towarzystwo Naukowe Krakowskie.
Komentarz: |
Podobnie jak w Prusach Wiosna Ludów wymusiła uchwalenie Konstytucji, która jednak była nadana odgórnie przez cesarza. Ta konstytucja marcowa 1849 r., która przynajmniej w teorii przyznawała prawa obywatelskie w tym prawo do zrzeszania się w praktyce nie była stosowana i w 1851 roku patentem sylwestrowym (oficjalnym tytuł był patent cesarski z 31 grudnia) cesarz Franciszek Józef po prostu ją uchylił. |
Reformy 1867
kompleksowo prawo do zrzeszania uregulowano w Austrii (a właściwie już Austro-Węgrzech) ustawą o stowarzyszeniach „Gesetz über Vereine” z 15 listopada. Był to element reform ustrojowych na czele z ustawą stanową z 21 grudnia 1867 r. o ogólnych prawach obywateli i ich ochronie (Staatsgrundgesetz über die allgemeinen Rechte der Staatsbürger ). Jej artykuł 12 stanowił że „obywatele austriaccy mają prawo do zrzeszania się i tworzenia stowarzyszeń. Wykonywanie tych praw regulują przepisy szczególne”.
Komentarz: |
Zazwyczaj to z tą ustawą – która przecież na terenach Galicji obowiązywała aż do 1933 roku – wiąże się zazwyczaj początki ruchu stowarzyszeniowego na terenie Galicji. Nie jest to do końca prawdą, ponieważ, dla przykładu, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, jeden z głównych przejawów samoorganizacji społeczeństwa polskiego w Austrii, powstało wcześniej, na bazie jeszcze poprzednich przepisów. Już bowiem w grudniu 1866 jego założyciele złożyli do namiestnictwa odpowiednie podanie, prosząc o zatwierdzenie statutu towarzystwa. Dokonało się to 7 lutego 1867 roku. Przypomnijmy też jak próbowali zapewnić sobie przychylność władz, bo to od nich dobrej woli zależała decyzja. Statut był wzorowany na zarejestrowanym już wcześniej w Austrii statucie Sokoła czeskiego, a do założycieli zaproszono osoby, które nie budziły zastrzeżeń władz m.in… lekarza domowego ówczesnego namiestnika Galicji. Wejście w życie ustawy z 15 listopada 1867 roku doprowadziło jedynie do zmian w statucie, które pozwalały na zakładania filii po miastach prowincjonalnych”. Zapis ten jednak przez wiele lat pozostawał martwą literą. (por. Piotr Frączak Dynamika tworzenia się organizacji pozarządowej na przykładzie Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w latach 1866–1880 Kliknij). |
Prusy
Ograniczenie swobody zrzeszania
1798 (20 października) Edykt (Vereins-Edikt) Fryderyka Wilhelma III „kary stanowiący na tajne związki powszechnemu bezpieczeństwu szkodliwe”. Tekst, zostaje przedrukowany w… Gazecie Warszawskiej. W owym czasie stolica podzielonej Rzeczpospolitej, wraz z obszarem nieledwie całej dzisiejszej Polski (bez terenów południowo-wschodnich z Krakowem i Lublinem), była bowiem prowincjonalnym miastem Królestwa Prus.
Komentarz: |
Prawo dotyczyło jedynie organizacji tajnych, a i tak wyjątek zastosowano dla placówek masońskich należących do trzech głównych pruskich obediencji (rodzaj federacji). Oczywiście działały wówczas w Warszawie tajne organizacje np. powstałe w… 1798 i nie wykryte przez władze Towarzystwo Republikantów Polskich, ale prawo to nie tyczyło się kwestii zrzeszania się w ogóle. Charakterystyczne, że mniej więcej w owym czasie (1800-1806) rozpoczynało swoją działalność Towarzystwo Przyjaciół Nauk, jedna z kluczowych organizacji w historii samoorganizacji na ziemiach polskich. Działało prężnie, ale oczekiwało „dyplomu monarszego, nadającego zazwyczaj pewne prawa i przywileje korporacyi uczonych”. Król pruski, co prawda deklarował królewskie „upodobanie” w działalności towarzystwa, lecz jednocześnie stwierdzał, że działania TPN nie wymagają jego akceptacji (por. Piotr Frączak Początki organizacji… rzecz o Towarzystwie Przyjaciół Nauk w czasie zaboru pruskiego (1800-1806) Kliknij). Nadchodził jednak czas ścisłej kontroli państwa nad samoorganizacją się społeczeństwa, a Fryderyk Wilhelm III w 1816 (6 stycznia) wydał w międzyczasie kolejny reskrypt dotyczący podejrzanych tajnych stowarzyszeń (Verordnung wegen der angeblichen geheimen Gesellschaften) potwierdzający edykt z 1798. |
Reformy po 1848
W 1850 roku (31 stycznia) w królestwie Prus zmieniona zostaje konstytucja z 1848 roku. Ostatecznie Preußische Verfassung (1848/1850) pozwalała wszystkim poddanym pruskim na organizowanie zgromadzeń w lokalach zamkniętych bez uprzedniego zezwolenia władzy oraz zawiązywania, bez uprzedniego zezwolenia władzy, stowarzyszeń, nie sprzeciwiających się ustawom karnym.
