Udział organizacji w polityce społecznej II RP
cytaty
Fragmenty opracowania Ministerstwa Opieki Społecznej dotyczącej roli organizacji pozarządowych - część śródtytułów od muzeum.asocjacje.org
za POLITYKA SPOŁECZNA PAŃSTWA POLSKIEGO 1918-1935 WARSZAWA — 1935
Spis treści
- 1 Informacje ogólne
- 2 ZATRUDNIENIE I BEZROBOCIE
- 3 RUCHY MIGRACYJNE
- 4 OPIEKA SPOŁECZNA
- 5 ZDROWIE PUBLICZNE
- 6 WSPÓŁDZIAŁANIE Z INSTYTUCJAMI POROZUMIENIA MIĘDZYNARODOWEGO
Informacje ogólne
Instytut Spraw Społecznych
Placówkę naukową, uzupełniającą prace Ministerstwa przez teoretyczne badanie zagadnień społecznych, stanowi Instytut Spraw Społecznych.
Instytut jest fundacją, założoną w 1931 roku przez instytucje ubezpieczeń społecznych. Po połączeniu poszczególnych instytucyj ubezpieczeń społecznych w jeden Zakład Ubezpieczeń Społecznych na Zakład ten przeszły prawa i obowiązki poprzednich fundatorów Instytutu. Nadzór nad Instytutem należy do ministra Opieki Społecznej. s. 17
ZATRUDNIENIE I BEZROBOCIE
POŚREDNICTW O PRACY
Pośrednictwo pracy w Polsce przedwojennej kształtowało się rozmaicie.
Zabór austriacki
W b. dzielnicy austrjackiej istniały samorządowne biura pośrednictwa pracy na podstawie ustawy z 1904 roku. Zmierzchnie kierownictwo nad niemi należało do Wydziału Krajowego we Lwowie, lecz przysługujące mu prawo kontroli okazało się niewystarczające, a złe funkcjonowanie powiatowych biur pośrednictwa pracy wywoływało powszechne skargi, gdyż wydziały powiatowe, pragnąc uczynić z biur pośrednictwa pracy instytucje dochodowe, zrażały do nich klientelę. Zresztą zainteresowanie ze strony samorządom musiało być niewielkie, skoro na 74 powiaty założono zaledwie 26 biur pośrednictwa pracy. Natomiast 5 biur pośrednictwa pracy, założonych m Galicji m roku 1910 przez Polskie Towarzystwo Emigracyjne i roztaczających opiekę nad sezonowymi robotnikami rolnymi, przejawiało ożywioną działalność, konkurując skutecznie z powiatowemi biurami pośrednictwa pracy.
Obok tego nie brak było zarobkowych pośrednikom pracy — legalnych i nielegalnych. W samym Lwowie pod koniec ubiegłego wieku czynnych było kilkuset pośrednikom pokątnych, których działalność była przeważnie bardzo szkodliwa
Zabór pruski
W b. dzielnicy niemieckiej działały trojakiego rodzaju publiczne biura pośrednictwa pracy. Najważniejsze znaczenie miały bezsprzecznie miejskie urzędy pracy, powstające od 1908 roku bez specjalnego podłoża ustawowego (m Poznaniu, Bydgoszczy, Toruniu, Grudziądzu, Katowicach, Tarnowskich Górach i Mysłowicach). Frekwencja w tych biurach była ożywioną; prowadzone one były wzorowo i cieszyły się zaufaniem poszukujących pracy i pracodawców. T. zw. powiatowe biura wskazywania pracy miały znów za zadanie regulowanie rynku pracy w rolnictwie, naogół jednak nie zdobyły miększej popularności. W czasie wojny biura te na podstawie rozporządzeń wydawanych przez władze wojskowe wysyłały przymusowo pracowników do pracy w głąb Niemiec. W roku 1902 powstał w b. zaborze pruskim trzeci rodzaj pośrednictwa pracy o charakterze publicznym, mianowicie t. zm. centrale robotnicze, powołane do życia głównie w celu zasilenia rolnictwa niemieckiego, cierpiącego już wówczas na dotkliwy brak rąk roboczych. Instytucje te, które od początku swego istnienia zajęły się sprowadzaniem robotnikom zagranicznych (obieżysasi), zaznaczyły się w czasie wielkiej wojny haniebnem — częstokroć przy użyciu gwałtu — ściąganiem pracowników z okupowanych obszarom polskich do Niemiec. Raz sprowadzony, pracownik musiał pozostać w narzuconych mu warunkach do samego końca wojny.
Społeczne pośrednictwo pracy nie było specjalnie rozminięte m b. zaborze pruskim. Biura przy związkach zawodowych zaledwie wegetowały skutkiem niechętnego stosunku pracodawców. Nieco lepsze wyniki osiągały zrzeszenia charytatywne, zwłaszcza w zakresie pośrednictwa służby domowej.
Zarobkowi pośrednicy pracy, czynni na podstawie zezwoleń, uzyskiwanych bardzo łatwo od miejscowych pruskich władz policyjnych, ruchliwością swą opanowali pośrednictwo pracy służby domowej i folwarcznej, dystansując biura publiczne. Dopiero ustawa z roku 1910 zabroniła im utrzymywania jadłodajni i miejsc kwaterunkowych (Herbergen), lecz dodatkowe te procedery uprawiano w dalszym ciągu potajemnie.
Zabór rosyjski
Pośrednictwo pracy przedstawiało się najgorzej w zaborze rosyjskim. Publiczne pośrednictmo pracy nie istniało tu wcale. Poza nielicznemi społecznemi biurami pośrednictwa pracy, z pośród których wymienić należy biuro przy Towarzystwie Techników oraz biura Towarzystwa Opieki nad Wychodźcami, działało mnóstwo zarobkowych pośrednikom pracy; tylko nieliczni z nich byli koncesjonowani, ogromna większość (około 2 tysięcy) uprawiali swe rzemiosło nielegalnie, choć jawnie. Dopiero gdy wybuchła wojna, celem przyjścia z pomocą robotnikom, pozbawionym masowo pracy w głównych ośrodkach przemysłowych kraju — w Zagłębiu, Łodzi i Warszawie, władze rosyjskie pozwoliły komitetom obywatelskim organizować pośrednictwo pracy w postaci biur, komisyj, giełd pracy it. p.
