Historia sądów obywatelskich w Warszawie 1915
Spis treści
Autor
Emil Stanisław Rappaport
Żródło
„Gazeta Sądowa Warszawskia” 1915 nr. 34-37
Sądy Obywatelskie w Warszawie
(Karta z dziejów przełomu sierpniowego roku 1915).
I. Okres organizacyjny
Gdy kiedyś bezstronny badacz dziejów Polski rozważać będzie krwawe czasy wojny obecnej, uchyli niewątpliwie, czoła przed żywotnością i odpornością społeczeństwa polskiego w chwilach wyjątkowych doświadczeń losu. Obie ciężko dotknięte skutkami pożogi dzielnice—Królestwo i Galicja,—z Warszawą i Lwowem na czele, dały dowody niezwykłego hartu i samorzutnej energji organizacyjnej, nie upadły na duchu i nie straciły głowy. Ośrodkiem szczególnej troski, uwagi i napięcia była i jest, przedewszystkiem, stolica Polski — Warszawa. Od roku przeszło, w momentach zwrotnych wojny europejskiej, powstają w Warszawie wśród najniekorzystniejszych warunków, wielkie zrzeszenia społeczne polskie, instytucje obywatelskie, by nieść pomoc słabszym warstwom ludowym w mieście i kraju, opatrywać rannych, łagodzić w miarę możności skutki kryzysu wojennego. Historja komitetów: m. Warszawy, Centralnego, Pomocy Sanitarnej; Towarzystw: Pomocy Ofiarom Wojny i Opieki nad Jeńcami — to nieprzerwane pasmo ciernistych wysiłków, borykań się z wciąż rosnącemi potrzebami chwili. Gdy się przytem zważy, jak nikłe były środki pierwotne wskazanych organizacji i jak skomplikowane warunki zewnętrzne ich działalności, a jak poważne — pomimo przeszkód tych — skutki działania — to bledną wszelkie drobne wady i usterki i pozostaje z całego rocznego okresu wojny jedno niezatarte wrażenie: prężności i mocy wewnętrznej Polski wogóle, a serca Polski — Warszawy, w szczególności.
W dniach obecnego przełomu sierpniowego spadły na barki polskich instytucji obywatelskich w Warszawie nowe, jeszcze donioślejsze zadania.
Już w połowie lipca wiadomem się stało, źe władze rosyjskie, zarówno cywilne, jak i wojskowe, mają zamiar opuścić Warszawę i że przekażą swe atrybucje Komitetowi Obywatelskiemu.
Odżyły «echa niepewności dni październikowych roku ubiegłego, gdy wojska niemieckie po raz pierwszy stanęły pod murami miasta, nastrój jednak naogół był obecnie nieco odmienny,— przeważnie liczono się z upadkiem Warszawy, jako nieuniknioną koniecznością i wobec jawnego przygotowywania się władz rosyjskich do zupełnego odwrotu, organizowano się ze swej strony w sposób jaknajbardziej celowy.
Ośrodkiem tej doniosłej pracy organizacyjnej stał się, z istoty rzeczy, Komitet Obywatelski m. Warszawy, owe jedyne źródło władzy w mieście, jedyne gremjum, wydające przepisy obowiązujące w chwili przewidywanego wkroczenia do miasta wojsk okupacyjnych.
Drugą, wprost niezbędną władzą, zorganizowaną po obywatelsku, stała się władza wykonawcza. Od października roku ubiegłego, za przykładem miast, dawniej okupowanych w Królestwie, zorganizował się specjalny liczny zespół obywatelski. Gdy chwila właściwa—po wielu miesiącach — nadeszła, kadry milicji były gotowe i Straż Obywatelska stanęła między 4 a 5 sierpnia na ulicach Warszawy, karna, sprawna i pełna poświęcenia.
Brakłoby w łańcuchu tych nowych polskich władz społecznych niezbędnego ogniwa; brakłoby Sądów, których organizacja, również obywatelska, narzucała się sama przez się.
