Resursy w Warszawie
rodzaj klubu towarzyskiego powstające na terenach zaboru rosyjskiego
Spis treści
Resursa Kupiecka
Warszawska Resursa Kupiecka, czyli Stowarzyszenie Warszawskich Kupców czasem Towarzystwo resursy kupieckiej – stowarzyszenie kupców założone w 1820 w celach wspólnej, godziwej rozrywki i towarzyskich zebrań, na tle muzykalnych produkcyj oraz rozmów o sprawach zawodowych i potocznych.
W 1827 ? nastąpił rozłam na istniejącą Warszawską Resursę Kupiecką i na Starą Resursę Kupiecką, połączone znów w jedną w 1832.
1902
I. (Senatorka 40). Towarzystwo zostało założone w r. 1820 w celach towarzyskich. Członków liczy 400. Wpływy w r. 1900 wyniowły 33,148 rb. 31 kop., wydatki 30,354 kop. 50, budżet na r. 1901 prze-widuje w wydatkach i dochodach 29,962 rb. 50 kop. Towarzystwo posiada nieruchomość przy ul. Senatorskiej Nr 40, kapitału zapasowego 16,000, obrotowego 33,148 rb. 31 kop. Zarząd składa się z 2 dyrektorów (hr. A. Potocki i p. Mrozowski) i 10 członków komitetu (Wł. Czetwertyński, Wł. Kremky, B. Czaplicki, W. Łempicki, J. Kosacki, H. Pilawitz., J. Skiwski, A. Goltstand. B. Chorąży). Kandydaci na członków winni być przedstawieni przez jednego z członków na członka miesięcznego za opłatą rb. 10, następnie są balotowani. Wpisowe na członka stałego wynosi rb. 20, opinia roczna 25 rb.
Zobacz:
Lista organizacji w 1902 Warszawa
Resursa Obywatelska
Powstała po podziale Resursy Kupieckiej w 1832 roku. Skupiała nie tylko kupców, ale także inteligencję i bogate mieszczaństwo, organizowała „zabawy, gry umiarkowane, czytanie gazet i książek, bale, koncerty, obiady towarzyskie”. Sale resursy były także wynajmowane, zarówno instytucjom, jak i osobom prywatnym na cele koncertów, spotkań towarzyskich czy bali.
1902
Towarzystwo resursy obywatelskiej (Krak.-Przedm. 64/369 A) Towarzystwo zostało założone w 1827 r. w celu dostarczania sposobności do przyjemnego spędzania chwil wolnych od pracy przy czytaniu, rozmowie, grach w bilard i w karty (bez hazardu), oraz przez urządzanie bali, koncertów, odczytów i t.p. Towarzystwo podsiada nieruchomość Nr 369/A w Warsz. ocenioną na rb. 191,240 ko. 55, ruchomości ocenione na 13,850 rb., w papierach procentowych 3,059 rb. 90 kop., dochód wynosi 26,875 rb., wydatki 26,176. Budżet na r. 1901 przewiduje r. 22,160 w dochodach i wydatkach. Członkami mogą być uczeni, artyści, urzędnicy, technicy, lekarze, wł. nieruchomości, kupcy i przemysłowcy. Kandydaci na członków muszą być przedstawieni przez członka i przyjęci przez balotowanie. Członków jest 450. Zarząd składa się z dyrektora (E. Makowski), 2 zastępców (A. Czajewicz, J. Gardowski), zarządzającego zabawami (J. Gebethner), gospodarza (L. M. Lilpop), kontrolera (A. Norblin), kasyera (F. Bobrowski), bibliotekarza (A. Manduk) i sekretarza (F. Lilpop). Ogólne zebranie jest zastąpione przez 18 reprezentantów pod prezydencyą K. Lidkiego.
Zobacz:
Lista organizacji w 1902 Warszawa
Klub Rosyjski
Klub Rosyjski
Klub Myśliwski
1876- (Klub Strzelecki)
"Dla zbliżenia wyższych sfer towarzystwa polskiego i rosyjskiego namiestnik w 1867 roku założył „klub strzelecki”. Klub ten umieszczono w gmachu, gdzie się dotychczas mieściła komisya likwidacyjna, u zbiegu ulicy Królewskiej z Saskim Placem, z którego to powodu komisyę likwidacyjną przeniesiono do pałacu Mostowskich.
Ściany klubu przybrano trofeami myśliwskiemi i łbami licznych jeleni, łosiów, wilków, dzików i niedźwiedzi. Zaopatrzono się w doskonałą piwnicę i wykwintną kuchnię, a na czwartkowe obiady przy bywał regularnie namiestnik. W klubie spotykano kwiat warszawskiej arystokracji: Potockich, Lubomirskich, Zamoyskich, Branickich, Kossakowskich... Przez parę pierwszych lat po amnestyi zjawił się i Bronisław Dąbrowski, którego Berg zawsze mile witał i ściskał za rękę, z czego żandarmi stale byli niezadowoleni.
Ze zaś żaden klub bez kart istnieć nie może, więc też i w nowo otworzonym klubie szlacheckim bardzo starannie sztukę tę uprawiano. Wszczęła się gra zapamiętała, jakiej może nie znano dotychczas w Warszawie. Upusty się przerwały. Po długim poście nastał karnawał. W krótkim czasie umiano tam przetrwonić olbrzymie sumy; nawet miasto Kutno z całemi dobrami, fabrykami, cukrowniami przegrano w karty!... https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/5080/edition/24549/content