Komitety Obywatelskie
W pierwszych dniach sierpnia 1914 roku Komitet Obywatelski w Sosnowcu zorganizował Komisję Pośrednictwa Pracy dla robotników rolnych, celem przeciwdziałania werbowaniu robotnikom do Niemiec przez agentów niemieckich. Wobec znikomego zapotrzebowania na siły robocze w kraju Komisja postanowiła ująć we własne ręce emigrację do Niemiec. Komisja potrafiła w krótkim czasie uzyskać zaufanie pracodawców niemieckich i robotników polskich. Na jesieni roku 1914 było 5 biur komisji (w Będzinie, Czeladzi, Dąbrowie, Zagórzu i Zawierciu); w końcowym okresie jej działalności bez porozumienia się z nią nie wolno było agentom przeprowadzać rekrutacji z Zagłębia.
W końcu listopada 1914 roku powstało w Łodzi przy Komisji Międzyzawodowej Łódzkich Związków Zawodowych biuro pośrednictwa pracy, które stanowiło instytucję miejską, rządzącą się jednak zupełnie autonomicznie i dostarczającą robotników na roboty wojskowe i publiczne.
W Zagłębiu i w Łodzi podaż pracy przewyższała popyt. Odwrotnie rzecz miała się w Warszawie, gdzie po wybuchu wojny przemysł metalurgiczny zaczął pracować bardzo intensywnie. Sekcja wyszukiwania pracy przy Wydziale Dobroczynności magistratu warszawskiego, zorganizowana przez miejscowy Komitet Obywatelski, powołała do życia 6 oddzielnych giełd pracy: dla robotników, wyrobników, rzemieślnikom, oficjalistom, kobiet i żydom. Giełdę dla żydów przejął zarząd gminy żydowskiej i wkrótce ją zlikwidował; pozostałe giełdy, z wyjątkiem kobiecej, przestały istnieć w roku 1917 wskutek zmniejszonego do ostatecznych granic popytu na pracę. W okresie od 15 sierpnia 1914 do 1 stycznia 1917 roku giełda wyrobnicza umieściła 63.000 osób, giełda oficjalistom około 4.000, rzemieślnicza przeszło 7.000 i kobieca 13.000.
II RP
(...) Zdając sobie sprawę, że publiczne pośrednictwo pracy nie zdoła całkowicie opanować rynku, uzupełniono właściwe ustawodawstwo polskie przepisami o społecznem pośrednictwie pracy. Pod tą nazwą rozumiano pośrednictwo pracy uprawiane bądź przez związki zawodowe, bądź przez stowarzyszenia dobroczynne, przyczem w początkach istnienia państwa szczególne nadzieje pokładano tu organizacjach zawodowych.
Ustawa z 10 czerwca 1924 roku nie tamuje inicjatywy społecznej i nie stawia specjalnych wymagań instytucjom, pragnącym prowadzić pośrednictwo pracy. Organizacje, które posiadają zatwierdzone przez władze statuty, przewidujące jako jeden z celów uprawianie pośrednictwa pracy, obowiązane są jedynie powiadomić o powstaniu biura właściwą władzę powiatową administracji ogólnej. Te jednak, których statut nie przewiduje wyraźnie wykonywania pośrednictwa pracy, muszą ubiegać się o zezwolenie w urzędzie wojewódzkim. Ma to zapobiegać przenikaniu do pośrednictwa pracy instytucyj nieodpowiedzialnych, któreby chciały czerpać z pośrednictwa zyski nielegalne lub działać na szkodę bezrobotnego. Zasadniczym warunkiem, od którego uzależnia się prawo wykonywania pośrednictwa pracy, jest niezarobkowy charakter instytucji społecznej. Przez wyeliminowanie momentu zysku prawodawca sprowadził społeczne pośrednictwo pracy do zasady, na której opiera się pośrednictwo państwowe i komunalne.
Społeczne pośrednictwo pracy ujawnia na pierwszy rzut oka tendencję rozwojową, wyrażającą się w powiększaniu się z roku na rok ilości biur. Jest to jednakże raczej rozwój ilościowy, nie zaś jakościowy. W roku 1926 istniało na terenie państwa 165 społecznych biur pośrednictwa pracy, w 1929 — 324, w 1932 liczba ta spadła do 293.
Z pośród zarejestrowanych 293 społecznych biur pośrednictwa pracy należało w roku 1932:
90 do związków zawodowych robotniczych
73 ,, związków zawodowych pracowników umysłowych
14 ,, związków zawodowych służby domowej
10 ,, związków pracodawców
16 ,, stowarzyszeń dobroczynnych
90 ,, innych instytucyj.
Stosunkowo wysoka liczba biur pośrednictwa związków zawodowych wynika stąd, że rozumiane są one często niejako cel sam w sobie, lecz jako środek w walce klasowej i politycznej. Zapośredniczanie w tych wypadkach nie jest wolne od wpływu pewnych zgóry powziętych postulatów, jak np. wyłączne decydowanie związku w sprawach przyjmowania i zwalniania pracowników, normowanie pracy kobiet, dzieci i uczniów, ustalanie czasu pracy i liczby robotników. Niekiedy istotnie związek zawodowy zmonopolizował pośrednictwo pracy w danym zawodzie (np. w piekarstwie), i poszukujący pracy, chcąc ją otrzymać, muszą się zadeklarować politycznie. W tem świetle koncepcja promotorów społecznego pośrednictwa pracy w Polsce odbiega daleko od rzeczywistości.
W roku 1932, a więc w okresie posuniętego kryzysu, społeczne pośrednictwo pracy pokrywało około 75% otrzymanych zgłoszeń o wolnych miejscach pracy. Najmiększa liczba zapośredniczeń przy tym rodzaju pośrednictwa przypada na służbę domową, następną pozycję zajmuje dział pedagogiczno-wychowawczy.
Stosunkowo niewielkie rozmiary społecznego pośrednictwa pracy łatwo tłumaczą się słabą organizacją wewnętrzną pracowniczych związków zawodowych i niewielkiem zaufaniem do nich pracodawców. Biura te prosperują właściwie tylko tam, gdzie umowy zbiorowe zmuszają przedsiębiorców do najmowania pracowników wyłącznie w tej drodze. s. 144
Młodzież
"Odmienna z natury rzeczy organizacja i forma pracy młodzieży znalazła wyraz w grupowem ich współżyciu w t. zw. zespołach pracy.
