System elberfeldzki

Z MediWiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
fot. Author: Atamari za Wikipedia

W Niemczech

Historia

System pomocy biednym zainicjowany w 1853 roku w Elberfeld (dziś dzielnica miasta Wuppertal), który został przyjęty w wielu miastach XIX-wiecznych Niemczech. Był odpowiedzią na problemy wynikające z procesów uprzemysłowienia i opierał się w dużej mierze na pracy społecznej obywateli (wolontariat) i decentralizacji pomocy w miejscu zamieszkania a nie w specjalnych instytucjach.

Pod koniec XIX wieku nastąpił powrót do większej centralizacji i profesjonalizacji pomocy dla osób ubogich.

W 1903 roku powstała rzeźba z brązu „Pomnik Pomocy Ubogim w Elberfeld” zniszczony podczas II wojny światowej został odrestaurowany w 2011 roku

Organizacja

O samym systemie patrz "Elberfeldzki systemat dobroczynności" - A. Okolski w: Biblioteka Warszawska Rok 1896.- T o m II s. 275

Kurjer Warszawski. R. 95, 1915, nr 181

W Polsce

Komitety obywatelskie 1914-1915

W 1914 system ten z powodzeniem został zastosowany w działaniach komitetów obywatelskich

Por. rozdział "Abramowski o wspólnotach domowych" w "Organizacje przejmują władzę. Komitety obywatelskie 1914-1915

źródła

Zrzeszenia‎ ‎filantropijne

Z Grotowski "Zrzeszenia filantropijne" "Przegląd Bankowy" 1904 nr 23

Od‎ ‎niedawnego‎ ‎dopiero‎ ‎czasu‎ ‎poczęto‎ ‎traktować kwestję‎ ‎filantropji‎ ‎ze‎ ‎stanowiska‎ ‎szeroko‎ ‎pojętej‎ ‎solidarności‎ ‎społecznej.

Bezwątpienia‎ ‎dobroczynność‎ ‎nie‎ ‎jest‎ ‎w‎ ‎możności usunąć‎ ‎nędzy:‎ ‎funkcje‎ ‎jej‎ ‎w‎ ‎skomplikowanym‎ ‎organizmie społecznym‎ ‎pozostaną‎ ‎zawsze‎ ‎drugorzędnemi.‎ ‎Wprowadzona‎ ‎jednak‎ ‎na‎ ‎tory‎ ‎samopomocy‎ ‎ogółu,‎ ‎starająca‎ ‎się wnikać‎ ‎w‎ ‎przyczyny‎ ‎nędzy — dobroczynność‎ ‎może‎ ‎dopomódz do‎ ‎rozwiązania‎ ‎najbardziej‎ ‎palących‎ ‎spraw‎ ‎naszej‎ ‎doby.

Mamy‎ ‎przed‎ ‎sobą‎ ‎obraz‎ ‎społecznie‎ ‎pojętej‎ ‎dobroczynności:‎ ‎klasyczny‎ ‎system‎ ‎filantropijny‎ ‎w‎ ‎Elberferdzie Działacze‎ ‎elberfeldcy‎ ‎wychodzili‎ ‎z‎ ‎założenia,‎ ‎że‎ ‎tylko oparta‎ ‎na‎ ‎współudziale‎ ‎jaknajszerszych‎ ‎warstw‎ ‎społecznych‎ ‎akcja‎ ‎ratunkowa‎ ‎może‎ ‎przynieść‎ ‎pożytek (‎1‎).

Z‎ ‎drugiej‎ ‎zaś‎ ‎strony‎ ‎za‎ ‎pomocą‎ ‎planowo‎ ‎zorganizowanych‎ ‎urządzeń‎ ‎umieli‎ ‎wprowadzić‎ ‎w‎ ‎życie‎ ‎zasadę: praca‎ ‎zamiast‎ ‎jałmużny.‎ ‎Na‎ ‎wytworzenie‎ ‎podobnego‎ ‎systematu‎ ‎składało‎ ‎się‎ ‎wieloletnie‎ ‎doświadczenie.

Początek‎ ‎ruchu‎ ‎w‎ ‎Elberfeldzie‎ ‎sięga‎ ‎końca‎ ‎18‎ ‎wieku.‎ ‎W‎ ‎całej‎ ‎Europie‎ ‎widzimy‎ ‎pierwsze‎ ‎ślady‎ ‎rozumnej działalności‎ ‎społecznej.