Komentarz: |
Jednak już 11 marca 1850 r. wydano rozporządzenie mające zapobiegać nadużywaniu prawa zgromadzania i stowarzyszania się. Rozporządzenie to zakazywało stowarzyszeniom politycznym utrzymywać stosunki z innymi pokrewnymi stowarzyszeniami. W szczególności nie wolno było stowarzyszeniom politycznym tworzyć wspólnych komitetów lub innych organów centralnych, a nawet… korespondować ze sobą. Rozporządzenie uderzyło w Ligę Narodową Polską – masową organizację założoną w 1848 przez obywateli „prowincyj polskich pod panowaniem pruskiem (lub austryackiem) zostających korzystając z otrzymanego i na przyszłość zagwarantowanego prawa asocyacyi” – którą na mocy tego rozporządzenia rozwiązano. |
Wolność zrzeszania się czy ustawa kagańcowa?
1908 (19 kwietnia) w Rzeszy Niemieckiej, a tym samym w terenach dzisiejszej Polski zajętej przez Prusy, zaczęło obowiązywać prawo o stowarzyszeniach i zgromadzeniach (Reichsvereinsgesetz – RVG). Ujednolicono w ten sposób prawo, które do tej pory było różne w różnych landach.
Komentarz: |
W sumie było to krok w kierunku liberalizacji prawa do zrzeszania – np. kobiety uzyskały prawo do uczestnictwa w stowarzyszeniach politycznych, rozszerzono prawo do zrzeszania się w Saksonii czy w Prusach, a więc i na terenach zaboru pruskiego. Jednak w niektórych innych landach (np. Wirtembergia i Badenia) zmiany traktowane były jako ograniczenie wolności zrzeszania. Także przez Polaków prawo to uznane została za „ustawę kagańcową”, gdyż nakazywała obowiązek rejestracji statutów w języku niemieckim i organizowania publicznych zgromadzeń w tym języku. Ciekawym przykładem radzenia sobie z tym zakazem była np. inicjatywa oddziałów polskiego Towarzystwa Wyzwolenie w Niemczech , które zdecydowało się w 1913 roku na zorganizowanie publicznego zjazdu, poświęconego „zachowaniu wiary i mowy ojców”… za granicą. Na miejsce zjazdu wybrano przygraniczne miasteczko w Holandii, gdzie oczywiście mówiono po polsku. [por. Armin Lach, Od Eleusis do Tarnowskich Gór]. |
Gleichschaltung po 1933
1933. Po dojściu Hitlera do władzy w Niemczech – a więc dotyczyło to także blisko 1/3 obszarów dzisiejszej Polski – przyjęto ustawy o zrównaniu krajów związkowych z Rzeszą (Gleichschaltungsgesetz). Termin Gleichschaltung (od tego glajchszaltować) stał się synonimem ujednolicania i podporządkowywania całego społeczeństwa, w tym organizacji społecznych, ideologii hitlerowskiej. Część organizacji rozwiązano (np. sportowe kluby robotnicze czy loże masońskie), resztę włączono w system podporządkowany NSDAP.