Pierwszą inicjatywę w tej dziedzinie na naszym gruncie dał wiosną 1932 roku wojewoda śląski, tworząc na Górnym Śląsku t. zw. Ochotnicze Drużyny Robocze (O. D. R.), stanowiące zespoły po 100 osób w każdym. W czerwcu 1933 roku Związek Strzelecki z pomocą finansową Ministerstwa Opieki Społecznej rozpoczął organizację O c h o t n i c z y c h O b o z ó w P r a c y , w których znalazło zatrudnienie początkowo 1300 ochotników. W połowie listopada 1933 roku, z inicjatywy ówczesnego ministra Opieki Społecznej, powstało Stowarzyszenie Opieki nad Niezatrudnioną Młodzieżą w Warszawie (S. O. M.), które na obszarze całej Rzeczypospolitej rozpoczęło uruchamianie Ośrodków Pracy dla młodzieży. Na środki finansowe SOM-u składały się dotacje Ministerstwa Opieki Społecznej i Funduszu Pracy, ostatnie w postaci opłat za robotniko-dniówki. Z dniem 1 marca 1934 roku SOM został uznany za ośrodek centralny dla wszelkich poczynań w dziedzinie organizowania zespołów pracy młodzieży i zaczął stopniowo przejmować Ochotnicze Obozy Pracy Związku Strzeleckiego oraz O. D. R.-y śląskie (ostateczne zespolenie O. D. R-ów z SOM-em nastąpiło 1 kwietnia 1935 roku). s.179
RUCHY MIGRACYJNE
wychodźstwo
"Bezpośrednią działalność opiekuńczą władz emigracyjnych uzupełnia od pierwszych lat po wojnie na różnych polach w kraju i na wychodztwie elastyczniejsza działalność bardzo licznych instytucyj społecznych i organizacyj, wyłonionych z pośród samego wychodztwa w oparciu o rządową pomoc finansową. Do ważniejszych instytucyj społecznych, posiadających swe centrale na terenie Polski, zaliczyć należy: Radę Organizacyjną Polaków z Zagranicy, Polskie Biuro Międzynarodowej Pomocy Emigrantom, Sekcję Emigracyjną Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet, Stowarzyszenie „Opieka Polska nad Rodakami na Obczyźnie”, Towarzystwo Opieki nad Ukraińskimi Emigrantami, Centralny Sjonistyczny Wydział Palestyński, Żydowskie Centralne Towarzystwo Emigracyjne w Polsce „Jeas” (do roku 1932 Polskie Towarzystwo Emigracyjne). Szereg innych organizacyj istnieje poza granicami kraju." s. 200
OPIEKA SPOŁECZNA
Opieka społeczna przed ustawą z 16. VIII. 1923
Skrępowanie inicjatywy społecznej przez rządy zaborcze, które nawet w fakultatywnej działalności dobroczynnej skłonne były — zwłaszcza w zaborze rosyjskim — dopatrywać się knowań przeciwpaństwowych, wytworzyło, jako naturalną samoobronę, wzrost konspiracyjnej pracy społecznej.
Różna metoda rządzenia zabranemi ziemiami w różnych zaborach różne wywołała reakcje.
Zabór pruski
Pod zaborem niemieckim działalność charytatywną ujęło w swe ręce prawie wyłącznie duchowieństwo, opierające ją na stowarzyszeniach religijnych i zakonnych i w ten sposób wyodrębniając ją z całokształtu niemieckiej akcji opiekuńczej. Dotychczas w dzielnicach zachodnich duchowieństwo przoduje w pracy społecznej i wykonywa ją z dużem zrozumieniem rzeczywistych potrzeb opieki.
Zabór austriacki
Warunki w zaborze austrjackim, gdzie ucisk polityczny nie dawał się wyraźnie odczuwać, gdzie panował natomiast ucisk ekonomiczny, nie sprzyjały wyrobieniu się w społeczeństwie niezależności i odporności. Uprawiana przez zakony dobroczynność miała charakter klasycznej filantropji. Przez brak koordynacji była ona podobna do działalności w zaborze rosyjskim, jakkolwiek nie odznaczała się tą głębią patrjotyczną, jaka charakteryzowała pracę społeczną w Kongresówce. W obu zaborach wkradały się w działalność charytatywną czy filantropijną zagadnienia, należące raczej do polityki niż do dobroczynności. To też obciążenie z tego okresu odczuwa się dotąd w opiece społecznej jako tendencję do rozszerzania ram opieki poza zakres jej istotnego działania.
W każdym z zaborów istniała zrozumiała niechęć do ustawowej opieki, sprawowanej przez nienawistne rządy zaborcze, co sprzyjało rozwojowi filantropji prywatnej.
Zabór rosyjski
Najmocniej odbiły się na polityce opieki społecznej stosunki panujące w b. zaborze rosyjskim, ze względu na to że z Warszawy, jako ze stolicy, idą przemożne wpływy na całą Polskę. Dobroczynność o podkładzie gorąco patrjotycznym, nacechowanym nienawiścią do rządu zaborczego, była tu uprawiana dorywczo w sposób różny, zależnie od umiejętności lub nawet odwagi jednostek, które poświęcały potrzebującym pomocy swój czas, a niejednokrotnie bezpieczeństwo osobiste i majątek.
Komitety Obywatelskie
Pierwsze mniej skrępowane kroki w dziedzinie udzielania pomocy potrzebującym datują się na terenie b. Kongresówki od wybuchu wojny. One to przez swą intensywność i rozmach nadały na długi przeciąg czasu ton zasadniczy późniejszej opiece społecznej na całym obszarze Rzeczypospolitej.
Ogrom zagadnień w dziedzinie niesienia pomocy poszkodowanym, jaki wojna europejska rzuciła na barki państw walczących, obciążył w wielkim stopniu polskie społeczeństwo. Tysiące rozbitych rodzin, uciekinierów bez dachu nad głową, dzieci osieroconych i zagubionych w panice wojennej napływało do centrum kraju, do Kongresówki. Pomimo braku odpowiednich organizacyj przygotowanych do działalności ratowniczej i pomimo wojennego chaosu trzeba je było ratować od śmierci głodowej i zwyrodnienia.
Społeczeństwo polskie odrazu zrozumiało pierwszorzędną wagę zagadnienia. Odczuło, że niebywała w dziejach świata katastrofa wymaga niebywałego wysiłku, że wysiłku tego nikt poza niem nie podejmie, to też zdobyło się nań w mierze nieprzeciętnej. Działalność ratownicza musiała być pośpieszna i chaotyczna, a co za tem idzie, mogła ogarnąć trudne zadanie przedewszystkiem ilościowo, z pominięciem wymagań jakościowych.
