Sokół w Ząbkowicach: Różnice pomiędzy wersjami
(Utworzono nową stronę ""Wtorek 06.11.1906 r. „Kurier Warszawski 307]]”: W niedzielę na stacji Ząbkowice, w chwili, kiedy magazynier 5-go oddziału p. Stanisław Gajewski wychodził z dom...") |
|||
Linia 1: | Linia 1: | ||
− | + | [[Plik:Kurjer Warszawski 307(rano)1906.png|thumb|500px|left|Kurier Warszawski nr 307 (dodatek poranny) 1906]] | |
− | Ząbkowice | + | |
− | + | ==Za Andrzej Lorenc Ząbkowice tom I== | |
− | + | ||
Opisanego zamachu dokonano z przyczyn politycznych, gdyż Stanisław | Opisanego zamachu dokonano z przyczyn politycznych, gdyż Stanisław | ||
Gajewski stał wówczas na czele ząbkowickiego koła – tzw. gniazda – legalnie | Gajewski stał wówczas na czele ząbkowickiego koła – tzw. gniazda – legalnie | ||
Linia 8: | Linia 8: | ||
„W zdrowym ciele zdrowy duch”. Członkowie „Sokoła” nosili białe podkoszulki | „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Członkowie „Sokoła” nosili białe podkoszulki | ||
z krótkimi rękawami, obcisłe spodnie oraz okrągłe nakrycia głowy, a witali się | z krótkimi rękawami, obcisłe spodnie oraz okrągłe nakrycia głowy, a witali się | ||
− | zawołaniami „Czołem!” i „Czuwaj!”, przejętymi później przez harcerzy | + | zawołaniami „Czołem!” i „Czuwaj!”, przejętymi później przez harcerzy" |
− | Ząbkowickie gniazdo „Sokoła” powstało oficjalnie w 1906 r. | + | Ząbkowickie gniazdo „Sokoła” powstało oficjalnie w 1906 r., lecz zebranie założycielskie odbyło się 5 grudnia 1905 r. Do zarządu organizacji wybrano wówczas: (…) Drzewieckiego, Puciatę, Futasiewicza, Białeckiego, Rutkowskiego, Kaszywskiego, Jaworskiego, Gajewskiego i Nowackiego. Drzewiecki to wspomniany już wcześniej „Dejot” – komisarz okręgu NKK ([[Narodowe Koło Kolejarzy]]), Wacław Puciata |
− | był przewodniczącym ząbkowickiego koła NKK | + | był przewodniczącym ząbkowickiego koła NKK, Antoni Białecki stał na czele uzbrojonej bojówki NKK, zaś Jaworski i Nowacki to Józef Jaworski – późniejszy dyrektor „chemicznej” oraz dr Józefat Nowacki – ząbkowicki lekarz kolejowy. Pozostałych członków zarządu nie udało mi się zidentyfikować, ale zapewne byli to w większości narodowcy, czyli endecy, gdyż: (…) pomimo ogłoszenia o zebraniu, z zaznaczeniem, iż „Sokół” jest bezpartyjnym, nie zgłosił się żaden z członków partii socjalistycznej, ani ze „Związku Kolejowego”. Co więcej, miejscowi aktywiści PPS: (…) chodzili do baraku robotniczego, ostrzegając robotników, aby się nie zapisywali do „Sokoła”, gdyż to „panowie chcą utworzyć z tego |
− | z członków partii socjalistycznej, ani ze „Związku Kolejowego”. Co więcej, miejscowi aktywiści PPS: (…) chodzili do baraku robotniczego, ostrzegając robotników, aby się nie zapisywali do „Sokoła”, gdyż to „panowie chcą utworzyć z tego | ||
wojsko, aby go użyć przeciwko chłopom dla przywrócenia pańszczyzny.” | wojsko, aby go użyć przeciwko chłopom dla przywrócenia pańszczyzny.” | ||
− | W styczniu 1906 r. „Dejot” napisał z Ząbkowic | + | |
+ | W styczniu 1906 r. „Dejot” napisał z Ząbkowic: „Sokół” nasz rozwija | ||
się pomyślnie, jakkolwiek ze względu na stan wojenny, nie możemy rozpocząć | się pomyślnie, jakkolwiek ze względu na stan wojenny, nie możemy rozpocząć | ||
ćwiczeń gimnastycznych oraz urządzić walnego zebrania. Tymczasem zajęci jesteśmy nauką analfabetów, których mając już z górą stu, nie możemy pomieścić | ćwiczeń gimnastycznych oraz urządzić walnego zebrania. Tymczasem zajęci jesteśmy nauką analfabetów, których mając już z górą stu, nie możemy pomieścić | ||
Linia 22: | Linia 22: | ||
nauka. Członkowie „Sokoła” schwytali na gorącym uczynku kilku wyrostków, | nauka. Członkowie „Sokoła” schwytali na gorącym uczynku kilku wyrostków, | ||
a ci, odpowiednio „przyciśnięci”, opisali zleceniodawców akcji, którymi okazali | a ci, odpowiednio „przyciśnięci”, opisali zleceniodawców akcji, którymi okazali | ||
− | się miejscowi działacze PPS | + | się miejscowi działacze PPS. |
+ | |||