Komentarz: |
Glajchszaltowanie organizacji odbywało się w wymiarze symbolicznym, w tym przyjmowanie narodowosocjalistycznej narracji, ale też organizacyjnym. W miejsce demokratycznych struktur, zgodnie z „zasadą wodzostwa” (Führerprinzip) , wprowadzano zasadę hierarchicznej organizacji i bezwzględnego podporządkowania się wobec poleceń przełożonych. Poszczególne organizacje włączano w scentralizowane struktury, które bezpośrednio lub pośrednio podlegały NSDAP. Co ciekawe, w wielu wypadkach, przymus nie był konieczny i organizacje z własnej woli (Selbstgleichschaltung) podporządkowywały się nowym zasadom działania. |
Rosja
Kasaty w Królestwie przed 1831
1819 (17 kwietnia) prymas Franciszek Malczewski, upoważniony bullą papieża Piusa VII (Ex imposita Nobis) podpisał w końcu dekret o kasacie dobrze uposażonych klasztorów męskich i żeńskich: O supresji niektórych zgromadzeń zakonnych w Królestwie.
Komentarz: |
Dekret przygotowany przez ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Stanisława Kostkę Potockiego był ponoć wymuszony bo sam prymas nie chciał się zgodzić na tak daleko idącą kasatę. Czasami próbuje się to przedstawić to jako atak na wiarę, już to masonów, już to uległej wobec nacisków Rosji administracji. Prawda jest chyba bardziej prozaiczna. Był to czas gdy ogromne majątki klasztorne utrzymywały niewielkie wspólnoty religijne. Dla przykładu klasztor w Jędrzejowie zamieszkiwało 18 cystersów, co – z tymi co rezydowali w parafiach i klerykami w nowicjacie – dawało ok. 25 osób. W Jędrzejowie sam klasztor (poza uposażenia opata, który miał dla siebie miasto Jędrzejów, 6 folwarków i 9 wsi) posiadał uposażenie, na które składało się 15 folwarków, a także „dziesięciny na dobrach funduszowych i cudzych, kapitały wyderkafowe, z których czerpano odsetki. Ogółem ze wszystkich folwarków i innych funduszów klasztor miał w roku 1819/1820 72 653 złp 11 gr przychodu, a po uwzględnieniu 47 063 złp 23 gr rozchodów, miał czystego dochodu 25 588 złp 28 gr”. Dodatkowo jeszcze klasztor miał papiernię, młyn, tartak i dużą liczbę ruchomości. Klasztor więc funkcjonował dobrze i to w czasach kryzysu gospodarczego po wielkiej wojnie. Żadne państwo nie mogło sobie pozwolić na istnienie takich, samopowiększających się majątków, takich państw w państwie. Tak oto sukces klasztorów (jako form ekonomii społecznej) był jednocześnie powodem ich kasat. Kasaty zakonów dokonywały się w całej Europie, często za zgodą Kościoła (dotychczasowe dochody zakonów trafiały jako wynagrodzenie dla kleru diecezjalnego) lub z inicjatywy katolickiego władcy. Warto – odwołując się do wspomnianego przykładu Jędrzejowa – uświadomić sobie jak to wyglądało. W maju 1819 roku do klasztoru przybył komisarz. Poinformował, że zgodnie z prawem klasztor i opactwo zostały zlikwidowane, a całe ich mienie i dochody ulegają przejęciu. Po spisaniu wszelkiej własności i dochodów zawarto z zakonnikami umowę, w której wyniku przejęli oni na roczną dzierżawę odebrane im włości, zobowiązując się do wypłacenia 1/3 dochodów w gotówce. Miało to być – jak wynikało z przedstawionych wyżej wyliczeń – 8583 złp 10 gr. Podobnie dla opata – z majątku do niego przynależnego – wyliczono wpłatę do kasy państwowej na takich samych zasadach w wysokości 5851 złp 21 2/3 gr… W ten sposób po kasacie cystersi jeszcze przez kilka lat prowadzili życie wspólnotowe, obsługując kościół i sanktuarium. W 1825 roku mieszkało tu jeszcze 6 zakonników, w 1850 tylko dwóch. Po ich śmierci kościół i budynek przejęli reformaci i utworzyli wspólnotę franciszkańską, działającą aż do kasaty – tym razem związanej z represjami popowstaniowymi – w 1870 r. Cystersi wrócili do klasztoru w Jędrzejowie dopiero w roku 1945… dane za Piotr Paweł Gach, „Opactwo jędrzejowskie w latach kasat zakonnych” w: Olszewski Daniel “Cystersi w Polsce” 1990. |
Efekty rewolucji 1905 roku
1906 (4 marca w Rosji, a 17 marca w Królestwie Polskim – jadąc z Warszawy do Białegostoku zyskiwało się wówczas 13 dni) ogłoszono tymczasowe przepisy o stowarzyszeniach i związkach. Pół roku wcześniej, w obliczu buntu społeczeństwa, Mikołaja II w 1905 roku zapowiedział liberalizację życia społeczno-politycznego w Cesarstwie Rosyjskim. Od tego czasu zaczął się jawny ruch na rzecz tworzenia stowarzyszeń (np. gniazd Towarzystwa Gimnastycznego Sokół), które zostały zarejestrowane dopiero po ogłoszeniu przepisów tymczasowych.