Wiek‎ ‎oświecenia‎ ‎stara‎ ‎się‎ ‎wyzwolić‎ ‎jednostkę‎ ‎z‎ ‎ucisku‎ ‎moralnego‎ ‎i‎ ‎ekonomicznego. Kościelno-państwowa‎ ‎inicjatywa,‎ ‎reakcja‎ ‎przeciwko czysto‎ ‎kościelnej (‎2‎),‎ ‎nie‎ ‎przynosi‎ ‎wiele‎ ‎korzyści.

Postanowienia‎ ‎państwowe,‎ ‎jak‎ ‎uchwała‎ ‎sejmu‎ ‎w‎ ‎Sinclair‎ ‎(r.‎ ‎1497),‎ ‎na‎ ‎zasadzie‎ ‎której‎ ‎żebranina‎ ‎dozwoloną‎ ‎zostaje‎ ‎jedynie‎ ‎ludziom‎ ‎słabym‎ ‎lub‎ ‎dotkniętym‎ ‎kalectwem, a‎ ‎dzieci,‎ ‎przyuczane‎ ‎do‎ ‎żebractwa,‎ ‎państwo‎ ‎oddaje‎ ‎na naukę‎ ‎rzemiosł‎ ‎—‎ ‎dalej‎ ‎angielskie‎ ‎prawo‎ ‎Elżbiety‎ ‎z‎ ‎r.‎ ‎1601 i‎ ‎inne‎ ‎—‎ ‎są‎ ‎odruchowemi‎ ‎próbami‎ ‎ku‎ ‎ujęciu‎ ‎w‎ ‎normalne‎ ‎tryby‎ ‎pomocy‎ ‎dla‎ ‎biednych.

Uhlhorn (‎3‎)‎ ‎charakteryzuje‎ ‎tę‎ ‎epokę,‎ ‎jak‎ ‎bezskuteczną‎ ‎walkę‎ ‎z‎ ‎żebractwem‎ ‎za‎ ‎pomocą‎ ‎policyjnych‎ ‎zakazów. Dla‎ ‎wytworzenia‎ ‎racjonalnej‎ ‎opieki‎ ‎nad‎ ‎ubogimi‎ ‎nie‎ ‎wystarczy‎ ‎proste‎ ‎ogłoszenie‎ ‎prawa.

Społeczeństwo‎ ‎winno‎ ‎się‎ ‎przeobrazić‎ ‎duchowo.

Odrodzenie‎ ‎intelektualne‎ ‎przynosi‎ ‎nam‎ ‎epoka‎ ‎oświecenia.‎ ‎W‎ ‎czasopismach‎ ‎tego‎ ‎czasu‎ ‎zaczynają‎ ‎się‎ ‎pojawiać artykuły‎ ‎w‎ ‎sprawach‎ ‎żywo‎ ‎ogół‎ ‎obchodzących‎ ‎—‎ ‎powstaje‎ ‎dość‎ ‎obszerna‎ ‎literatura,‎ ‎traktująca‎ ‎teoretycznie filantropię.

Oprócz‎ ‎jednak‎ ‎przyczyn‎ ‎natury‎ ‎moralnej,‎ ‎składają się‎ ‎inne‎ ‎fizyczne:‎ ‎złe‎ ‎lata,‎ ‎spowodowane‎ ‎całym‎ ‎szeregiem wojen,‎ ‎—‎ ‎głód‎ ‎—‎ ‎nędza,‎ ‎pobudzają‎ ‎do‎ ‎bardziej‎ ‎intensywnej‎ ‎działalności.

Miasta‎ ‎północnych‎ ‎Niemiec‎ ‎zdobywają‎ ‎się‎ ‎na‎ ‎krok pierwszy:‎ ‎dają‎ ‎pierwsze‎ ‎podstawy‎ ‎instytucji‎ ‎ogólnych Powstają‎ ‎stowarzyszenia,‎ ‎które‎ ‎w‎ ‎połączeniu‎ ‎z‎ ‎władzami państwowemi,‎ ‎przeprowadzają‎ ‎nową‎ ‎organizację:‎ ‎pierwiastek‎ ‎społeczny‎ ‎na‎ ‎podstawie‎ ‎inicjatywy‎ ‎państwowej.

Gmina‎ ‎jest‎ ‎obowiązaną‎ ‎bronić‎ ‎ubogiego‎ ‎od‎ ‎upadku i‎ ‎o ile‎ ‎możności‎ ‎zapobiegać‎ ‎szerzeniu‎ ‎się‎ ‎nędzy.