Rada Główna Opiekuńcza
Skutki tej tymczasowości odbiły się w następstwie na organizacji opieki, tembardziej, że zapoczątkowana po wojnie reorganizacja została przerwana przez nawałę bolszewicką w 1920 roku. Po roku 1920 akcja ratownicza zwolna zaczęła się przekształcać w opiekę społeczną. Polska mogła przystąpić do drugiego etapu pracy: do regulowania, scalania i pogłębiania opieki społecznej. Z okresu tego pozostały jako dziedzictwo, ciążące na opiece społecznej przez pierwszy lat dziesiątek: szeroki zakres opieki sprawowanej bezpośrednio przez państwo i tendencja do opieki pełnej, t. zw. zamkniętej na niekorzyść opieki otwartej, fragmentarycznej.
Od 1 stycznia 1916 do końca 1920 roku jedynym organem opieki społecznej na całą okupację niemiecką, a więc organem o bardzo szerokim zasięgu terytorjalnym, była Rada Główna Opiekuńcza. Podczas zamętu w początkach wojny europejskiej, którego nie umiały opanować władze rosyjskie, społeczeństwo polskie, odsuwane dotychczas od wszelkiej inicjatywy, zaczęło tworzyć Komitety Obywatelskie — początkowo miejscowe; po zatwierdzeniu zaś miejscowych powstał Centralny Komitet Obywatelski, który miał prawo organizować w dalszym ciągu komitety miejscowe i kierować ich czynnościami. Była to instytucja nawpół urzędowa, z szerokiemi uprawnieniami nietylko w zakresie dobroczynności, ale również w dziedzinie sanitarnej, aprowizacyjnej, robót publicznych i t. p. Rozporządzała ona poważnemi środkami z funduszów rządowych.
Po zlikwidowaniu Centralnego Komitetu Obywatelskiego przez niemieckie władze okupacyjne, którym nie na rękę były jego tendencje państwowo-twórcze, akcja dobroczynna skupiła się przejściowo w rękach komitetu poznańskiego.
W końcu 1915 roku władze okupacyjne zatwierdziły nową instytucję, o uprawnieniach ograniczonych, mającą za zadanie ratować ludność od nędzy i bezrobocia. Instytucja ta pod nazwą R ady Głównej Opiekuńczej potrafiła ogarnąć bardzo szeroki zakres działania, początkowo na obszarze okupacji niemieckiej, od końca zaś roku 1918 objęła całą Rzeczpospolitą.
Cały teren działania instytucji pokrywała gęsta sieć rad powiatowych i miejscowych, które podlegały Radzie Głównej Opiekuńczej jako centrali. Obejmowały one w swej działalności: opiekę nad ludnością ubogą, nad dziećmi i młodzieżą, nad uchodźcami; rejestrację strat wojennych; aprowizację; sprawy odbudowy zniszczonych budynków i wogóle wszelką pomoc dla ludności. Jednym z chlubnych działów w historji Rady Głównej Opiekuńczej jest pomoc, udzielana powracającym z Rosji uchodźcom i wygnańcom za pośrednictwem organizowanych w różnych miejscowościach gospód, kuchen, hoteli, schronisk i t. p. W roku 1920 przyjęła Rada pod swą opiekę tysiące dzieci repatrjantów, umieszczając je w schroniskach i bursach.
Ten to właśnie okres działalności Rady Opiekuńczej dał początek pewnemu przerostowi zamkniętej opieki zakładowej nad dziećmi i młodzieżą, przerostowi, który zahamowano dopiero w roku 1933 przez zwrot w kierunku ekonomiczniejszej opieki otwartej. Rada Główna czerpała swe fundusze w 48% od rządu polskiego (Ministerstwo Pracy i Opieki Społecznej, Ministerstwo Zdrowia Publicznego i Generalne Komisarjaty Ziem Wschodnich oraz Wołynia i Podola), w 34% z ofiar (w tem dary z Anglji, Ameryki i Australji), w 18% z loterji klasycznej, kwest, dochodów własnych i innych źródeł.
II RP
Polsko-Amerykański Komitet Pomocy Dzieciom
Poważnym przyczynkiem do skutecznego rozwoju opieki społecznej w Polsce była działalność Amerykańskiego Wydziału Ratunkowego, przy pomocy którego powstał i wydajnie pracował Polsko-Amerykański Komitet Pomocy Dzieciom.
Po zawieszeniu broni w 1918 roku prezydent Wilson wydelegował Herberta Hoovera do Europy celem utworzenia Amerykańskiego Wydziału Ratunkowego. Jedną z baz działalności tego wydziału była Polska, gdzie z inicjatywy i pod kierownictwem Hoovera Misja Amerykańska oddała nieocenione usługi.
Amerykański Wydział Ratunkowy dostarczał produktów spożywczych, odzieży i innych artykułów oraz sprawdzał za pośrednictwem inspektorów objazdowych działalność instytucyj miejscowych. Komitet Pomocy Dzieciom prowadził wewnętrzną administrację, rozdawnictwo, inspekcję, wyliczając się ze środków, przekazywanych mu przez Amerykański Wydział Ratunkowy. W 1920 roku powstała instytucja łączna pod nazwą Polsko-Amerykański Komitet Pomocy Dzieciom. Na ten rok przypada największe nasilenie działalności ratunkowo-opiekuńczej, sprawowanej pod kontrolą i przy współdziałaniu rządu polskiego. W roku tym dożywiono 1.315.490 dzieci, rozdano 120.532 tonn żywności; ogólna wartość świadczeń dostarczonych na cele pomocy dzieciom wyniosła 30.173.560 dolarów, z czego wartość świadczeń dostarczonych przez rząd polski stanowiła 32,7% (9.879.180 dolarów).
