System elberfeldzki
Spis treści
W Niemczech
Historia
System pomocy biednym zainicjowany w 1853 roku w Elberfeld (dziś dzielnica miasta Wuppertal), który został przyjęty w wielu miastach XIX-wiecznych Niemczech. Był odpowiedzią na problemy wynikające z procesów uprzemysłowienia i opierał się w dużej mierze na pracy społecznej obywateli (wolontariat) i decentralizacji pomocy w miejscu zamieszkania a nie w specjalnych instytucjach.
Pod koniec XIX wieku nastąpił powrót do większej centralizacji i profesjonalizacji pomocy dla osób ubogich.
W 1903 roku powstała rzeźba z brązu „Pomnik Pomocy Ubogim w Elberfeld” zniszczony podczas II wojny światowej został odrestaurowany w 2011 roku
Organizacja
O samym systemie patrz "Elberfeldzki systemat dobroczynności" - A. Okolski w: Biblioteka Warszawska Rok 1896.- T o m II s. 275
W Polsce
Komitety obywatelskie 1914-1915
W 1914 system ten z powodzeniem został zastosowany w działaniach komitetów obywatelskich
Por. rozdział "Abramowski o wspólnotach domowych" w "Organizacje przejmują władzę. Komitety obywatelskie 1914-1915
źródła
Zrzeszenia filantropijne
Z Grotowski "Zrzeszenia filantropijne" "Przegląd Bankowy" 1904 nr 23
Od niedawnego dopiero czasu poczęto traktować kwestję filantropji ze stanowiska szeroko pojętej solidarności społecznej.
Bezwątpienia dobroczynność nie jest w możności usunąć nędzy: funkcje jej w skomplikowanym organizmie społecznym pozostaną zawsze drugorzędnemi. Wprowadzona jednak na tory samopomocy ogółu, starająca się wnikać w przyczyny nędzy — dobroczynność może dopomódz do rozwiązania najbardziej palących spraw naszej doby.
Mamy przed sobą obraz społecznie pojętej dobroczynności: klasyczny system filantropijny w Elberferdzie Działacze elberfeldcy wychodzili z założenia, że tylko oparta na współudziale jaknajszerszych warstw społecznych akcja ratunkowa może przynieść pożytek (1).
Z drugiej zaś strony za pomocą planowo zorganizowanych urządzeń umieli wprowadzić w życie zasadę: praca zamiast jałmużny. Na wytworzenie podobnego systematu składało się wieloletnie doświadczenie.
Początek ruchu w Elberfeldzie sięga końca 18 wieku. W całej Europie widzimy pierwsze ślady rozumnej działalności społecznej.
Wiek oświecenia stara się wyzwolić jednostkę z ucisku moralnego i ekonomicznego. Kościelno-państwowa inicjatywa, reakcja przeciwko czysto kościelnej (2), nie przynosi wiele korzyści.
Postanowienia państwowe, jak uchwała sejmu w Sinclair (r. 1497), na zasadzie której żebranina dozwoloną zostaje jedynie ludziom słabym lub dotkniętym kalectwem, a dzieci, przyuczane do żebractwa, państwo oddaje na naukę rzemiosł — dalej angielskie prawo Elżbiety z r. 1601 i inne — są odruchowemi próbami ku ujęciu w normalne tryby pomocy dla biednych.
Uhlhorn (3) charakteryzuje tę epokę, jak bezskuteczną walkę z żebractwem za pomocą policyjnych zakazów. Dla wytworzenia racjonalnej opieki nad ubogimi nie wystarczy proste ogłoszenie prawa.
Społeczeństwo winno się przeobrazić duchowo.
Odrodzenie intelektualne przynosi nam epoka oświecenia. W czasopismach tego czasu zaczynają się pojawiać artykuły w sprawach żywo ogół obchodzących — powstaje dość obszerna literatura, traktująca teoretycznie filantropię.
Oprócz jednak przyczyn natury moralnej, składają się inne fizyczne: złe lata, spowodowane całym szeregiem wojen, — głód — nędza, pobudzają do bardziej intensywnej działalności.
Miasta północnych Niemiec zdobywają się na krok pierwszy: dają pierwsze podstawy instytucji ogólnych Powstają stowarzyszenia, które w połączeniu z władzami państwowemi, przeprowadzają nową organizację: pierwiastek społeczny na podstawie inicjatywy państwowej.
Gmina jest obowiązaną bronić ubogiego od upadku i o ile możności zapobiegać szerzeniu się nędzy.
Pierwszą instytucję ma Hamburg — Elberfeld wzoruje się na przykładzie hamburskim.