Komentarz: |
Szybko jednak zaczęto ograniczać te wolności zrzeszania się. Z uwagi na stan wojenny zawieszano i rozwiązywano stowarzyszenia. Tak było np. ze wspomnianym wyżej Towarzystwem Gimnastycznym Sokół, którego działalność 20 sierpnia/2 września 1906 została przez generał-gubernatora zawieszona, a 30 maja/12 czerwca 1907 r. przez ministra spraw wewnętrznych ostatecznie rozwiązana. Prawo do zrzeszania próbowano ograniczyć i później. Jednak z punktu widzenia prawa do zrzeszania był to niewątpliwy przełom. Powstały specjalne urzędy gubernialne do spraw stowarzyszeń i związków. I jak to zwykle bywa, prowizorka okazała się bardzo trwała. Ostatecznie „tymczasowe przepisy o stowarzyszeniach i związkach” przestały obowiązywać na terenach dawnego Królestwa Polskiego w… 1933 roku. |
II Rzeczpospolita
Prawo o fundacjach
Dekret o Fundacjach
1919 (7 lutego) Naczelnik Państwa (Józef Piłsudski) wydał dekret o fundacjach i o zatwierdzaniu darowizn i zapisów (Kliknij). Dekret mówił, że „Fundację można powołać do życia przez rozporządzenie między żyjącymi lub przez testament”, które jednak „o tyle tylko skutek prawny mieć będą, o ile zostaną przez właściwą władzę zatwierdzone”. Z chwilą zatwierdzenia fundacja uzyskiwała charakter osoby prawnej, a fundator lub jego następcy obowiązani byli przekazać fundacji przeznaczony dla niej majątek. Warto tu też wspomnieć o rejestrach i nadzorze. „Każde ministerstwo prowadzi według wzoru, który będzie przez Radę ministrów zatwierdzony, rejestr fundacji, do jego kompetencji należących, do którego statuty fundacji dołączone być winny; o wszelkich zmianach w statucie fundacji, a także o każdem powiększeniu się lub zmniejszeniu kapitałów lub majątków nieruchomych, należących do fundacji, wzmianka w rejestrze uczynioną będzie (…)”. „Minister w stosunku do fundacji, której przedmiot w zakres kompetencji jego wchodzi, ma prawo nadzoru nad organami zarządu fundacji i w tym celu żądać od nich przedstawienia sprawozdań i rachunków, a także wstrzymywać lub uchylać, z zachowaniem praw osób trzecich, wykonanie rozporządzeń tych organów, o ile by były z aktem fundacyjnym, statutem fundacji lub prawem niezgodne albo dla fundacji szkodliwe. Jeżeli zarządy fundacji pełnią swoje czynności wadliwie lub niedbale, minister wzywa je do należytego pełnienia obowiązków, a w razie nieskuteczności wezwania powoła na ich miejsce innych zarządców…”
Komentarz: |
Początkowo dekret obowiązywał jedynie na terenie byłego Królestwa Polskiego, później również na terenach byłego zaboru rosyjskiego (ziem zabranych). Do końca II Rzeczypospolitej nie ujednolicono (z jednym wyjątkiem) prawa fundacyjnego na terenie całej Rzeczypospolitej. Co ciekawe dekret nie definiuje fundacji – było to wtedy oczywiste. |
Podatki od spadków i darowizn