Sady pokoju
Ustrój sądów niższych, — sądów pokoju, w zarysie ogólnym gotów już był w dniach październikowych roku zeszłego w związku z formowaniem milicji. Była to łączność całkiem naturalna ze względu na ścisły kontakt, jaki, z istoty rzeczy, sądy te — przeznaczone pierwotnie do sądzenia drobnych przekroczeń karnych — ze Strażą Obywatelską mieć musiały. Inicjatywa, a następnie czynności przygotowawcze, spoczęły w ręku przewodniczących dwu wskazanych w tym względzie instytucji, Towarzystwa Sportowego Warszawskiego i Koła Prawników Polskich,— adwokatów Stanisława Popowskiego i Leona Supińskiego. Tem się tłomaczy okoliczność, że, gdy w końcu zeszłego miesiąca realizacja przygotowań konieczna się stała, gdy zaradzić należało doraźnie brakowi wszystkich sądów w stolicy, kadry organizacji Sądów Pokoju były już gotowe i czekano jedynie wezwania Komitetu Obywatelskiego, by czynności sądowe rozpocząć.
Sady wyższe
Nieco inne są koleje sądów wyższych,— Sądu Głównego i Trybunału.
Konieczność utworzenia również sądów wyższych, sądów ogólnych, unaoczniła się w całej pełni w miesiącu ubiegłym, gdy ewakuacja instytucji sądowych, rosyjskich przybrała wyraźne cechy zupełnego odwro- tu, wycofania sądów tych z Warszawy wraz z naczelną władzą cywilną i rosyjską siłą zbrojną. Projektodawcą właściwego regulaminu jest adw. Wacław Ma- kowski, który z udziałem adwokatów Eugenjusza Śmiarowskiego i Bronisława Sobolewskiego, a następ nie rejenta Józefa Światopełk-Zawadzkiego i niżej podpisanego, opracował projekt organizacji Sądów Obywatelskich. Projekt adw. Makowskiego, z decy- zji Komitetu Obywatelskiego, szczegółowp rozważyła Sekcja Prawna tegoż Komitetu pod przewodnictwem adw. Feliksa Ochimowskiego i z udziałem członka Komitetu, adw. Henryka Konica, oraz adwokatów: Dominika Anca, Wincentego Biskupskiego, Władysława Kasprzyckiego, Czesława Mejry, Leona Supińskiego i innych członków Sekcji. Po dokonaniu drobnych zmian i uzupełnień, Sekcja Prawna projekt regulaminu przyjęła i z wnioskiem przychylnym przed stawiła Komitetowi Obywatelskiemu do zatwierdzenia.
W końcu ubiegłego miesiąca Komitet Obywatelski, w celu zabezpieczenia koniecznego wymiaru sprawiedliwości, zatwierdził zarówno regulamin sądowy, jak i skład osobisty Sądu Głównego, Trybunału, Sądów Pokoju i Urzędu Prokuratorskiego według listy, ułożonej wspólnie przez przedstawicieli trzech iustytucji prawniczych w Warszawie — Towarzystwa Prawniczego, Koła Prawników Polskich i Казу Pomocy Adwokatów Przysięgłych.
I oto w chwili wkroczenia w dniu 5-ym sierpnia wojsk okupacyjnych niemieckich do stolicy, Warszawa posiadała już, obok Komitetu Obywatelskiego i Straży Obywatelskiej, należycie zorganizowane i czynne— Sądy Obywatelskie.
II. Właściwości regulaminu z d. 27 lipca r. 1915
Organizację Sądów Obywatelskich w Warszawie oparto na fundamencie ściśle prawnym, biorąc pod uwagę zarówno wskazania konferencji haskiej w kwestji ustawodawstwa w krajach okupowanych, jak i prawa formalne i materjalne, obowiązujące w Królestwie Polskiem w chwili okupacji niemieckiej. Ustawy te, zgodnie z przepisami konwencji haskiej, starano się zachować możliwie całkowicie. Nieliczne zmiany, zwłaszcza w ustroju sądowym, wprowadzono bądż z konieczności, bądź ze względu na specjalny charakter regulaminu z dnia 27 lipca, jako ustalającego przepisy dla Sądów Obywatelskich.
Najważniejsze zmiany, w stosunku do ustaw, obowiązujących uprzednio, spotykamy w przepisach dotyczących:
1) kompletów sądzących,
2) uproszczenia instancji,
3) obrony na śledztwie pierwiastkowem, wreszcie
4) systemu środków karnych w Sądach Pokoju i Ogólnych.