Rada Główna Opiekuńcza została zlikwidowana w końcu 1920 roku, a działalność jej przejęły władze rządowe, samorządy i poszczególne organizacje społeczne. Wkrótce potem Polsko-Amerykański Komitet zaprzestał korzystać z pomocy Misji Amerykańskiej i w charakterze wieczystej fundacji oparł swoją działalność społeczną na środkach miejscowych i na pomocy rządu. s. 293-295
Organizacja opieki społecznej
Organizacje społeczne
I znowu podkreślić tu należy wydatną pomoc instytucyj społecznych. Działalność instytucyj społecznych wykazuje ogromną różnorodność i uwzględnia wszelkie dziedziny opieki społecznej. Rozległą działalność opiekuńczą uprawiają organizacje społeczne prowadzone przez duchowieństwo lub pozostające pod jego wpływem, jak „Caritas”, Stowarzyszenie Św. Wincentego à Paulo, instytucje zakonne. Jedne z zakonów zajmują się opieką nad dziećmi, starcami, ubogimi, niektóre specjalizują się w opiece nad dziewczętami zagrożonemi moralnie (SS. Magdalenki), inne w opiece nad bezdomnymi i włóczęgami (Bracia Albertyni;. Gminy wyznaniowe okazują swoim współwyznawcom szeroką pomoc w różnych kierunkach. Działalność świeckich instytucyj społecznych obejmuje wszystkie bez wyjątku znane formy opieki nad dziećmi i dorosłymi, w miarę posiadanych funduszów i ambicyj czynników kierowniczych. Istnieje poza tem kilka instytucyj o celach specjalnych i o zasięgu na całą Rzeczpospolitą, jak np. Organizacja Młodzieży Pracującej (t. zw. O. M. P.), Związek Pracy Obywatelskiej Kobiet i inne, których działalność — popierana przez Ministerstwo Opieki Społecznej — dąży do skoordynowania i wzmożenia pracy opiekuńczej na danych odcinkach. Wśród wielkiej liczby różnych pod względem jakości pracy i zasięgu terytorjalnego instytucyj dobroczynnych, świeckich, wyznaniowych i zakonnych oraz organizacyj społecznych zasługują fundacje na szczególną uwagę z racji swego specjalnego charakteru.
Fundacje
Fundacje są to wieczyste darowizny, bądź w zabezpieczonych odpowiednio kapitałach, bądź w nieruchomościach (majątki ziemskie, folwarki, kamienice, ogrody), przeznaczone na cele opieki społecznej przez osoby prawne lub fizyczne bezpośrednio lub drogą zapisów testamentowych. Na obszarze Polski istnieje takich fundacyj około dwóch tysięcy. Niektóre z nich są bardzo dawne, jak np. Instytut Św. Ducha w Sandomierzu, ufundowany w roku 1222, którego celem jest opieka społeczna i lekarska nad starcami i dziećmi. Niektóre rozporządzają bardzo znacznemi majątkami, jak np. fundacja Stanisława Skarbka we Lwowie, której celem jest wychowywanie sierot i piecza nad ubogimi, niezdolnymi do ciężkiej pracy; majątek jej oszacowano ostatnio na zgórą 56 milj. zł.
Ze względu na wielkie zarówno materjalne jak i moralne znaczenie fundacyj dla opieki społecznej rząd w roku 1933 uznał za konieczne zwrócić specjalną uwagę na to źródło możliwości opiekuńczych, mało dotychczas wyzyskane. Dla włączenia w ogólną linję opieki społecznej fundacyj, które dotychczas bardzo niejednolicie prosperowały, zmierza się do wszechstronnego unormowania tego zagadnienia pod względem prawnym. Liczne inspekcje, gromadzenie danych o stanie majątku i działalności fundacyj, wreszcie powołanie specjalnej komisji do tych spraw wyprowadziły zagadnienie ze stanu dotychczasowego bezwładu i nadały mu tempo aktualności. Cała różnorodna i obszerna działalność opiekuńcza stowarzyszeń, związków, instytucyj, fundacyj i zakładów prywatnych podlega, jak już było wspomniane, kontroli władz państwowych. Gwarantuje to w sposób skuteczny jednolitość ogólnej linji opiekuńczej. s. 303
Opieka nad matką i dzieckiem
"Niektóre instytucje, prowadzące zakłady opieki zamkniętej dla dzieci i młodzieży, zasługują na specjalną wzmiankę wobec znacznej liczby wychowanków objętych przez nie opieką albo z racji stosowanych przez nie metod wychowania. Tak naprzykład, Związek Osadników prowadzi ogniska dla dzieci osadnikom wojskowych i wychowuje przyszłych wykwalifikowanych działaczy kresowych w duchu odpowiadającym potrzebom naszych kresów; Towarzystwo Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Kresów obejmuje swoją opieką 1100 młodzieży m 14 zakładach, t. zw. internatach kresowych i ogniskach akademickich; Stowarzyszenie Rodziny Marji posiada liczne zakłady wychowawczo-opiekuńcze dla dzieci różnego wieku i różnych kategoryj psychicznych i fizycznych od niemowlęctwa do ustalenia się w życiu. Nowoczesnemi metodami wychowawczemi, opartemi na bardzo szeroko pojętym samorządzie, wyróżniają się dwa zakłady w Warszawie: Nasz Dom oraz dla dzieci żydowskich Dom Sierot. (...)
Inicjatorem kolonij letnich był u nas dr. Stanisław Markiewicz, którego staraniem powstało w 1882 roku Towarzystwo Kolonij Letnich dla dzieci w Warszawie. Opracowane przez dr. Markiewicza instrukcje dla kierowników, lekarzy i całego personelu kolonijnego są do dzisiaj aktualne. Towarzystwo Kolonij Letnich istnieje dotychczas i prowadzi pracę zapoczątkowaną przez swego założyciela." s. 308
Zakłady opiekuńcze dla dzieci i młodzieży w roku 1932 były
prowadzone przez: | zakładów | wychowanków |
---|---|---|
związki wojewódzkie | 28 | 2.236 |
powiatowe związki komunalne | 59 | 2.461 |
gminy | 61 | 5.229 |
organizacje społeczne | 471 | 19.786 |
zgromadzenia zakonne | 128 | 6.971 |
związki wyznaniowe | 48 | 1.899 |
fundacje | 68 | 4.588 |
osoby prywatne | 12 | 525 |
brak danych | 15 | 505 |
RAZEM | 890 | 44.200 |
Opieka nad dorosłymi
Społeczne zakłady opiekuńcze
Z ogólnej liczby zakładów opiekuńczych dla dorosłych 48,8% pozostaje pod zarządem władz samorządowych, 17,5% prowadzą organizacje społeczne, 16,9% stanowią zakłady fundacyj, 15,8% zgromadzeń zakonnych i związków wyznaniowych, 0,8% zakłady należące do osób prywatnych. (...)