1924 (18 lipca) uchwalona zostaje ustawa w przedmiocie zmiany niektórych przepisów o opodatkowaniu spadków i darowizn (Kliknij). Art. 4 otrzymał następujące brzmienie: „Wolne są od podatku spadkowego oraz od podatku od darowizn (…) fundacje, zakłady, zrzeszenia lub związki samorządne, mające siedzibę w Państwie Polskiem – co do majątku, otrzymanego na cele dobroczynne, nauki, lub nauczania” I dalej. „O ile majątek, który fundacja, zakład, zrzeszenie lub związek samorządny otrzymały na podstawie rozporządzenia ostatniej woli lub darowizny, nie jest przeznaczony na cele dobroczynne, ani na cele nauki, lub nauczania (…), Minister Skarbu może zezwolić na wniosek podatnika na zwolnienie od podatku spadkowego oraz podatku od darowizn, jeżeli cel, na który majątek jest przeznaczony, ma ważne znaczenie dla dobra ogólnego“
Komentarz: |
Ustawa zastąpiła ustawę z dnia 29 maja 1920 r. i ujednolicała kwestię darowizn i spadków na terenie całej Rzeczpospolitej. W przedmiocie przepisów dla organizacji, w zasadzie, nie zmieniała dotychczas obowiązujących rozwiązań (Kliknij). |
Stowarzyszenia - prawa obowiązujące do 1933
Uzupełnienie |
Art. 63. Prawo niniejsze wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 1933 roku. Z chwilą wejścia w życie niniejszego prawa tracą moc wszelkie przepisy w przedmiotach niem unormowanych, a w szczególności: a) dekret o stowarzyszeniach z dnia 3 stycznia 1919 r. (Dz. P. P. P. Nr. 3, poz. 88); b) tymczasowe przepisy o stowarzyszeniach i związkach z dnia 4/17 marca 1906 r., powołane w artykule 1 powyższego dekretu; c) rozporządzenie Generalnego Komisarza Ziem Wschodnich o stowarzyszeniach z dnia 25 września 1919 r. (Dz. Urz. Z. C. Z. W. Nr. 25, poz. 255); d) ustawa o prawie stowarzyszania się z dnia 15 listopada 1867 r. (Dz. u. p. austr. Nr. 134); e) ustawa o stowarzyszeniach z dnia 19 kwietnia 1908 r. (Dz. ust. Rzeszy Niem. str. 151); f) przepisy kodeksu cywilnego Rzeszy Niem., o ile odnoszą się do stowarzyszeń, uregulowanych niniejszem prawem; g) ustawa z dnia 3 grudnia 1924 r. w przedmiocie zmiany niektórych postanowień o pracowniczych związkach zawodowych, względnie o stowarzyszeniach, a mianowicie postanowień dotyczących zrzeszania się pracowników państwowych (Dz. U. R. P. Nr. 114, poz. 1012); h) przepis pkt. c) art. 22 ustawy z dnia 16 sierpnia 1923 r. o opiece społecznej (Dz. U. R. P. Nr. 92, poz. 726) co do rejestracji towarzystw i legalizacji ich statutów; i) ustawa z dnia 4 lipca 1923 r. w sprawie zakładania filij przez związki zawodowe na terenie działania austrjackiej ustawy o stowarzyszeniach z dnia 15 listopada 1867 r. (austr. Dz. Ust. Nr. 134), oraz rozporządzenia komisarza generalnego Ziem Wschodnich z dnia 25 września 1919 r. (Dz. Urz. Z. C. Z. W. Nr. 25, poz. 255) (Dz. U. R. P. Nr. 76, poz. 594). Przepisy niniejszego prawa nie naruszają w niczem postanowień, zawartych w umowach międzynarodowych. |
Prawo o stowarzyszeniach
1932 - 27 października zaczęło obowiązywać jednolite Prawo o stowarzyszeniach. Przyjęte ono zostało rozporządzeniem (z mocą ustawy) Prezydenta Rzeczpospolitej. Prawo to obowiązywało w zasadzie do… 1989 roku!
