Historia Dąbrowy Górniczej - harcerze

Z MediWiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

1908 powstaje Dąbrowskie Koło Wycieczkowe

1911 związuje się I Zagłębiowska Drużyna Skautowa.

Kazimierz Srokowski: Wzorem Anglii zaczęły powstawać w Galicji skautowe organizacje młodzieży polskiej. Organizacje te tworzyły się pod patronatem Sokoła, który okazywał im wszelką pomoc i dawał im pomieszczenie w swoich sokolniach. Organizacje te przyjęły się również wkrótce i w Królestwie Polskim, początkowo pośród młodzieży, uczęszczającej do prywatnych szkół polskich, a następnie pośród młodzieży rzemieślniczej, handlowej i innej. Cieszyło mnie wielce, że wszyscy trzej moi synowie przystąpili do tej organizacji w Zagłębiu Dąbrowskim. Popierałem ich prace w tym kierunku, zaopatrując ich w odpowiednie wydawnictwa oraz potrzebne przybory. Chodziło mi tylko o to, żeby nasze organizacje skautowe bezwiednie i nieświadomie nie popadły bezpośrednio albo za pośrednictwem drużyn lub związków strzeleckich pod kierunek albo wpływy stronnictw politycznych. Czysty przypadek zrządził wykrycie, iż organizacja skautowa w Zagłębiu Dąbrowskim, na czele której stał Michał Wieruszewski, na tej mianowicie zgubnej była drodze, stając się przez to nie ogólnonarodowym dorobkiem, lecz bezwiednym i ślepym narzędziem danego stronnictwa, działającym nie dla dobra kraju, lecz dla interesów partii.

Chcąc ułatwić skautom w zagłębiu Dąbrowskim ich pracę, zwróciłem się w grudniu roku 1913 do naczelnika okręgu skautowego Krakowskiego druha Zygmunta Wyrobka z prośbą o urządzenie dla nich w Krakowie Kursu podczas nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Gdy druh Wyrobek zgodził się na to, dowiedziałem się ze zdumieniem, że organizacja skautowa w Zagłębiu Dąbrowskim, z wyjątkiem Sosnowieckiej, nie chce z tego kursu korzystać. Podejrzewając w tym intrygi jakiegoś stronnictwa politycznego, które nie chciało wypuścić skautów dąbrowskich ze sfery wyłącznych swoich wpływów, zaproponowałem swoim synom wyjazd na podobnego rodzaju kurs, urządzony w tym samym czasie w kilkadziesiąt kilometrów za Warszawą przez organizacje skarbową Warszawską, na co ci chętnie zgodzili się. O zaszłym w Zagłębiu Dąbrowskim wypadku zakomunikowałem naczelnikowi organizacji skautowych w Królestwie Polskim, który dla bliższego zbadania sprawy przysłał następnie do Zagłębia Dąbrowskiego odpowiednio upełnomocnionego delegata. Z wykrętnych wielce wyjaśnień naczelnika organizacji skautowej w Zagłębiu Dąbrowskim Wieruszewskiego delegatów ów przyszedł do wniosku, że pomieniona organizacja nie chce podlegać naczelnej władzy skautowej na całe Królestwo Polskie, lecz zależna jest od jakiejś nieznanej władzy, mającej siedzibę w Genewie. Nastąpił wówczas rozłam pośród miejscowej organizacji skautowej: część poddała się prawowitej naczelnej władzy skautowej na całe Królestwo polskie, część pozostała przy dawnej władzy nieznanej. Organizacja sosnowiecka od samego początku swego powstania od tej ostatniej władzy była niezależna.

Aby ułatwić moim synom pracę, zaproponowałem im w roku 1914-ym wyjazd na miesiąc do Skole w Galicji, gdzie władza naczelna skauta galicyjskiego urządzała corocznie obóz i kurs skautowy. Po dwóch tygodniach pobytu musieli jednak wrócić stamtąd do domu, ponieważ z powodu wybuchu wojny europejskiej obóz został zwinięty.


W 1923 roku Kielecki Okręg (Chorągiew) powołał do życia Zagłębiowską Chorągiew ZHP, w której skład wchodziły hufce: Będzin, Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec, Strzemieszyce, Olkusz i Częstochowa. źródło