Żaden urząd nie posiada warunków, sprzyjających wniknięciu w zawiłe komplikacje moralne rodziny, w psychologiczne labirynty duszy biedaka i wyszukania tego chorego miejsca, którego uleczenie może spowodować uzdrowienie całego organizmu rodziny wyrzuconej z kolein życiowych. Warunki te może stworzyć natomiast organizacja społeczna, zmontowana pod względem organizacyjnym i społecznym.
To też instytucje, rozumnie pojmujące swe społeczne zadanie, są popierane materjalnie i moralnie przez rząd i niosą na swych barkach wielką część ciężaru tej pracy opiekuńczej, która w ramach ,,urzędowej” opieki nie mogłaby być wykonana. Samorządy, rozumiejąc wyższość bezpośredniej opieki instytucyj od opieki urzędowej, często zlecają specjalne lub nawet ogólne zadania opiekuńcze istniejącym lub powoływanym w razie potrzeby instytucjom i organizacjom. W Warszawie np. Obywatelski Komitet Pomocy Społecznej obejmuje swą działalnością kilka dzielnic miasta, docierając do rodzin, potrzebujących pomocy bądź materjalnej, bądź moralnej.
Ta druga, potrzebniejsza nieraz od świadczeń materjalnych, polega na poradnictwie w najszerszem tego słowa znaczeniu, a więc w działach: lekarskim, higjenicznym, gospodarczym, pedagogicznym, prawnym — wogóle w każdej dziedzinie, jaką wysuwa życie rodziny, zrujnowanej niepowodzeniem czy nieudolnością, a nie umiejącej własnemi siłami wypłynąć na powierzchnię życia. (...) s. 314
Domy ludowe
W całokształcie opieki społecznej nad dorosłymi niemałą rolę odgrywa organizacja i popieranie ognisk samopomocy społecznej. W pracy tej, mającej na celu podniesienie poziomu kulturalnego i społecznego najszerszych warstw ludności, współdziałają: Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego na odcinku uprawianej szeroko oświaty pozaszkolnej i Ministerstwo Opieki Społecznej, popierając ze swej strony różnego rodzaju organizacje i instytucje kulturalno-oświatowe oraz towarzystwa wzajemnej pomocy. Najbardziej spopularyzowane w tej dziedzinie są domy ludowe i świetlice. Organizuje się w nich dla miejscowej ludności miejskiej i robotniczej bibljoteki, czytelnie, pogadanki, spółdzielnie, rozrywki i t. d.
Ogródki działkowe
W okresie nasilenia bezrobocia na jedno z ważnych miejsc w działalności społeczno-opiekuńczej wysunęły się ogródki działkow e, jako swoiste narzędzie pomocy ekonomicznej i moralnej. W dążeniu do rozszerzenia tej zdrowej instytucji inicjuje się i popiera powstawanie specjalnych związków, przydziela tereny państwowe pod działki, udziela nasion działkowców, zwołuje zjazdy, rozpowszechnia wydawnictwa popularne, oraz utrzymuje ścisły kontakt z ruchem zagranicznym w tej dziedzinie.
Przestrzeń zajęta pod ogrody działkowe w całem Państwie wynosiła w 1934 roku 634 ha. Z tego ogródki bezrobotnych zajmowały 203 ha. Działkowców było 17.336 na 18.989 działkach.
Opieka społeczna nad cudzoziemcami
Poszczególne grupy narodowościowe, które zorganizowały się wewnętrznie dla celów samopomocy i opieki, jako to: Ukraiński Centralny Komitet, Komitet Gruziński, organizacje emigrantów rosyjskich, otrzymują na te cele subwencje z funduszów państwowych. s. 315
Więźniowie
Do najwięcej potrzebujących podtrzymania ze strony opieki społecznej należą bezwątpienia więźniowie, t. j. ci, którzy przez występek upadli najniżej. Rodziny ich pozostają przeważnie w nędzy i, co gorsza, skazane są zwykle na pogardę ze strony otoczenia. Oni sami po odbyciu kary nie mogą uzyskać pracy i wracają, nawet wbrew woli, na drogę przestępczości. Względem tych wykolejonych stosuje się opiekę indywidualną za pośrednictwem p atronatów więziennych, które opiekują się więźniami podczas odbywania kary więziennej i po jej odbyciu. Rodziny więźniów mogą korzystać z opieki ogólnej, jak również z opieki dla nich specjalnie zorganizowanej. Dąży się do tego, aby więźniowie mogli znaleźć po wyjściu z więzienia pracę zarobkową, jeśli nie z wolnego najmu, to przynajmniej w domach pracy, organizowanych w myśl przepisów o zwalczaniu żebractwa i włóczęgostwa. s. 316
Walka z włóczęgostwem, żebractwem i nierządem
"Wśród licznych towarzystw, których działalność ma na celu zwalczanie prostytucji, duże posiada znaczenie Polski Komitet Walki z Handlem Kobietami i Dziećmi, powołany do życia z inicjatywy Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej w roku 1923 w następstwie przystąpienia Polski do konwencyj międzynarodowych w sprawie walki z handlem żywym towarem.
W skład Komitetu wchodzą liczne towarzystwa o celach pokrewnych, poza tem przedstawiciele rządu i ciał prawodawczych. Komitet prowadzi swą działalność na terenie całej Rzeczypospolitej za pośrednictwem oddziałom prowincjonalnych i towarzystw, które z nim współdziałają. Powołał on do życia misje dworcowe, mające za zadanie ochronę kobiety podróżującej. Na dworcach kolejowych i w portach dyżurują delegatki, które dają baczenie, aby samotne kobiety nie wpadały w sidła handlarzy żywym towarem. W latach 1931/32 polskie misje udzieliły pomocy 241.905 osobom, z pośród których 8.161 wyrobiono posady.
Komitet reprezentuje Polskę na zjazdach międzynarodowych, gdzie posiada opinję jednego z najczynniejszych. Liczne towarzystwa (Towarzystwo Ochrony Kobiet, Opieki nad Dziewczętami, towarzystwa żydowskie, ewangelickie, stowarzyszenia zakonne) prowadzą zakłady opieki zamkniętej dla moralnie zagrożonych dziewcząt, przytułki, t. zw. „przystanie”, schroniska i t. p.