Komentarz: |
Po 1918 a przed 1932 rokiem, w poszczególnych częściach Polski, obowiązywały różne prawa dotyczące zakładania i działania stowarzyszeń. Były one w znacznej mierze odziedziczone jeszcze po zaborcach. Prawo do zrzeszania gwarantowała co prawda Konstytucja Marcowa z 1921 roku, zapewniająca prawo obywateli do „koalicji, zgromadzania się i zawiązywania stowarzyszeń i związków”, jednak „wykonanie tych praw” miały określać ustawy. W podzielonym Sejmie nie udało się ich wypracować, a Prezydent wykorzystał swoje świeże uprawnienia do wydawania, nie wymagających zatwierdzenia, Sejmu rozporządzeń z mocą ustawy. To, że system komunistyczny łatwo dostosował prawo II Rzeczypospolitej do swoich totalitarnych celów świadczy o tym, że sanacyjna polityka wobec organizacji opierała się w dużej mierze na chęci kontrolowania przez państwo niezależnej aktywności obywateli. |
Stowarzyszenia wyższej użyteczności
Prawo o stowarzyszeniach z 1933 roku wprowadziło (obok stowarzyszeń zwykłych i stowarzyszeń zarejestrowanych) kategorię „stowarzyszeń wyższej użyteczności”, „których rozwój jest szczególnie użyteczny dla interesu państwowego”. Status nadawano w drodze rozporządzenia Rady Ministrów, czemu towarzyszyło nadanie odpowiedniego statutu, a gdy stowarzyszenie było zarejestrowane w innym trybie, było wykreślone z dotychczasowego rejestru. Ustawa takim stowarzyszeniom nadawała szereg uprawnień i możliwości zwolnień (art. 48-51). W tym można było nadać takim stowarzyszeniom przywilej „wyłączności działania w określonym zakresie na obszarze całego Państwa lub mniejszym, co pociągnie za sobą wyłączenie wszelkich innych stowarzyszeń od wkraczania w ten zakres na odpowiednim obszarze bez względu na ich dotychczasowe uprawnienia i brzmienie statutów”.
Komentarz: |
W II RP taki status miało 9 organizacji (w tym Polski Czerwony Krzyż, Związek Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej, Towarzystwo Popierania Budowy Publicznych Szkół Powszechnych, Polski Biały Krzyż, Związek Harcerstwa Polskiego) a po 1945 status nadano 48 organizacjom (np. Związek Harcerstwa Polskiego, Związek Ochotniczych Straży Pożarnych, Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, Liga Kobiet Polskich, Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej). Zmiany nastąpiły dopiero po ponad 50 latach i w ustawie z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach, ustanowiono jedynie tytuł honorowy „Stowarzyszenia Wyższej Użyteczności”. Możliwość ta została jednak szybko wykreślona wraz ze zmianą ustawy z 23 lutego 1990 r. Dopiero w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie z 2003 roku pojawił się zupełnie nowy status organizacji pożytku publicznego, w czym można dopatrywać się jakiś analogii. |
Stowarzyszenia służące celom religijnym
1934 (28 stycznia) wydane zostało rozporządzenie Rady Ministrów o stowarzyszeniach służących katolickim celom religijnym i wyznaniowym (kliknij https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19340090072 ) Podlegały mu stowarzyszenia mające za cel podstawowy szerzenie zasad katolickich, jeżeli powstały za zgodą biskupa diecezjalnego albo już po utworzeniu zostały przez niego aprobowane, jeśli nie miały charakteru pracowniczych związków zawodowych, a statuty ich przewidywały nadzór biskupa nad działalnością stowarzyszenia.
Komentarz: |
Prawo o stowarzyszeniach z 1933 nie tylko w wyłączyło (art. 9) szereg organizacji społecznych działających na podstawie przepisów szczególnych, jak np. związki religijne (wyznania) prawnie przez Państwo uznane, związki zawodowe pracownicze, przewidziane przez prawo przemysłowe korporacje i ich związki, oraz związki, grupy i organizacje przemysłowców, powołane do życia przez Ministra Przemysłu i Handlu na podstawie szczególnych upoważnień ustawowych czy stowarzyszenia akademickie i stowarzyszenia młodzieży szkolnej. Jednak kolejny (artykuł 10) uprawniał Radę Ministrów do przyjęcia rozporządzenia wprowadzające odmienne zasady dla stowarzyszeń o celach religijnych i wyznaniowych, niepodpadających pod postanowienia art. 9 pkt. a. Rozporządzenie to pozwalało przyjmować zasadę bezwzględnego posłuszeństwa członków władzom stowarzyszenia w zakresie podstawowego celu tych stowarzyszeń, zakładać oddziały (nawet stowarzyszenia zwykłe), łączyć się w związki stowarzyszeń i korzystać z ofiarności publicznej. Kontrole tych stowarzyszeń katolickich przeprowadzane miały być za pośrednictwem właściwych kurii biskupich. W zasadzie można powiedzieć, że po 1989 roku wrócono do tych rozwiązań. I tak obok organizacji pracodawców i pracobiorców, organizacji akademickim mamy także - działające na podstawie Konkordatu (Kliknij https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19980510318 ), który stwierdza, że "Rzeczpospolita Polska uznaje prawo wiernych do zrzeszania się zgodnie prawem kanonicznym i w celach określonych w tym prawie. Jeżeli te zrzeszenia poprzez swą działalność wkraczają w sferę uregulowaną w prawie polskim, podlegają także temu prawu". |
Cechy
1938 – Ustawa z dnia 8 sierpnia .o zmianie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej o prawie przemysłowym (Kliknij), w którym zadekretowano m.in., że „istniejące cechy obowiązane są w terminie sześciu miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy niniejszej przedstawić do zatwierdzenia nowe statuty, dostosowane do przepisów ustawy niniejszej. Termin ten może być przedłużony przez władzę przemysłową wojewódzką o dalsze sześć miesięcy”.