W r. 1798 dwaj działacze: ekonomista Boses i przemysłowiec Yogt zakładają t. z. allgemeine Armenanstalt. Przez ustanowienie jaknajwiększej ilości opiekunów starano się badać, może nie najskrupulatniej stosunki biednych.
Jako podstawa służyła zasada, że każdy ubogi ma tyle zarobić, ile może zapracować.
Obowiązkiem filantropów wyszukać biedakowi, zdolnemu do pracy, zajęcie.
Równocześnie zwrócono uwagę na pedagogiczną stronę działalności: urządzano szkoły rzemieślnicze i przemysłowe. Sieroty są oddawane na wychowanie do domów familijnych.
Dodatnie rezultaty osiągnięte w Hamburgu pobudzają do akcji w Elberfeldzie, gdzie sprawa dobroczynnościowa znajdowała się w nader opłakanym stanie. Gminy kościelne bardzo mało zajmowały się pomocą dla biednych.
W roku 1800 zostaje powołaną dożycia organizacja dobroczynności: 6 obywateli stanowi ogólny nadzór nad instytucjami. Obowiązki ich polegały na kontrolowaniu stosunków biednych, oraz udzielaniu pomocy.
Stopień nędzy był badanym przez częste odwiedziny opiekuna u potrzebujących wsparcia.
Starano się podnieść poziom moralny klas niższych, środek ku temu widziano w dostarczeniu ubogim zajęcia.
Zdolny do pracy mógł otrzymać tylko zapomogę czasową. Nie zaniedbano również działalności wychowawczej, już w pierwszym roku założyciele organizują dwie szkoły — budują dom dla biednych oraz dom pracy. W roku 1801 administracja nabywa na ten cel dom w cenie 7000 talarów.
W domu pracy zajmowano się tkactwem za niewielką opłatą.
W tym względzie elberfeldzkie warsztaty pracy w swej organizacji wewnętrznej różnią się od warsztatów angielskich, gdzie nie jest wydawanem żadne wynagrodzenie i które po większej części służą jako przytułki noclegowe.
W zasadzie domy robocze w Elberfeldzie zbliżają się do instytucji kolonji robotniczych, gdzie są przyjmowani niemający zajęcia bez różnicy wyznania pochodzenia oraz stopnia moralności.
Różnica polega na tem, że w domach roboczych praca jest warsztatową, w kolonjach zaś rolną. Po wprowadzeniu w ruch wspomnianych instytucji zakres działalności zostaje nader zwiększonym, trzeba było pomyśleć o pomnożeniu sił do pracy. Równocześnie chciano nadać dobroczynności charakter więcej ogólny, aby wzbudzić żywsze zajęcie się sprawami.
Zarząd składa się obecnie z 1 deputowanego magistratu, 12 obywateli, oraz 3 deputowanych gmin kościelnych. Oprócz tego funkcję sprawdzania stosunków ubogich pełni 32 opiekunów, którzy jednak nie rozstrzygają o wysokości zapomogi, a składają tylko sprawozdania. Zarząd jest miarodajnym w kwestji wydawania wsparć.
Reorganizacja ta zostaje przyjętą 12 sierpnia 1802 r. i pozostaje bez zmian zasadniczych do r. 1853. Dodatnią cechą reformy było powiększenie liczby funkcjonarjuszów, oraz uwzględnienie pewnego rodzaju decentralizacji przez rozdział obowiązków zarządu od obowiązków opiekunów. Fałszywym jednak bezwątpienia krokiem okazało się po zbawienie tych ostatnich prawa głosu w wydawaniu wsparć, przez co spadli poprostu do roli organów wywiadowczych w instytucjach filantropijnych.
Zrzeszenia filantropijne. (ciąg dalszy)
Instytucja nie rozwija się jednak w sposób zadawalniający. Niedobory rosną.
Podobne zjawisko, jak w Hamburgu, gdzie deficyt w r. 1801 wynosi 6000 M.
Wyżej cytowany Uhlhorn, z którego pracy czerpiemy niektóre dane o dobroczynności w Hamburgu, widzi przyczynę tego nienormalnego stanu w słabym odczuciu idei przez społeczeństwo.
Przedsiębrano projekty, których wykonanie było zbyt trudnem.
W pewnym względzie ma rację, niedocenia jednakże przyczyn natury czysto zewnętrznej: instytucje podobne formowały się w czasach zastoju ekonomicznego. Nie stało poprostu środków, aby machina funkcjonowała prawidłowo.