(...) [Szczegóły prawne ominięte - dostępne w oryginale nr 35] (...)
wszystkie konieczne, w danych warunkach, zmiany prawa rosyjskiego wyzyskano celowo, z rozmysłem. Zbogacono Regulamin lipcowy inowacjami, które przeszły ogniową próbę praktyki najnowszej na Zachodzie i wprowadzone zostały tam w czasie, gdy warunki naszego bytu politycznego w Królestwie Polskiem wyłączały wszelką samoistną reformę sądową, wszelką niekrępowaną twórczość w tym względzie prawników polskich.
III. Działalność w sierpniu r. 1915.
W lipcu r. b . ustalono kontury teoretyczne organizacji Sądów Obywatelskich w Warszawie. Przełom sierpniowy tchnął w te kontury życie i obarczył nowe sądy polskie odrazu szeregiem niecierpiących zwłoki zadań praktycznych. Życie, potrzeby znękanego społeczeństwa i wielkiego miasta wołały o natychmiastowy wymiar sprawiedliwości po miesiącach rozstroju, wreszcie bezruchu. To też cała maszyna organizacyjna sądów ruszyła w sierpniu pędem, żywiołowo przystosowując się w szczegółach zmian i uzupełnień do potrzeb wyjątkowej chwili.
I oto, w ciągu jednego miesiąca, polskie Sądy Obywatelskie w Warszawie utrwaliły swą niezaprzeczoną powagę, sharmonizowały działalność wewnętrzną, zyskały zaufanie całej ludności i dążą obecnie, śladem samozarządu obywatelskiego i szkolnictwa polskiego, do objęcia w swym rozwoju całego kraju.
Na tę płodną działalność sądownictwa warszawskiego, z istoty rzeczy, składa się praca jego części samodzielnych, spojonych jedną myślą przewodnią, wspólnym regulaminem i łączną techniką administracyjną. Wyodrębnić więc należy z kolei w przeglądzie niniejszym działalność: Sądownictwa Pokoju, Trybunału i Urzędu Publicznego, Sądu Głównego i organu łączności z Komitetem Obywatelskim — Wydziału Sądowego.
1. Sądownictwo Pokoju.
Najliczniejszy to zespół odrębny w nowem sądownictwie, gdyś obejmuje — po miesiącu pracy — przeszło setkę pracowników, stałych i perjodycznych, to jest sędziów-prawników i ławników, nie licząc sekretarzy i kancelistów.
Zespół ten bez zwłoki stanął w chwili przełomu do pracy — pospołu ze Strażą Obywatelską, związany z nią formalnie i faktycznie, szeregiem niezliczonych spraw dnia powszedniego w wielkiem mrowisku ludzkiem stolicy. Fala interesantów wpłynęła do „Sądów przy Komisarjatach," zwłaszcza w śródmieściu i dzielnicach handlowych Warszawy. Działalność tę rozszerzono i na przedmieścia, a następnie, po ustaleniu znośnej komunikacji, — i na Pragę.
Polski język urzędowy przewodu sądowego (artykuł 69 Reguł. S . O.) właśni sędziowie i ławnicy z łona społeczeństwa, łatwość porozumienia się i wyjaśnienia sprawy —oto czynniki, które zbliżyły, zwarły z sądami niższemi tę ciżbę interesantów w licznych sprawach komornianych, w drobnych zatargach o pracę i płacę, o należności handlowe i t. p. Liczbę tych spraw cywilnych, juź przymusowo, pomnażały z dnia na dzień sprawy lżejszych uchybień prawu karnemu; winowajców tych przekroczeń policyjnych w znacznej większości stawiano przed oblicze Sądów Pokoju z inicjatywy właściwych Komisarjatów Straży.
Ciężka ta praca przekraczała siły pierwszego kompletu Sędziów Pokoju; podwojono, a następnie potrojono ich liczbę, delegując do niektórych okręgów po kilku sędziów i specjalnych sędziów do czynności śledczych, Wydział specjalny Sądów Pokoju i jego organ wykonawczy — Wydział prawny Sekcji Straży Obywatelskiej, ogniskując i systematyzując działalność danych sądów, przedsięwziął kroki, by zebrać o biegu spraw w Sądach Pokoju ścisłe dane liczbowe. Nadesłane dotychczas sprawozdania z poszczególnych, różnorodnych Okręgów Warszawy, rzucają na rozwój sądownictwa pokoju w ciągu m. sierpnia światło nader ciekawe.