Komentarz: |
Zmiany te, choć dotyczą cechów rzemieślniczych, trzeba uznać za element politycznej centralizacji państwa pod koniec II RP. Oto „właściwa dla siedziby cechu władza przemysłowa I instancji zatwierdza statut cechu i statut wewnętrzny koła czeladniczego cechu po wysłuchaniu opinii izby rzemieślniczej”. Więcej „zatwierdzenia statutu należy odmówić, jeżeli jego postanowienia są sprzeczne z obowiązującymi przepisami, a w szczególności z przepisami rozporządzenia niniejszego” natomiast można odmówić, „jeśli właściwa izba rzemieślnicza stwierdzi, że przewidziany w statucie okrąg działalności cechu nie odpowiada interesom gospodarczym danego rodzaju lub gałęzi rzemiosła. Postanowienia powyższe stosuje się odpowiednio również przy zatwierdzeniu zmiany statutu”. Było to kolejny krok, po rozporządzeniu ministra przemysłu i handlu z 1936, który wprowadzał wzorcowy statut, do zwiększenia kontroli władzy nad samoorganizacją rzemieślników. Jak czytamy w historii cechów „W praktyce władzom cechu pozostawiono tylko swobodę ustalania np. wysokości wpisowego i składek członkowskich i wpisanie organu prasowego, w którym zamieszczane będą komunikaty władz cechu, określenie liczby członków władz” (za: 500 lat. Dzieje cechu rzemiosł drzewnych w Poznaniu. Poznań 1998). |
W walce z masonerią
W 1938 roku (22 listopada) przyjęty został dekret Prezydenta Rzeczypospolitej o rozwiązaniu zrzeszeń wolnomularskich (Kliknij), który „z mocy samego prawa” rozwiązywał stowarzyszenia i związki wolnomularskie, a także „zrzeszenia zależne od Wolnomularstwa”. Równocześnie udział w związku wolnomularskim lub rozwiązanym zrzeszeniu, a także popieranie takiej działalności podlegało karze więzienia i grzywny.
Komentarz: |
Dekret był bardziej działaniem propagandowym niż realnym. Wobec planowanych działań Wielka Loża Narodowa Polski już 26 października rozwiązała się wraz z podległymi jej placówkami. Tak więc administracja zamykała placówki np. wolnomularstwa niemieckiego (tu warto wspomnieć, że w III Rzeszy już 17 marca 1935 oficjalnie zdelegalizowano wolnomularstwo), organizacji Odd Fellows czy Bnei-Birth. Ponieważ dekret nie określał czym są owe związki wolnomularskie i uzależnił decyzje od „swobodnego uznania Ministra Spraw Wewnętrznych” nie rozwiązano części organizacji kojarzonych z masonerią jak YMCA, Rotary Club, czy Polskie Towarzystwo Teozoficzne… Jak pisze Ludwik Hass, „przypuszczalnie decydenci wzięli pod uwagę ich powiązania ze światem anglosaskim”. |
II wojna światowa
PRL
1947 - Dekretem z 22 października o zmianie i rozciągnięciu mocy obowiązującej dekretu z 7 lutego 1919 r. o fundacjach i zatwierdzaniu darowizn i zapisów na cały obszar państwa polskiego [Kliknij] ujednolicono - po rozbiorach - prawo fundacyjne na terenach Polski.
Komentarz: |
Jak oceniać ten akt? Z jednej strony można powiedzieć, że uproszczono prawo, które naprawdę było bardzo skomplikowane. Warto wspomnieć, że wcześniej obok siebie funkcjonowały różne porządki prawne odwołujące się m.in. patentu z... 1794 r. Ujednolicenie prawa w tym zakresie, czego nie udało się przecież dokonać w II RP, było koniecznością. Z drugiej jednak strony była to "przygrywka" do likwidacji fundacji w ogóle. Ale o tym za dwa tygodnie. |