Pierwszą‎ ‎instytucję‎ ‎ma‎ ‎Hamburg‎ ‎—‎ ‎Elberfeld‎ ‎wzoruje‎ ‎się‎ ‎na‎ ‎przykładzie‎ ‎hamburskim.

W‎ ‎r.‎ ‎1798‎ ‎dwaj‎ ‎działacze:‎ ‎ekonomista‎ ‎Boses‎ ‎i‎ ‎przemysłowiec‎ ‎Yogt‎ ‎zakładają‎ ‎t.‎ ‎z.‎ ‎allgemeine‎ ‎Armenanstalt. Przez‎ ‎ustanowienie‎ ‎jaknaj‎większej‎ ‎ilości‎ ‎opiekunów‎ ‎starano‎ ‎się‎ ‎badać,‎ ‎może‎ ‎nie‎ ‎najskrupulatniej‎ ‎stosunki‎ ‎biednych.

Jako‎ ‎podstawa‎ ‎służyła‎ ‎zasada,‎ ‎że‎ ‎każdy‎ ‎ubogi‎ ‎ma tyle‎ ‎zarobić,‎ ‎ile‎ ‎może‎ ‎zapracować.

Obowiązkiem‎ ‎filantropów‎ ‎wyszukać‎ ‎biedakowi,‎ ‎zdolnemu‎ ‎do‎ ‎pracy,‎ ‎zajęcie.

Równocześnie‎ ‎zwrócono‎ ‎uwagę‎ ‎na‎ ‎pedagogiczną stronę‎ ‎działalności:‎ ‎urządzano‎ ‎szkoły‎ ‎rzemieślnicze‎ ‎i‎ ‎przemysłowe.‎ ‎Sieroty‎ ‎są‎ ‎oddawane‎ ‎na‎ ‎wychowanie‎ ‎do‎ ‎domów‎ ‎familijnych.

Dodatnie‎ ‎rezultaty‎ ‎osiągnięte‎ ‎w‎ ‎Hamburgu‎ ‎pobudzają‎ ‎do‎ ‎akcji‎ ‎w‎ ‎Elberfeldzie,‎ ‎gdzie‎ ‎sprawa‎ ‎dobroczynnościowa‎ ‎znajdowała‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎nader‎ ‎opłakanym‎ ‎stanie.‎ ‎Gminy‎ ‎kościelne‎ ‎bardzo‎ ‎mało‎ ‎zajmowały‎ ‎się‎ ‎pomocą‎ ‎dla biednych.

W‎ ‎roku‎ ‎1800‎ ‎zostaje‎ ‎powołaną‎ ‎dożycia‎ ‎organizacja dobroczynności:‎ ‎6‎ ‎obywateli‎ ‎stanowi‎ ‎ogólny‎ ‎nadzór‎ ‎nad instytucjami.‎ ‎Obowiązki‎ ‎ich‎ ‎polegały‎ ‎na‎ ‎kontrolowaniu stosunków‎ ‎biednych,‎ ‎oraz‎ ‎udzielaniu‎ ‎pomocy.

Stopień‎ ‎nędzy‎ ‎był‎ ‎badanym‎ ‎przez‎ ‎częste‎ ‎odwiedziny‎ ‎opiekuna‎ ‎u‎ ‎potrzebujących‎ ‎wsparcia.

Starano‎ ‎się‎ ‎podnieść‎ ‎poziom‎ ‎moralny‎ ‎klas‎ ‎niższych, środek‎ ‎ku‎ ‎temu‎ ‎widziano‎ ‎w‎ ‎dostarczeniu‎ ‎ubogim‎ ‎zajęcia.

Zdolny‎ ‎do‎ ‎pracy‎ ‎mógł‎ ‎otrzymać‎ ‎tylko‎ ‎zapomogę‎ ‎czaso‎wą.‎ ‎Nie‎ ‎zaniedbano‎ ‎również‎ ‎działalności‎ ‎wychowawczej, już‎ ‎w‎ ‎pierwszym‎ ‎roku‎ ‎założyciele‎ ‎organizują‎ ‎dwie‎ ‎szkoły‎ ‎—‎ ‎budują‎ ‎dom‎ ‎dla‎ ‎biednych‎ ‎oraz‎ ‎dom‎ ‎pracy. W‎ ‎roku‎ ‎1801‎ ‎administracja‎ ‎nabywa‎ ‎na‎ ‎ten‎ ‎cel‎ ‎dom w‎ ‎cenie‎ ‎7000‎ ‎talarów.