Opieka zakładowa nad zagrożonemi moralnie dziewczętami w Polsce pozostawia jeszcze duże pole do pracy. Zakłady prowadzą prawie wyłącznie stowarzyszenia zakonne: na 33 zakłady 2 zaledwie są pod zarządem świeckim.
Rząd, poza bezpośrednim swym udziałem przez delegatów w pracach Polskiego Komitetu Walki z Handlem. s. 319
ZDROWIE PUBLICZNE
"W pracy nad podniesieniem stanu zdrowotnego Rzeczypospolitej państwowa i samorządowa służba zdrowia, zwane łącznie publiczną służbą zdrowia, znajdują wydatną pomoc w organizacjach społecznych. Wiele z nich, jak Polski Czerwony Krzyż, Polski Związek Przeciwgruźliczy, Polski Związek Przeciwweneryczny, Polskie Towarzystwo Eugeniczne, Związek Pracy Obywatelskiej Kobiet i inne mają już w tej dziedzinie chlubnie zapisane karty. Trudno jest ująć w liczby działalność tych instytucyj w zakresie zdrowia publicznego, gdyż praca ich ma charakter raczej pionierski. Torują one drogę i robią eksperymenty, czego nie można wymagać od ciężkiej machiny państwowej i samorządowej służby zdrowia. W takim zakresie jest to pomoc nieoceniona. Jeżeli eksperyment się udał i placówka nowo założona rozwija się należycie, następuje zwykle po pewnym czasie przejęcie jej przez samorząd, a tem samem jej stabilizacja. Poza tem pomoc organizacyj społecznych ma olbrzymie znaczenie w przypadkach klęsk nieprzewidzianych, kiedy niejednokrotnie publiczna służba zdrowia nie mogłaby sprostać swym zadaniom." s.345
Choroby społeczne
Gruźlica
Już w ostatnich latach przed wojną powstały Towarzystwa Przeciwgruźlicze: Warszawskie, Lwowskie i Krakowskie oraz pierwsze przychodnie przeciwgruźlicze. W okresie działań wojennych nie zapomniano również o tem zagadnieniu, gruźlica bowiem szerzyła się wówczas w sposób zatrważający. W Warszawie umieralność z gruźlicy wzrosła w latach wojennych przeszło trzykrotnie: między rokiem 1910 a 1914 na 10 tys. mieszkańców Warszawy przypadało 31,5 zgonów z gruźlicy, w roku 1917 — 97,4; we Lwowie w pierwszym z wymienionych okresów 46,9, w 1919 roku — 60,5; w Poznaniu odnośna cyfra wynosiła 24,1 przed wojną, a 46,7 w roku 1918. (...)
W roku 1924 powstał Polski Związek Przeciwgruźliczy, do którego zadań należy: zespolenie i uzgadnianie działalności poszczególnych towarzystw przeciwgruźliczych, zbieranie środków pieniężnych na akcję przeciwgruźliczą, szkolenie personelu, propaganda, opracowywanie danych statystycznych dotyczących tego zagadnienia i t. p.
Ścisła łączność pomiędzy działalnością Polskiego Związku Przeciwgruźliczego a linją polityki państwowej służby zdrowia jest zawarowana w ten sposób, że prezesem Związku jest zawsze szef państwowej służby zdrowia. W następnych latach powiększano stopniowo kredyty na walkę z gruźlicą, a jednocześnie wydawano szczegółowe przepisy, normujące poszczególne jej odcinki. (...)
Jedną z takich zdobyczy lat ostatnich są szczepienia ochronne niemowląt przeciw gruźlicy t. zw. szczepionką B. C. G. W roku 1925 powstał w Warszawie Komitet Szczepień Przeciwgruźliczych z filjami w innych większych miastach, który wspólnie z Polskim Związkiem Przeciwgruźliczym stosuje te szczepienia. Do roku 1933 włącznie zaszczepiono około 23 tys. dzieci. Szczepienia dają wyniki bardzo zachęcające. s. 370-371
Choroby weneryczne
"W walce swej z chorobami wenerycznemi publiczna służba zdrowia wspomagana jest przez Towarzystwo Eugeniczne, którego zadaniem jest walka z wszelkiemi czynnikami zwyradniającemi, a więc i z chorobami wenerycznemi. Towarzystwo Eugeniczne utrzymuje przychodnie przeciwweneryczne i przedślubne oraz prowadzi szeroko zakrojoną propagandę.
Wreszcie odpowiednikiem Polskiego Związku Przeciwgruźliczego jest założony w roku 1928 Związek Przeciwweneryczny, który ma za zadania: zespolenie i koordynację wysiłków wszystkich czynników zainteresowanych w walce z chorobami wenerycznemi — państwowych, samorządowych i społecznych, udzielanie władzom państwowym opinij w sprawach walki z chorobami wenerycznemi i wreszcie działalność propagandową. "s.377
Umieralność nadmierna matek i dzieci
W roku 1904 powstała w Łodzi pierwsza na ziemiach polskich przychodnia dla niemowląt, nazwana według wzorów francuskich „Kroplą Mleka” (Goutte de lait). W roku 1914 było 6 stacyj opieki nad matką i dzieckiem, pod koniec lat wojennych w roku 1920 — — 32, w roku 1926 — 145, w 1933 — 377. Stacje opieki nad matką i dzieckiem wydały w 1931 roku 1.836.849 1 mleka, w 1933 roku— — 3.403.528 litrów.
Zorganizowany w roku 1919 Centralny Komitet Pomocy Dzieciom przekształcony został w roku 1920, przy współudziale rządów Polski i Stanów Zjednoczonych A. P., na fundację p. n. Polsko Amerykański Komitet Pomocy Dzieciom i zajął się nietylko dożywianiem ludności, a w szczególności dzieci, ale również propagandą zasad higjeny macierzyństwa i wieku dziecięcego, szkoleniem personelu pielęgniarskiego, wreszcie zakładaniem przychodni dla matek i dzieci. W roku 1922 Amerykanie wycofali się, pozostawiając Polakom majątek instytucji oraz dalszą inicjatywę pracy. Powstały w ten sposób i istniejący do chwili obecnej Polski Komitet Opieki nad Dzieckiem przeszedł od poprzedniej akcji, przeważnie doraźnej, do tworzenia instytucyj stałych: przychodni, burs, zakładów specjalnych, które początkowo utrzymywał całkowicie, a potem przekazywał czynnikom lokalnym, stopniowo zmniejszając swą pomoc finansową. Poczynająć od roku 1929, działalność ta słabła z powodu braku odpowiednich funduszow i w latach ostatnich sprowadza się do w ydawania dwóch czasopism specjalnych1), monografij z dziedziny pediatrji, ulotek propagandowych, plakatom i t. p. Polski Komitet Opieki nad Dzieckiem prowadzi też dmie stacje opieki nad matką i dzieckiem m m. Warszawie. (...)