Dane liczbowe
Oto np. do Sądu Pokoju III-go Okręgu S. O. m. Warszawy (ulica Leszno—Pawia, przedm. Wola) między d. 6 a 19 sierpnia, t. j. niespełna w dwa tygodnie, wpłynęły 764 sprawy cywilne (z których osądzono 102) oraz 160 spraw karnych (osądzono 56). Sędzia Pokoju wskazanego okręgu dołącza do swego sprawozdania następującą poglądową tablicę gradacji kar, które stosowano w sprawach karnych: (...)
„Do dnia 26 sierpnia r. b . — informuje Sędzia Pokoju V-go Okręgu (dzielnica Powązek) — wpłynęło 1,737 spraw cywilnych, w olbrzymiej większości o należność za komorne." Osądzono z nich po dzień raportu sędziego około 200 spraw.
Sędziowie IX-go Okręgu (dzielnica Łazienek) składają raport rozumowany, zawierający — po za statystyką — uwagi i wnioski uogólniające. „Przez pierwszy tydzień — piszą oni — dopóki kancelarja zorganizowana nie była, sądziliśmy tylko sprawy karne. Do d. 19 sierpnia włącznie wpłynęło 41 spraw karnych, t. j. właściwie tyle spraw było osądzonych, dużą bowiem liczbę spraw staraliśmy się zakończyć polubownie... Tak zakończyła się sprawa powaśnionej pary małżeńskiej; nie dopuściliśmy również do sądzenia sprawy młodocianej, bo 17 lat mającej, pary, schwytanej w Alejach Ujazdowskich „in flagranti."— Jego, ucznia wieczornej szkoły handlowej, po ojcowskiem napomnieniu, odesłaliśmy do domu rodzinnego, ją, bezdomną, oddaliśmy pod opiekę Towarzystwa Ochrony Kobiet. Okręg nasz należy do spokojnych: nie mieliśmy zupełnie bójek, ani nawet kradzieży, gdyż za taką nie mogliśmy uznać ściągania z otwartych koszar ułańskich pozostawionych rzeczy przez osoby, nigdy nie trudniące się kradzieżą. Ludzie ci byli przez nas zwalniani, a przedmioty konfiskowane i przesyłane Komitetowi. Reszta spraw miała prawie wyłącznie charakter „handlowy" — sprzedaż uliczna i wyzysk. Było również parę spraw na tle nieporozumień między milicją i publicznością, lecz i te sprawy kończyły się często na wzajemnych przeprosinach i uścisku dłoni..." (Zauważyć należy, źe decyzją swą z dnia 19 sierpnia r. b. Wydział specjalny Sądów Pokoju uznał, że „wykroczenia przeciwko Straży Obywatelskiej nie mogą być umarzane nawet w razie pogodzenia się stron.
„Spraw cywilnych — piszą dalej ciż sędziowie— wpłynęło (po dzień 20 sierpnia) 58. Trzy czwarte spraw cywilnych, to żądania zasądzenia dwutygodniowego wynagrodzenia za przedterminowe wydalenie robotników. Obie kategorje spraw należą w obecnych warunkach do rzędu bardzo trudnych do rozstrzygnięcia. Spraw cywilnych mielibyśmy znacznie więcej, gdyby nie stosowanie przez nas przysługującego nam prawa nagłości. Chęć gospodarzy zasypania nas tuzinami spraw komornianych — powstrzymujemy, przyjmując kilka najpilniejszych. Rezultat naszego postępowania jest bardzo owocny, gdyż, z jednej strony, lokatorzy, dowiedziawszy się, jaki los spotkał w sądzie jego sąsiada i przekonawszy się, że o bezkarności nie może być mowy, decydują się wejść w dobrowolne pertraktacje z gospodarzem i komorne regulują, z drugiej zaś strony, gospodarz nazbyt często wymagający i niewyrozumiały, przekonawszy się, że sąd reguluje zbyt wygórowane komorne rozkładaniem na raty, przychodzi do przekonania, że lepiej sprawę bez sądu załatwić."