W‎ ‎domu‎ ‎pracy‎ ‎zajmowano‎ ‎się‎ ‎tkactwem‎ ‎za‎ ‎niewielką‎ ‎opłatą.

W‎ ‎tym‎ ‎względzie‎ ‎elberfeldzkie‎ ‎warsztaty‎ ‎pracy w‎ ‎swej‎ ‎organizacji‎ ‎wewnętrznej‎ ‎różnią‎ ‎się‎ ‎od‎ ‎warsztatów angielskich,‎ ‎gdzie‎ ‎nie‎ ‎jest‎ ‎wydawanem‎ ‎żadne‎ ‎wynagrodzenie‎ ‎i‎ ‎które‎ ‎po‎ ‎większej‎ ‎części‎ ‎służą‎ ‎jako‎ ‎przytułki‎ ‎noclegowe.

W‎ ‎zasadzie‎ ‎domy‎ ‎robocze‎ ‎w‎ ‎Elberfeldzie‎ ‎zbliżają się‎ ‎do‎ ‎instytucji‎ ‎kolonji‎ ‎robotniczych,‎ ‎gdzie‎ ‎są‎ ‎przyjmowani‎ ‎niemający‎ ‎zajęcia‎ ‎bez‎ ‎różnicy‎ ‎wyznania‎ ‎pochodzenia‎ ‎oraz‎ ‎stopnia‎ ‎moralności.

Różnica‎ ‎polega‎ ‎na‎ ‎tem,‎ ‎że‎ ‎w‎ ‎domach‎ ‎roboczych praca‎ ‎jest‎ ‎warsztatową,‎ ‎w‎ ‎kolonjach‎ ‎zaś‎ ‎rolną.‎ ‎Po‎ ‎wprowadzeniu‎ ‎w‎ ‎ruch‎ ‎wspomnianych‎ ‎instytucji‎ ‎zakres‎ ‎działalności‎ ‎zostaje‎ ‎nader‎ ‎zwiększonym,‎ ‎trzeba‎ ‎było‎ ‎pomyśleć‎ ‎o‎ ‎pomnożeniu‎ ‎sił‎ ‎do‎ ‎pracy.‎ ‎Równocześnie‎ ‎chciano nadać‎ ‎dobroczynności‎ ‎charakter‎ ‎więcej‎ ‎ogólny,‎ ‎aby‎ ‎wzbudzić‎ ‎żywsze‎ ‎zajęcie‎ ‎się‎ ‎sprawami.

Zarząd‎ ‎składa‎ ‎się‎ ‎obecnie‎ ‎z‎ ‎1‎ ‎deputowanego‎ ‎magistratu,‎ ‎12‎ ‎obywateli,‎ ‎oraz‎ ‎3‎ ‎deputowanych‎ ‎gmin‎ ‎kościelnych.‎ ‎Oprócz‎ ‎tego‎ ‎funkcję‎ ‎sprawdzania‎ ‎stosunków‎ ‎ubogich‎ ‎pełni‎ ‎32‎ ‎opiekunów,‎ ‎którzy‎ ‎jednak‎ ‎nie‎ ‎rozstrzygają o‎ ‎wysokości‎ ‎zapomogi,‎ ‎a‎ ‎składają‎ ‎tylko‎ ‎sprawozdania. Zarząd‎ ‎jest‎ ‎miarodajnym‎ ‎w‎ ‎kwestji‎ ‎wydawania wsparć.

Reorganizacja‎ ‎ta‎ ‎zostaje‎ ‎przyjętą‎ ‎12‎ ‎sierpnia‎ ‎1802‎ ‎r. i‎ ‎pozostaje‎ ‎bez‎ ‎zmian‎ ‎zasadniczych‎ ‎do‎ ‎r.‎ ‎1853.‎ ‎Dodatnią cechą‎ ‎reformy‎ ‎było‎ ‎powiększenie‎ ‎liczby‎ ‎funkcjonarjuszów, oraz‎ ‎uwzględnienie‎ ‎pewnego‎ ‎rodzaju‎ ‎decentralizacji‎ ‎przez rozdział‎ ‎obowiązków‎ ‎zarządu‎ ‎od‎ ‎obowiązków‎ ‎opiekunów. Fałszywym‎ ‎jednak‎ ‎bezwątpienia‎ ‎krokiem‎ ‎okazało‎ ‎się‎ ‎po zbawienie‎ ‎tych‎ ‎ostatnich‎ ‎prawa‎ ‎głosu‎ ‎w‎ ‎wydawaniu wsparć,‎ ‎przez‎ ‎co‎ ‎spadli‎ ‎poprostu‎ ‎do‎ ‎roli‎ ‎organów‎ ‎wywiadowczych‎ ‎w‎ ‎instytucjach‎ ‎filantropijnych.‎ ‎