Ruch w Niemczech północnych, spowodowany wskutek tworzenia się związków filantropijnych, dowodzi, że idea potrafiła oddziałać na społeczeństwo. Zakłady dobroczynne w Elberfeldzie były utrzymywane ze składek dobrowolnych — gdy te zawodziły musiano się uciec do rozłożenia ciężarów na wszystkich obywateli.
Nie poprawiło to wiele interesów. Mieszkańcy płacili bardzo niechętnie.
W roku 1843 zarząd postanawia pokrywać wydatki z miejskich podatków.
Urządzenie to, wzorowane na angielskim, nie przyjęło się.
Istnienie dobroczynności zdawało się zachwianem
Miejsce opiekunów było nieobsadzone: na 50 wol nych 32. (4)
Ubóstwo zwiększa się niepomiernie.
Powstaje projekt (1850 r.) oddać zarząd spraw filantropji gminie kościelnej.
Myśl ta nie weszła do wykonania.
Wtedy postanawia rada miejska dokonać zmiany zewnętrznej.
Staraniem prezydenta m. Elberfelda Daniela von der Heydt następuje wygotowanie obszernego planu reorganizacyjnego.
Na starej podstawie wznieść nowy gmach, odpowiadający potrzebom życia.
Zasługi Daniela v. Heydt dla sprawy filantropji są nieocenionemi. Człowiek ten potrafił tchnąć w organizm wycieńczony nowe siły, nadał biegowi rzeczy zupełnie inny, racjonalny charakter.
System elberfeldzki, stworzony w r. 1853 przetrwał bez zmiany do dnia dzisiejszego i bez wątpienia przynosi niezaprzeczone korzyści. Na urządzeniach elberfeldzkich opierają swe organizacje prawie wszystkie większe miasta niemieckie, a oprócz tego znalazł zastosowanie w Szwajcarji, Austrji, na Węgrzech — po części we Francji. W Angji wyszło kilkanaście monografji w tym przedmiocie.
System neder prosty.
Miasto podzielone na dużą ilość rewirów. W każdym — opiekun, który bada stosunki materjalne osób, potrzebujących pomocy.
Przyjętą jest zasada, że dany opiekun ma jaknajmniej ubogich pod swoją obserwacją (system indywidualizacyjny.
Na podstawie tego systemu, wprowadzonego w życie już w pierwotnych gminach chrześciańskich, potrzeby wspieranych rozpatruje się w sposób bardziej celowy
Zadanie opiekunów rewirowych jest dwojakie: opieka nad zdolnymi do pracy, a nie mogącymi znaleźć zajęcia i niezdolnymi zupełnie do jakiejkolwiek roboty.
Pierwsza grupa ubogich może otrzymać tylko pomoc czasową, dopóki nie potrafią wynaleźć źródła zarobkowania.
Instrukcja z r. 1861 (§ 2) powiada wyraźnie, że dopiero po dokładnem skonstatowaniu o poszukiwaniu przez dane indywiduum pracy, może nastąpić inicjatywa filantropji.
Oprócz tego biedni są obowiązani wypełniać pewne stałe roboty, naznaczane przez opiekuna ewentualnie za rząd centralny.
(d. c. n.)
Ż. Grotowski.
1) W instrukcji dla instyt. dobroczynnościowyoh z r. 1801 czy tamy: „wciągnięcie najliczniejszych przedstawicieli społeczeństwa do wspólnej pracy jest nader pożądanem z tego powodu, aby obywatele najróżnorodniejszych klas społecznych, pracując razem, zaznajomili się ze wszystkiemi dodatniemi cechami podobnych instytucji oraz aby dobrodziejstwa płyną ce z istnienia organizacji filantropijnej, były dostępne dla wszystkich bez wyjątku”. Przyp. aut.
2) Możemy skonstatować trzy fazy rozwoju historycznego instytucji filantropijnych: Występująca w okresie średniowiecznym inicjatywa kościelna, która wyłoniła się z zaczątków pierwiastku mieszanego państwowo-kościelncgo pierwszych wieków chrześcijaństwa, następnie od końca XV wieku, a właściwie od czasów reformacji, inicjatywa państwowa, z uwzględnieniem akcji kościelnej (inicjatywa kościelno-państwowa), i na- koniec w wieku XVIII tendencja państwowo-społeczna. (przyp- aut.)
3) Uhlhorn Geschichte der Armenpflege H. D. Staatswissenschaften I Band.
(4) Dr. W. Bochmert — D. Armenwesen in 77 deutschen stadteu (Leipzig—Duncker & Humboldt, 1893).