Oto kilka jeszcze danych liczbowych z innych raportów:
W Sądzie Pokoju XII Okręgu (plac Teatralny, Saski i okolice), do dnia 22 sierpnia, wpłynęło 101 spraw karnych (osądzono 36) i 108 spraw cywilnych (osądzono 67); w Sądzie Pokoju XVI Okręgu (Mokotów) do d. 21 sierpnia wpłynęło 51 spraw karnych (osądzono 42) i 118 spraw cywilnych (osadzono 94). W Sądzie Pokoju XXIII Okręgu, po dzień 26 sierpnia, osądzono 27 spraw cywilnych (przeważnie o komorne) i 30 spraw karnych, a mianowicie: o zniewagi milicji — 7, o zakłócenie spokoju publicznego — б, o sprzedaż wódki i denaturu — 6, o kradzież — 1, z art, 29 Ustawy o Karach S. P. — 6, o sprzedaż chleba po wyższych cenach i niedowagę — 3, o obelgi czynne — 1, o obelgi słowne — 1.
Przytoczone cyfry, segregacje i uwagi Sędziów Pokoju nie wymagają komentarzy. Mówią same za siebie — wymową rzeczywistości.
2. Trybunat i Urząd Publiczny.
Sądy Niższe, — Sądy Pokoju, znalazły od pierwszego przełomowego poranka sierpniowego, stałe lokale do pracy w obrębie Komisarjatów Straży Obywatelskiej. Natomiast . Sądy Ogólne — Trybunał i Sąd Główny — w ciągu pierwszych dni paru zorganizowały się, wybrały swe Prezydja i załatwiały bieżące czynności administracyjne — w lokalu tymczasowym Sekcji Prawnej Straży.
Na szczęście stan ten bezdomności trwał krótko.
W dniu 10 sierpnia Sądy Ogólne objęły w swe posiadanie dawne gmachy sądowe: Trybunał i Urząd Prokuratorski — pałac Paca, Sąd Główny — pałac Rzeczypospolitej (Krasińskich). Na połączonem zebraniu obu Sądów, pierwszem w pałacu Krasińskich, komendant Straży Obywatelskiej, adw. Stanisław Popowski, złożył zebranym sądownikom — w imieniu Komitetu Obywatelskiego miasta Warszawy — życzenia owocnej pracy.
....I praca ta rozpoczęła się natychmiast. W Trybunale otwarto kancelarje Prezesa oraz wydziałów: cywilnego i karnego; do połowy sierpnia załatwiano bieżące czynności administracyjne, tymczasem — wpływały sprawy.
Pierwsze posiedzenie jawne Trybunału w wydziale cywilnym odbyło się w dniu 18 sierpnia w wielkiej sali pałacu Paca, w obecności licznie zebranych nowych sądowników polskich, palestry i publiczności.
Moment był uroczysty i wzruszający. Przemówień powitalnych nie wygłoszono, niekiedy jednak cisza wymowniejsza od słów być może. To też uczestnicy tej milczącej inauguracji sierpniowej odczuli głęboko powagę chwili.
Niebawem od stołu sędziów, padać poczęły polskie słowa referatu w szeregu spraw o zabezpieczenie powództw. Ku podjum zbliżyli się interesowani, obrońcy. Inauguracja — mijała. W odrodzonym Trybunale polskiej stolicy roztaczała zwolna swe panowanie normalna praca sądowa.
Korzystając z materjałów, dostarczonych mi łaskawie przez sekretarjat wydziału cywilnego Trybunału, przytaczam poniżej szczegółową statystykę biegu spraw w tym wydziale w pierwszym miesiącu jego działalności.
Dane liczbowe - Wydział Cywilny
Do dnia 1 września roku 1915 do sekcji I Wy- działu Cywilnego Trybunału wpłynęło: spraw cywilnych — 126 oraz 2 zrzeczenia się spadków i 2 skargi incydentalne na zwrot spraw.
Ze 126 spraw uznano: za nagłe — 123 za nie nagłe — 3 (z tych 2 o poprawienie aktu stanu cywilnego).
Ze 123 spraw nagłych jest: komornianych - 69; z obligów i weksli - 11; z aktów rejentalnych - 7; o alimenty - 1; o rentę za kalectwo - 2; za roboty - 3; o mianowanie kuratora (dla niewiadomych z pobytu) - 9; , o zatwierdzenie uchwały rady familijnej - 1; różnych - 4; handlowych - 26.
Z tych 26 handlowych: za towary - 14; o pensję - 7; o rozwiązanie umowy i zwrot zadatku - 5.