Zrzeszenia‎ ‎filantropijne. (ciąg‎ ‎dalszy)

Instytucja‎ ‎nie‎ ‎rozwija‎ ‎się‎ ‎jednak‎ ‎w‎ ‎sposób‎ ‎zadawalniający. Niedobory‎ ‎rosną.

Podobne‎ ‎zjawisko,‎ ‎jak‎ ‎w‎ ‎Hamburgu,‎ ‎gdzie‎ ‎deficyt w‎ ‎r.‎ ‎1801‎ ‎wynosi‎ ‎6000‎ ‎M.

Wyżej‎ ‎cytowany‎ ‎Uhlhorn,‎ ‎z‎ ‎którego‎ ‎pracy‎ ‎czerpiemy‎ ‎niektóre‎ ‎dane‎ ‎o‎ ‎dobroczynności‎ ‎w‎ ‎Hamburgu,‎ ‎widzi przyczynę‎ ‎tego‎ ‎nienormalnego‎ ‎stanu‎ ‎w‎ ‎słabym‎ ‎odczuciu idei‎ ‎przez‎ ‎społeczeństwo.

Przedsiębrano‎ ‎projekty,‎ ‎których‎ ‎wykonanie‎ ‎było zbyt‎ ‎trudnem.

W‎ ‎pewnym‎ ‎względzie‎ ‎ma‎ ‎rację,‎ ‎niedocenia‎ ‎jednakże przyczyn‎ ‎natury‎ ‎czysto‎ ‎zewnętrznej:‎ ‎instytucje‎ ‎podobne formowały‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎czasach‎ ‎zastoju‎ ‎ekonomicznego.‎ ‎Nie‎ ‎stało‎ ‎poprostu‎ ‎środków,‎ ‎aby‎ ‎machina‎ ‎funkcjonowała‎ ‎prawidłowo.

Ruch‎ ‎w‎ ‎Niemczech‎ ‎północnych,‎ ‎spowodowany‎ ‎wskutek‎ ‎tworzenia‎ ‎się‎ ‎związków‎ ‎filantropijnych,‎ ‎dowodzi,‎ ‎że idea‎ ‎potrafiła‎ ‎oddziałać‎ ‎na‎ ‎społeczeństwo.‎ ‎Zakłady‎ ‎dobroczynne‎ ‎w‎ ‎Elberfeldzie‎ ‎były‎ ‎utrzymywane‎ ‎ze‎ ‎składek‎ ‎dobrowolnych‎ ‎—‎ ‎gdy‎ ‎te‎ ‎zawodziły‎ ‎musiano‎ ‎się‎ ‎uciec‎ ‎do rozłożenia‎ ‎ciężarów‎ ‎na‎ ‎wszystkich‎ ‎obywateli.

Nie‎ ‎poprawiło‎ ‎to‎ ‎wiele‎ ‎interesów. Mieszkańcy‎ ‎płacili‎ ‎bardzo‎ ‎niechętnie.

W‎ ‎roku‎ ‎1843‎ ‎zarząd‎ ‎postanawia‎ ‎pokrywać‎ ‎wydatki z‎ ‎miejskich‎ ‎podatków.

Urządzenie‎ ‎to,‎ ‎wzorowane‎ ‎na‎ ‎angielskim,‎ ‎nie‎ ‎przyjęło‎ ‎się.

Istnienie‎ ‎dobroczynności‎ ‎zdawało‎ ‎się‎ ‎zachwianem

Miejsce‎ ‎opiekunów‎ ‎było‎ ‎nieobsadzone:‎ ‎na‎ ‎50‎ ‎wol nych‎ ‎32.‎ ‎(4)

Ubóstwo‎ ‎zwiększa‎ ‎się‎ ‎niepomiernie.

