Gorący marzec

Z MediWiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Poza Rządem Salon24 wpis z 08.02.2011

Jako przedstawiciel Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych poszedłem dziś na spotkanie dla partnerów społecznych w sprawie przygotowywanego Krajowego Programu Reform na rzecz realizacji unijnej strategii "Europa 2020". Od samej nazwy głowa by rozbolała, gdyby nie to, że się przyzwyczaiłem. Ale nie oto chodzi. Nie chodzi nawet o samą strategię "Europa 2020", bo w założeniu słuszna, nie chodzi nawet o sam program reform, choć związkowcy z uporem pytali się jak może coś "dalej się rozwijać" jeśli do tej pory odnotowujemy systematycznie spadki. Ale ja nie o tym. Ja chciałem o harmonogramie.

Ale zanim harmonogram to małe wyjaśnienie. Krajowy Program Reform ma w sobie zawierać (integrować) 9 strategii zintegrowanych. Problem w tym, że tych strategii jeszcze nie ma (tzn. nie ma wszystkich, a z punktu widzenia sektora pozarządowego nie ma głównych tzn. strategii rozwoju kapitału społecznego, strategii sprawne państwo, czy strategii innowacji i efektywności gospodarki). A trudno pisać coś w oparciu o coś czego nie ma. Ale, przecież łatwo wykazać, że coś jednak jest, wiele prac jest na ukończeniu. Problemem, że są to dokumenty rządowe. Jak chcieliśmy uczestniczyć (jako OFOP) w przygotowaniu tych dokumentów mówiono nam, my tak narazie przygotowujemy, a konsultacje będą, w marcu. Czekaliśmy więc spokojnie, licząc, że rząd chce zrobić konsultacje po to, aby poprawić swoje dokumenty, wziąć pod uwagę głos różnych środowisk i dostosować strategie do oczekiwań społecznych. Bo po to są przecież konsultacje społeczne.

Jednak jak nam na slajdach dziś pokazano, konsultacje Krajowego Programu Reform też będą w marcu. A to już się robi pewien kłopot. Jeżeli w marcu konsultowane będą strategie, co oznacza zebranie opinii, przeanalizowanie ich i - mamy nadzieję - choć w małym stopniu uwzględnienie to trzeba to będzie zrobić w kilka dni. Potem zostaje tylko złożyć je w Krajowy Program Reform i znowu skonsultować. I to wszystko w marcu? No nie jest jeszcze początek kwietnia, zanim Krajowy Program Reform musi być przesłany do Komisji Europejskiej. Czy się to uda? Przedstawicielka ministerstwa, a co miała robić, powiedziała, że jest to plan optymistyczny, ale nie mamy wyjścia bo pilą nas terminy. Terminy ważna rzecz, ale albo te konsultacje będą fikcją, ale obywatelom trzeba dać więcej niż dzień na przeczytanie strategii, które rząd pisze już od miesięcy. Więcej niż dzień na to aby o tym pomyśleli i podyskutowali. Więcej niż dzień, by napisali swoje uwagi. A i urzędnikom trzeba dać trochę czasu na czytanie i oddzielenie ziaren od plew. Na dyskusję z obywatelami i ich organizacjami, uwzględnienie sensownych postulatów. I to dwukrotnie - dla poszczególnych strategi i Krajowego Planu Reform. Dajmy sobie czas, albo nie róbmy fikcji, że coś z kimś konsultujemy.

A najzabawniejsze, że obok Krajowego Programu Reform w Ministerstwie Finansów powstaje Program Konwergencji, który tez jedzie do Brukseli w kwietniu. Zaprawdę marzec zapowiada się bardzo gorąco.