Aniela Zdanowska - Gospodynie niemieckie

Z MediWiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
nr3/1930

Gospodynie niemieckie

Bardzo ciekawe szczegóły o działalności Kół Gospodyń Wiejskich Niemczech opisuje gazeta "Wieś i Kobieta", która jest ich organem, tak jak "Przodownica" jest naszym. - Dowiadujemy się zatem, że gospodynie niemieckie nie tylko podnoszą znacznie swoje gospodarstwo domowe, drobiowe i warzywne, ale od 10 lat usilnie starają się o zorganizowanie dobrego zbytu swych produktów z pominięciem pośredników i oszczędzaniem chodzenia na targi.

Biorą pod tym względem przykład ze swych mę­żów, którzy już dawno pozbyli się handlarzy zboża, trzody i mleka w swych gospodarstwa, organizując spółdzielnie, które się świetnie rozwijają.

Gospodynie podobnie organizują spółdzielcze sklepy sprzedaży, które szczególniej w Prusach Wschodnich osiągnęły wspaniałe wyniki.

W tym roku trzy takie sklepy w Królewcu sprzedały towaru, dostarczonego przez kółkowe za miljon przeszło marek! - Każdy z tych sklepów zatrudnia 9 osób, spólniczkom daje dużą korzyść i wygodę, a nabywcom doskonałe świeże produkty, które są tak cenione, że chętnie za nie drożej płacą, niż w innych sklepach, dlatego, że towar w nich jest pierwszorzędnej jakości. Innego się w spółkowym sklepie nie przyjmuje. Wszelkie pod tym względem uchybienia i niesumienność są surowo karane pieniężnie i wykluczeniem ze stowarzyszenia. To jest warunek i tajemnica powodzenia.

(...)

Jakże byłoby pożądane, żeby choć w małym zakresie nasze koła zapoczątkowały takie spółdzielcze sprzedaże. Myślę często o tem, patrząc z wielką troską na procesje naszych kobiet idących nieraz w deszcz, błoto, lub mróz i zawieję do miasta na targ z kopą jaj - kilkoma osełkami masła, zawiniętemi w nieapetyczne szmatki, chudemi kurczętami, lub szkaradnie wyglądającemi, ledwo zgrubsza oskubanemi i pozadzieranemi kaczkami i gęśmi bitemi. Ileż straty czasu, ile opuszczenia w domu, którego powodem stają się nieraz nieszczęśliwe wypadki z dziećmi, pożary! Ile umęczenia, zaziębienia i straty. Czyż nie możnaby tego uniknąć przynajmniej wśród kółkowych, które przykładem świecić powinny, zakładając w najbliższem miasteczku "stragan koła gospodyń ze wsi ... ", gdzie początkowo w dni targowe będą zebrane produkty wszystkich kółkowych i przez jedną sprzedawane.

Warunek najważniejszy, ten, który jest przestrzegany i zapewnił powodzenie gospodyniom niemieckim - bezwzględna uczciwość i sumienność w dostarczaniu tylko dobrego, starannie przygotowanego towaru przez dostawczynie, oraz bezwzględna uczciwość, sumienność i miejętność rachunku sprzedającej. Przy zachowaniu tych warunków stragan będzie miał duże powodzenie i może dać początek poważnej spółdzielni.

Aniela Zdanowska