Powstaje‎ ‎projekt‎ ‎(1850‎ ‎r.)‎ ‎oddać‎ ‎zarząd‎ ‎spraw‎ ‎filantropji‎ ‎gminie‎ ‎kościelnej.

Myśl‎ ‎ta‎ ‎nie‎ ‎weszła‎ ‎do‎ ‎wykonania.

Wtedy‎ ‎postanawia‎ ‎rada‎ ‎miejska‎ ‎dokonać‎ ‎zmiany‎ ‎zewnętrznej.

Staraniem‎ ‎prezydenta‎ ‎m.‎ ‎Elberfelda‎ ‎Daniela‎ ‎von der‎ ‎Heydt‎ ‎następuje‎ ‎wygotowanie‎ ‎obszernego‎ ‎planu‎ ‎reorganizacyjnego.

Na‎ ‎starej‎ ‎podstawie‎ ‎wznieść‎ ‎nowy‎ ‎gmach,‎ ‎odpowiadający‎ ‎potrzebom‎ ‎życia.

Zasługi‎ ‎Daniela‎ ‎v.‎ ‎Heydt‎ ‎dla‎ ‎sprawy‎ ‎filantropji‎ ‎są nieocenionemi.‎ ‎Człowiek‎ ‎ten‎ ‎potrafił‎ ‎tchnąć‎ ‎w‎ ‎organizm wycieńczony‎ ‎nowe‎ ‎siły,‎ ‎nadał‎ ‎biegowi‎ ‎rzeczy‎ ‎zupełnie inny,‎ ‎racjonalny‎ ‎charakter.

System‎ ‎elberfeldzki,‎ ‎stworzony‎ ‎w‎ ‎r.‎ ‎1853‎ ‎przetrwał bez‎ ‎zmiany‎ ‎do‎ ‎dnia‎ ‎dzisiejszego‎ ‎i‎ ‎bez‎ ‎wątpienia‎ ‎przynosi‎ ‎niezaprzeczone‎ ‎korzyści.‎ ‎Na‎ ‎urządzeniach‎ ‎elberfeldzkich‎ ‎opierają‎ ‎swe‎ ‎organizacje‎ ‎prawie‎ ‎wszystkie‎ ‎większe miasta‎ ‎niemieckie,‎ ‎a‎ ‎oprócz‎ ‎tego‎ ‎znalazł‎ ‎zastosowanie w‎ ‎Szwajcarji,‎ ‎Austrji,‎ ‎na‎ ‎Węgrzech — po‎ ‎części‎ ‎we‎ ‎Francji.‎ ‎W‎ ‎Angji‎ ‎wyszło‎ ‎kilkanaście‎ ‎monografji‎ ‎w‎ ‎tym‎ ‎przedmiocie.

System‎ ‎neder‎ ‎prosty.

Miasto‎ ‎podzielone‎ ‎na‎ ‎dużą‎ ‎ilość‎ ‎rewirów. W‎ ‎każdym — opiekun,‎ ‎który‎ ‎bada‎ ‎stosunki‎ ‎materjalne‎ ‎osób,‎ ‎potrzebujących‎ ‎pomocy.

Przyjętą‎ ‎jest‎ ‎zasada,‎ ‎że‎ ‎dany‎ ‎opiekun‎ ‎ma‎ ‎jaknajmniej‎ ‎ubogich‎ ‎pod‎ ‎swoją‎ ‎obserwacją‎ ‎(system‎ ‎indywidualizacyjny.

Na‎ ‎podstawie‎ ‎tego‎ ‎systemu,‎ ‎wprowadzonego‎ ‎w‎ ‎życie‎ ‎już‎ ‎w‎ ‎pierwotnych‎ ‎gminach‎ ‎chrześciańskich,‎ ‎potrzeby‎ ‎wspieranych‎ ‎rozpatruje‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎sposób‎ ‎bardziej‎ ‎celowy

Zadanie‎ ‎opiekunów‎ ‎rewirowych‎ ‎jest‎ ‎dwojakie:‎ ‎opieka‎ ‎nad‎ ‎zdolnymi‎ ‎do‎ ‎pracy,‎ ‎a‎ ‎nie‎ ‎mogącymi‎ ‎znaleźć‎ ‎zajęcia i‎ ‎niezdolnymi‎ ‎zupełnie‎ ‎do‎ ‎jakiejkolwiek‎ ‎roboty.

