Dekret Gracjana

Z MediWiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Decretum Gratiani

ok 1140 r.

źródło

opisy

za Mikrowykłady z historii prawa dla organizacji

Fundacje

1140 (ok.) - pwstaje jeden z pierwszych zbiorów prawa kanonicznego. Jest on ważny z uwagi m.in. na uporządkowanie kwestii fundacji, choć nie używa tego pojęcia. Mówi się w nim (w odniesieniu do prawa rzymskiego) o „rzeczach świętych” (res sacrae). wyodrębnionych trwale z majątku fundatora i przeznaczona na realizację określonego celu religijnego lub charytatywnego (Pia Causa), co de facto kładzie podwaliny pod nowoczesną koncepcję fundacji. To co istotne z naszego punktu widzenia to przede wszystkim kwestie własności. Z jednej strony dotychczasowy dobroczyńca traci prawo do swojego majątku przekazanego na "zbożny cel", z wszelkimi konsekwencjami tzn. nie może już nim dowolnie rozporządzać, spadkobiercy nie mogą dochdzić swoich praw itd. To bardzo ważne, bo to czasy gdy praktyka prywatnych kościołów czy klasztorów nie była niczym niezwykłym. Własciciel mógł sam mianować i odwołać proboszcza lub opata, mógł przekazaną własność odebrać np. jednemu zakonowi by przekazać drugiemu, mógł przekazać ją spadkobiercom, zastawić czy sprzedać majątek będacy częścią fundacji. W końcu mógł z takiej fundacji czerpać dochody (np. dziesięciny czy opłaty za pogrzeby). Dekret Gracjana próbuje w tej kwestii dokonać ostatecznego przesądzenia. Od tej pory (choć przecież pełne wprowadzenie tych przepisów w życie wymagało jeszcze dzisiesiątków lat) fundatorom pozostawał jeszcze, w drodze kompromisu, przywilej patronatu (np. już nie mianowania a proponowania proboszcza do zatwierdzenia biskupowi), który z biegiem wieków miał coraz bardziej charakter symboliczny (honorowy). Z drugiej strony próbuje zabezpieczyć darowane mienie przed złym wykorzystaniem. Oto wyraźnie dekret Gracjana wskazuje na czyją właśność przechodzi ów majątek. Staje się własnością boga (Patrimonium Christi) lub majątkiem ubogich, dla których jest przeznaczony (Patrimonium Pauperum). Oznacza to, że nie ma osoby właściciela, a np. biskupi, opaci, księża czy świeccy prowizorzy (vitrici) sa jedynie administratorami, zarządcami majątku. Warto tu zwrócić jeszcze uwagę, że dochody kościelne wyraźnie miały być dzielone na cztery części na biskupa, dla kleru, dla ubogich i na utrzymanie kościołów (fabrica ecclesiae). To co miało iść na biskupa (w kwestii moralnej czwórpodział dotyczy również samodzielnych opatów czy proboszczy) miało iść „stosowne utrzymanie” do zajmowanego stanowiska, ale nie luksusu. Ten, poczatkowo dość uznaniowy podział, prowadził później do formalnego podziału na niezależne fundusze (stoły - mensae).