Ze 123 nagłych zwrócono: z powodu wadliwej plenipotencji - 3; z powodu złego adresowania - 2; z art. 270 Ust. Post. Cyw. - 1; na prośbę powoda - 1
Wniesiono na jawne posiedzenie spraw — 71, a mianowicie:
1) merytorycznie spraw - 34;
2) w przedmiocie zabezpieczenia powództwa - 33;
3) w przedmiocie przyznania praw ubóstwa - 2;
4) w przedmiocie nadania biegu skargom incydent. 2.
ad 1-o: a) osądzono ocznie 11 (przyczem zastosowano nowelę z d. 19 kwietnia r. 1916 w 8 sprawach); b) osądzono zaocznie - 3; c) zakończono polubownie - 1; d) umorzono - 2; e) odroczono - 9; f) nakazano badanie świadków i biegłych -5; g) spadło z powodu niedostarczenia wezwania - 3.
ad 2-o: a) udzielono zabezpieczeń - 11; b) odmówiono - 22.
Badanie świadków odbyło się w 1 sprawie.
Badanie biegłego odbyło się w 1 sprawie.
Sądzono na siedmiu posiedzeniach sierpniowych (pierwsze — dnia 18-go sierpnia) tylko sprawy nowe i uznane za nagłe. Sprawy w biegu w b. Sądzie Okręgowym z pod jurysdykcji Trybunału wyłączono.
Do Sekcji II-ej Wydziału Cywilnego (apelacyjnej od wszystkich wyroków cywilnych Sądów Pokoju) wniesiono: 1 skargę incydentalną i 8 skargi apelacyjne.
Z powyższych zestawień wynika, że w miesiącu sierpniu praca sądowa Trybunału w wydziale cywilnym ześrodkowało się niemal wyłącznie w sekcji I-ej, to jest w Trybunale Cywilnym, jako sądzie pierwszej instancji.
Dane liczbowe - Wydział Karny
Inaczej miała się rzecz z działalnością Trybunału w wydziale karnym. W sprawach sekcji I Wydziału, to jest w Trybunale Karnym, jako w sądzie pierwszej instancji, odbywały się jedynie posiedzenia administracyjne (ogółem jedenaście), na których zapadły decyzje w przedmiocie:
1) wniosków o umorzenie sprawy, z mocy art. 277 Ust. Post. Sąd. Kar. - 6
2) wniosków o zatrzymanie w areszcie na czas trwania śledztwa pierwiastkowego - 6
3) wniosków Prokuratora o zwolnienie więźniów lub wstrzymanie wykonania wyroku - 3
4) podań o rewizję procesu i zwolnienie z więzienia - 2
5) podań o wstrzymanie wykonania wyroku - 1
6) odezwy sędziego pokoju o skierowanie śledztwa do właściwego inkwirenta - 1
Ponadto wręczono akt oskarżenia w jednej sprawie.
Działalność swą na zewnątrz ujawnił Trybunał Karny w sprawach sekcji II-ej, t. j . jako instancja apelacyjna, z odwołania się stron od wyroków nieostatecznych Sądów Pokoju.
Spraw tego rodzaju wpłynęło 14 (13 — z odwołania się skazanych, 1 — z odwołania się do Trybunału osoby poszkodowanej), a mianowicie: z oskarżeń o kradzież — 10; o przywłaszczenie — 1, o zakłócenie spokoju publicznego — 1, o znieważenie milicjanta — 1, o skłanianie do żebraniny nieletnich — 1.
Nadano bieg 11 sprawom, wniesiono na wokandę 9 spraw, rozpoznano merytorycznie — na trzech jawnych posiedzeniach sierpniowych — 8 spraw, odroczono (w celu wezwania świadków) — 1; osądzono 7 spraw; zatwierdzono 2 wyroki, zmieniono 3, uchylono 1; zastosowano skazanie warunkowe — raz jeden, karę więzienia — trzy razy, karę aresztu — trzy razy; ponadto w jednej sprawie umorzono postępowanie sądowe i sprawę skierowano do śledztwa pierwiastkowego.
Pierwsze jawne posiedzenie Trybunału Karnego (w dniu 24 sierpnia) pozostanie na zawsze trwale wyryte w pamięci uczestników: sądowników, przedstawicieli adwokatury warszawskiej oraz licznie zebranej publiczności. Rzecznicy stron: czterej obrońcy z urzędu, a w ich liczbie członek Prezydjum Komitetu Obywatelskiego m. Warszawy, oraz Prokurator przy Trybunale rozpoczęli swe mowy od wstępów ogólniejszej natury; drżała w nich nuta głębokiego wzruszenia, że — po latach czterdziestu — sądzone jest wreszcie językowi polskiemu odzyskać należne mu prawa, źe język rodzimy, jak ongi, rozbrzmiewa w Trybunale warszawskim, ku chwale sprawiedliwości i pożytkowi celowej pieczy prawnej!...
