Rewolucyjna samorządność: Różnice pomiędzy wersjami

Z MediWiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
(UWAGA! Zastąpienie treści hasła bardzo krótkim tekstem: „Kategoria:Wykłady Piotr Frączak thumb|420px|right|'''Rewolucyjna samorządność''' =Komite...”)
Znacznik: Zastąpiono
(UWAGA! Usunięcie treści (strona pozostała pusta)!)
Znacznik: Usunięcie całej zawartości strony
 
Linia 1: Linia 1:
[[Kategoria:Wykłady Piotr Frączak]]
 
  
[[Plik:Reklama komitety.png|thumb|420px|right|'''Rewolucyjna samorządność''']]
 
 
=Komitety obywatelskie 1914-1915=
 
 
==1. Republiki, komitety, rady... - problemy definicyjne==
 
Poszukując tradycji działań społecznych często mamy do czynienia z problemami terminologicznymi. Obok słów, które wyszły już z użycia, napotykamy takie pojęcia, których znaczenie zmieniało się z czasem i niejednokrotnie zmieniło się diametralnie. Ale to jeszcze nic. Historia potrafi, w sposób perfidny, bawić się naszymi przekonaniami. Szczególnie dotyczy to historii Polski, w której środowiska zachowawcze często odwoływały się do rewolucyjnych metod, a rewolucjoniści byli zagorzałymi patriotami. Opowiemy więc tu o radach robotniczych organizowanych przez księży i właścicieli ziemskich, milicjach obywatelskich organizowanych przez środowiska związane z narodową demokracją, o radach delegatów robotniczych, które będą wspierać pierwszy polski rząd.
 
 
Do pojęć, które zmieniały swoje znaczenie, należy "komuna", która w średniowieczu oznaczała po prostu samorząd miejski, od Rewolucji Francuskiej - już formę władzy rewolucyjnej, a dziś w zasadzie eksperymenty życia we wspólnocie (albo poręczne wyzwisko w politycznych sporach). Wspominam o idei "komun" nie bez przyczyny, bo opisywane poniżej komitety, rady, republiki (które pojawiły się na ziemiach polskich w latach 1914-1920) mają wiele wspólnego z pojęciem "komuny" jako radykalnego, rewolucyjnego samorządu. O czym więc mówimy? Hanna Arendt pisze, że  "chodzi o regularne pojawianie się w toku rewolucji nowej formy władzy, która do złudzenia przypomina Jeffersonowski system okręgów i bez względu na okoliczności wydaje się powtarzać wzór stowarzyszeń rewolucyjnych i rad municypalnych, które rozprzestrzeniły się w całej Francji po 1789 roku" [Arendt 1991, s. 259]. Cóż, Arendt nie znała doświadczeń polskich rad z lat 1914-1920, a spełniają one właściwie wszystkie cechy charakterystyczne dla rewolucyjnych form samorządu, choć z założenia rewolucyjne nie były. I to jest w tym chyba najciekawsze.
 
 
Traktuję więc tu wszystkie wymienione w tytule formy samorządu jako różne nazwy tej samej, federalistycznej z natury, formy samoorganizacji, która jest organiczna (tzn. powstaje w sposób naturalny, bez przemocy), spontaniczna (tzn. jest emanacją oddolnej aktywności, a nie odgórnych rozwiązań) i tworzy się jako uzupełnienie – przynajmniej przez pewien czas – oficjalnych struktur (dwuwładza). Jest to więc zjawisko bliskie podziwianych dziś formom radykalnej partycypacji. W końcu „[c]i, którzy byli świadkami funkcjonowania rad, często zgadzali się ze sobą przynajmniej co do tego, że rewolucja dała początek odrodzenia demokracji bezpośredniej” [Arendt 1991, s. 266].
 
 
Arendt nie doczekała również święta Solidarności 1980-1981, którego doświadczenia mogłyby wzbogacić jej dzieło "O rewolucji". Do Arendt i jej koncepcji przyjdzie nam wrócić pod koniec naszych rozważań, ale zacząć warto od poznania tej niezwykłej i chyba nie dość powszechnie znanej historii "republik, komitetów i rad" z lat 1914-1920. Spróbujemy przyjrzeć się zachodzącym wówczas procesom i wniknąć w istotę wydarzeń, nie przywiązując się zbytnio do dzisiejszego znaczenia i konotacji konkretnych słów. No i, co najważniejsze, przyglądać się będziemy roli, jaką odgrywały w tych wydarzeniach organizacje, a była to rola znacząca.
 
 
[https://independent.academia.edu/PiotrFr%C4%85czak Cały tekst - Poprzednicy dzisiejszych organizacji pozarządowych. Komitety obywatelskie 1914-1915]
 

Aktualna wersja na dzień 10:37, 12 gru 2020