Opieką zdrowotną nad matką i dzieckiem zajmują się prawie wyłącznie samorządy przy wydatnej pomocy oraz pod nadzorem państwowej służby zdrowia. Współpracują z niemi i inne instytucje, interesujące się tem zagadnieniem: Związek Pracy Obywatelskiej Kobiet, Polski Czerwony Krzyż, Towarzystwo Opieki nad zdrowiem ludności żydowskiej, Towarzystwo Opieki nad Niemowlętami w Warszawie, Towarzystwo Opieki nad Dziećmi i Młodzieżą w Krakowie, Towarzystwo „Przystań” w Białymstoku i inne." s. 379
Alkoholizm
"Walkę z alkoholizmem prowadzi szereg organizacyj społecznych, jak Polskie towarzystwo walki z alkoholizmem „Trzeźwość”, Polska Liga Przeciwalkoholowa, Abstynencka Liga Kolejowców, Towarzystwo „Mens” w Wilnie, Związek Księży Abstynentów i inne. Współdziałają w walce z alkoholizmem: Związek Harcerstwa Polskiego i Polska Y. M. C. A. Na terenie kolei państwowych działa specjalny wagon-wystawa do walki z alkoholizmem, gruźlicą i chorobami wenerycznemi. Odbył się szereg polskich kongresów przeciwalkoholowych w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wilnie, Lublinie i Katowicach. Wydawane są dwa miesięczniki specjalne: „Trzeźwość” w Warszawie i „Świt” w Poznaniu." s. 383
Choroby psychiczne
"W okresie przedwojennym niektóre zagadnienia higjeny psychicznej były podejmowane dorywczo i w szczupłym zakresie przez Towarzystwo Higjeniczne, Towarzystwo Opieki nad Nerwowo i Psychicznie Chorymi i Towarzystwo Badań nad Dziećmi. W Polsce odrodzonej z pośród towarzystw społecznych zajęło się temi zagadnieniami w szerszym zakresie Towarzystwo Eugeniczne, prowadzące walkę ze zwyrodnieniem rasy. Państwowy Instytut Pedagogiki Specjalnej kształci nauczycieli dla szkół specjalnych, przeznaczonych dla dzieci upośledzonych i zaniedbanych umysłowo lub moralnie, i organizuje te szkoły. Szkół takich mamy już całą sieć, i to stojących na dość wysokim poziomie." 384
Reumatyzm (gościec)
i powstałe na jego tle schorzenia stanowią zagadnienie, które dopiero zaczyna się wyłaniać jako choroba społeczna. W roku 1931 powstało Polskie Towarzystwo do walki z gośćcem; postawiło ono sobie za zadanie: zbieranie danych statystycznych o gośćcu w Polsce, popieranie badań naukowych nad tem zagadnieniem, prowadzenie propagandy w zakresie zapobiegania i leczenia tego cierpienia. s. 385
LECZNICTWO
Z 676 zakładów leczniczych w 1933 roku było 47 zakładów państwowych na 9.469 łóżek (z wliczeniem klinik i zakładów uniwersyteckich oraz szpitali więziennych, natomiast bez zakładów wojskowych), 297 samorządowych na 35.341 łóżek, 223 społeczne na 22.626 łóżek (w czem 32 zakłady ubezpieczalni o 2.626 łóżkach), wreszcie 109 naogół niewielkich prywatnych zakładów leczniczych o 2.017 łóżkach (lecznice, kliniki specjalne i sanatorja, obliczone na dochód). (...)
Poza czynnikami państwowemi, samorządowemi i społecznemi sprawie szpitalnictwa w Polsce oddaje coraz większe usługi Polskie Towarzystwo Szpitalnictwa, założone w roku 1929 „celem podniesienia poziomu i rozwoju szpitalnictwa pod względem lekarskim, budowlano-technicznym i administracyjnym”. W dodatniej i pomocnie rozmijającej się pracy tego towarzystwa, będącego członkiem Międzynarodowego Towarzystwa Szpitalnictwa (Association Internationale des Hôpitaux), biorą stały udział przedstawiciele państwowej służby zdrowia. s. 399
WSPÓŁDZIAŁANIE Z INSTYTUCJAMI POROZUMIENIA MIĘDZYNARODOWEGO
Polskie Towarzystwo Polityki Społecznej
Z ramienia Polski do Międzynarodowego Stowarzyszenia Postępu Społecznego wchodzi Polskie Towarzystwo Polityki Społecznej, spełniając obowiązki, nałożone przez Międzynarodowe Stowarzyszenie na sekcje krajowe i korzystając z wszelkich praw sekcyj krajowych. Polskie Stowarzyszenie Polityki Społecznej, jako instytucja pracy naukowej, stoi oczywiście poza wszelkiemi partjami politycznemi; natomiast zajmuje się badaniem wszelkich zagadnień, związanych z utrzymaniem i rozwojem ustawodawstwa społecznego. s. 431
Polski Czerwony Krzyż
"Organizacja i zakres działalności i Polskiego Czerwonego Krzyża wzorowane są na tradycji innych narodowych towarzystw Czerwonego Krzyża. Instytucja ta powstała na naszych ziemiach samorzutnie z organizacyj społecznych, utworzonych w okresie wojennym jeszcze przed zdobyciem samodzielnego bytu państwowego, takich jak Galicyjskie Stowarzyszenie Dam i Panów Czerwonego Krzyża, Samodzielny Oddział Czerwonego Krzyża w Wielkopolsce oraz; Warszawski Polski Komitet Pomocy Sanitarnej. Po odzyskaniu niepodległości zorganizował się oficjalnie dnia 2 7 kwietnia 1919 roku Polski Czerwony Krzyż, który w następnym roku został przyjęty do światowej organizacji Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. (...) Autonomicznym działem pracy wszystkich narodowych towarzystw Czerwonego Krzyża, a więc i Polskiego Czerwonego Krzyża jest Czerwony Krzyż Młodzieży." s432-433