Zrozumiała w pierwszych dniach dysproporcja liczebna spraw sądowych w obu sekcjach Wydziału Karnego wkrótce zniknie, gdyż zarówno sędziowie śledczy, jak i Urząd Prokuratorski przygotowują dla Sekcji I-ej pracę nader poważną. Oto np. sędzia śledczy VII i XI Okręgu prowadził po dzień 1 września spraw 13, tyleż sędzia śledczy XIII i XV Okręgu; w Okręgach: IV, VIII, i XVI i XX repertorja liczyły po 12 spraw w każdym Okręgu; w VII Okręgu 7 spraw, w innych — po dwie lub trzy sprawy.
Śledztw ukończono ogółem w sierpniu — 17 i przesłano akta spraw Prokuraturze, której intensywną działalność w sierpniu unaoczniają następujące dane statystyczne:
Wpłynęło do Urzędu Publicznego: Dochodzeń: 1) od Komisarjatów Straży Obywatelskiej - 66; 2) od Wydziału Krymin. - Wywiadowczego - 33; 3) i art. 253 Ust. Post. Sąd. Kar. - 6; 4) od Komendanta Straży Obywatelskiej o przeprowadzenie śledztwa - 10.
Skarg - 31.
Spraw i protokułów Sądów Pokoju - 68.
Zatwierdzony akt oskarżenia z Sądu Głównego - 1.
Natomiast Urząd Prokuratorski skierował korespondencję:
1) do Sędziów Śledczych dla przeprowadzenia śledztwa 144 dla dopełnienia - 6;
2) z art. 253 Ust. P . S . Kar. dla dochodzenia do Komisarjatów - 10; do wydziału Wywiad.- Kryminalnego - 7.
3) do Wydziału Sądowego K. O. m. Warszawy - 8;
4) do Sądów Pokoju: - 6; spraw dochodzeń -3.
5) z art. 1086 U. P. S . Kar. do Komendanta Straży Obywatelskiej - 1.
6) z art. 277 U. P. S. K. do Trybunatu - 5.
7)zart.1087U.P.S.K. - 2
8) do Sądu Głównego z aktem oskarżenia do zatwierdzenia - 5
9) do Trybunału z zatwierdzonym aktem oskarżenia- 1.
Jak na niespełna cztery tygodnie pracy, wypełnionej ponadto czynnościami natury organizacyjnej, wykaz powyższy działalności wewnętrznej Urzędu Prokuratorskiego przy Trybunale jest stanowczo nader urozmaicony i dowodzi niezbicie, jak brakło Warszawie w miesiącach ostatnich normalnych funkcji sądowych i zwłaszcza takich Sądów i takiej Prokuratury, jak Obywatelskie.
Wreszcie wyodrębnić należy działalność Trybunału, jako ciała zbiorowego o funkcjach administracyjnych, kierowniczych i nadzorczych, oraz czynności Prezydjalne natury analogicznej.
Trybunał, po zorganizowaniu przez Prezesa sekretarjatów obu wydziałów i kancelarji, odbył szereg zebrań plenarnych, bądź samodzielnie, bądź też łącznie z Sądem Głównym. Na posiedzeniach tych rozważano sprawy, dotyczące organizacji pracy sądowej oraz stosowania prawa w wypadkach wątpliwych.
Prezydjum powołało na Ławników wybrańców najważniejszych stowarzyszeń warszawskioh, mianowało przy Trybunale Komorników Sądowych, przedsięwzięło kroki w celu jaknajszybszego uruchomienia kancelarji rejentów, w końcu zaś miesiąca zdecydowało otworzyć przy Trybunale: „Archiwum Akt Stanu Cywilnegoco też w dniu 1 września w dawnym lokalu — ulica Długa 25 — uskutecznione zostało.
I oto u progu nowego, drugiego miesiąca istnienia, Trybunał wykończył swą budowę faktyczną, uruchomił bezpośrednie i pośrednie części składowe, opracował plan pracy codziennej i w krótkim stosunkowo czasie rozpoczął jej wykonanie. W końcu sierpnia był to już sąd czynny w całem tego słowa znaczeniu.