Pierwsza‎ ‎grupa‎ ‎ubogich‎ ‎może‎ ‎otrzymać‎ ‎tylko‎ ‎pomoc‎ ‎czasową,‎ ‎dopóki‎ ‎nie‎ ‎potrafią‎ ‎wynaleźć‎ ‎źródła‎ ‎zarobkowania.

Instrukcja‎ ‎z‎ ‎r.‎ ‎1861‎ ‎(§‎ ‎2)‎ ‎powiada‎ ‎wyraźnie,‎ ‎że‎ ‎dopiero‎ ‎po‎ ‎dokładnem‎ ‎skonstatowaniu‎ ‎o‎ ‎poszukiwaniu przez‎ ‎dane‎ ‎indywiduum‎ ‎pracy,‎ ‎może‎ ‎nastąpić‎ ‎inicjatywa filantropji.

Oprócz‎ ‎tego‎ ‎biedni‎ ‎są‎ ‎obowiązani‎ ‎wypełniać‎ ‎pewne stałe‎ ‎roboty,‎ ‎naznaczane‎ ‎przez‎ ‎opiekuna‎ ‎ewentualnie‎ ‎za rząd‎ ‎centralny.

(d.‎ ‎c.‎ ‎n.)

Ż.‎ ‎Grotowski.

1‎)‎ ‎W‎ ‎instrukcji‎ ‎dla‎ ‎instyt.‎ ‎dobroczynnościowyoh‎ ‎z‎ ‎r.‎ ‎1801‎ ‎czy tamy: „wciągnięcie‎ ‎najliczniejszych‎ ‎przedstawicieli‎ ‎społeczeństwa do‎ ‎wspólnej‎ ‎pracy‎ ‎jest‎ ‎nader‎ ‎pożądanem‎ ‎z‎ ‎tego‎ ‎powodu, aby‎ ‎obywatele‎ ‎najróżnorodniejszych‎ ‎klas‎ ‎społecznych,‎ ‎pracując‎ ‎razem,‎ ‎zaznajomili‎ ‎się‎ ‎ze‎ ‎wszystkiemi‎ ‎dodatniemi‎ ‎cechami‎ ‎podobnych‎ ‎instytucji‎ ‎oraz‎ ‎aby‎ ‎dobrodziejstwa‎ ‎płyną ce‎ ‎z‎ ‎istnienia‎ ‎organizacji‎ ‎filantropijnej,‎ ‎były‎ ‎dostępne‎ ‎dla wszystkich‎ ‎bez‎ ‎wyjątku”.‎ ‎P‎r‎zyp. ‎aut.

2‎)‎ ‎Możemy‎ ‎skonstatować‎ ‎trzy‎ ‎fazy‎ ‎rozwoju‎ ‎historycznego‎ ‎instytucji‎ ‎filantropijnych: Występująca‎ ‎w‎ ‎okresie‎ ‎średniowiecznym‎ ‎inicjatywa‎ ‎kościelna, która‎ ‎wyłoniła‎ ‎się‎ ‎z‎ ‎zaczątków‎ ‎pierwiastku‎ ‎mieszanego‎ ‎państwowo-kościelncgo‎ ‎pierwszych‎ ‎wieków‎ ‎chrześcijaństwa,‎ ‎następnie‎ ‎od‎ ‎końca‎ ‎XV wieku,‎ ‎a‎ ‎właściwie‎ ‎od‎ ‎czasów‎ ‎reformacji,‎ ‎inicjatywa‎ ‎państwowa,‎ ‎z‎ ‎uwzględnieniem‎ ‎akcji‎ ‎kościelnej‎ ‎(inicjatywa‎ ‎kościelno-państwowa),‎ ‎i‎ ‎na- koniec‎ ‎w‎ ‎wieku‎ ‎XVIII‎ ‎tendencja‎ ‎państwowo-społeczna.‎ ‎(przyp-‎ ‎aut.)

3‎)‎ ‎Uhlhorn‎ ‎Geschichte‎ ‎der‎ ‎Armenpflege H.‎ ‎D.‎ ‎Staatswissenschaften‎ ‎I‎ ‎Band.

(4)‎ ‎Dr.‎ ‎W.‎ ‎Bochmert‎ ‎—‎ ‎D.‎ ‎Armenwesen‎ ‎in‎ ‎77‎ ‎deutschen‎ ‎stadteu (Leipzig—Duncker‎ ‎&‎ ‎Humboldt,‎ ‎1893).