Nie udało mi się ustalić liczby ząbkowickich sokołów, aczkolwiek | Nie udało mi się ustalić liczby ząbkowickich sokołów, aczkolwiek | ||
19.08.1906 r. odbył się w Oświęcimiu zlot śląskiego – działającego na terenie | 19.08.1906 r. odbył się w Oświęcimiu zlot śląskiego – działającego na terenie | ||
− | Niemiec – VI Okręgu Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Do udziału w imprezie zaproszono między innymi członków tejże organizacji z Zagłębia Dąbrowskiego 526, w związku z czym do Oświęcimia pojechało 322 zagłębiowskich sokołów, w tym 20 z Ząbkowic | + | Niemiec – VI Okręgu Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Do udziału w imprezie zaproszono między innymi członków tejże organizacji z Zagłębia Dąbrowskiego 526, w związku z czym do Oświęcimia pojechało 322 zagłębiowskich sokołów, w tym 20 z Ząbkowic. |
+ | |||
Między ząbkowickimi narodowcami z „Sokoła” a miejscowymi socjalistami z PPS dochodziło do konfliktów poważniejszych niż „kocia muzyka”, zaś | Między ząbkowickimi narodowcami z „Sokoła” a miejscowymi socjalistami z PPS dochodziło do konfliktów poważniejszych niż „kocia muzyka”, zaś | ||
wyjaśnienia zamachu na Stanisława Gajewskiego można doszukać się w liście | wyjaśnienia zamachu na Stanisława Gajewskiego można doszukać się w liście | ||
robotnika ząbkowickiej fabryki „Elektryczność” do redakcji nielegalnego | robotnika ząbkowickiej fabryki „Elektryczność” do redakcji nielegalnego | ||
PPS-owskiego czasopisma „Górnik”. Treść korespondencji opublikowanej | PPS-owskiego czasopisma „Górnik”. Treść korespondencji opublikowanej | ||
− | w kwietniu 1907 roku | + | w kwietniu 1907 roku: Prowodyr N.D. [Narodowej Demokracji – przyp. autora] Jaworski każe przybywającym robotnikom iść do wykurzonego niegdyś |
przez robotników doktora Nowackiego, a ten zmusza ofiarę głodu przysiądz na | przez robotników doktora Nowackiego, a ten zmusza ofiarę głodu przysiądz na | ||
wierność N.D. i zapisać się do sokołów. Do tych samych sokołów, którzy w roku | wierność N.D. i zapisać się do sokołów. Do tych samych sokołów, którzy w roku | ||
ubiegłym przychodzili do podejrzanych o należenie do „partii” robotników, aby ich nastraszyć i próbowali nawet wykonać zamach, który się zresztą nie udał. | ubiegłym przychodzili do podejrzanych o należenie do „partii” robotników, aby ich nastraszyć i próbowali nawet wykonać zamach, który się zresztą nie udał. | ||
+ | |||
Ten sam Jaworski wymyśla robotnikom i nawet próbuje ich bić. Sądzi, że mu | Ten sam Jaworski wymyśla robotnikom i nawet próbuje ich bić. Sądzi, że mu | ||
„bracia koledzy” przebaczą, ale może się grubo omylić, bo my wiemy, z kim mamy | „bracia koledzy” przebaczą, ale może się grubo omylić, bo my wiemy, z kim mamy | ||
Linia 40: | Linia 43: | ||
zawierają powyższe zdania, aczkolwiek nie ulega wątpliwości, że członkami | zawierają powyższe zdania, aczkolwiek nie ulega wątpliwości, że członkami | ||
„Sokoła” byli m.in uzbrojeni bojówkarze NKK z grupy Antoniego Białeckiego. | „Sokoła” byli m.in uzbrojeni bojówkarze NKK z grupy Antoniego Białeckiego. | ||
+ | |||
Tak czy inaczej komendant ząbkowickiego „Sokoła” – Stanisław Gajewski przeżył postrzał z dubeltówki i powrócił do zdrowia, natomiast kapelanem wszystkich zagłębiowskich sokołów został w późniejszych latach ks. Franciszek Plenkiewicz, który jesienią 1904 r. rozpoczął posługę kapłańską w Ząbkowicach. | Tak czy inaczej komendant ząbkowickiego „Sokoła” – Stanisław Gajewski przeżył postrzał z dubeltówki i powrócił do zdrowia, natomiast kapelanem wszystkich zagłębiowskich sokołów został w późniejszych latach ks. Franciszek Plenkiewicz, który jesienią 1904 r. rozpoczął posługę kapłańską w Ząbkowicach. | ||
[http://new.muzeum-dabrowa.pl/wp-content/uploads/2020/07/Z%C4%84BKOWICE-TOM-I-Edycja-2020-.pdf Andrzej Lorenc Ząbkowice TOM I W KLUCZU SŁAWKOWSKIM I ZAGŁĘBIU DĄBROWSKIM DO ROKU 1918] | [http://new.muzeum-dabrowa.pl/wp-content/uploads/2020/07/Z%C4%84BKOWICE-TOM-I-Edycja-2020-.pdf Andrzej Lorenc Ząbkowice TOM I W KLUCZU SŁAWKOWSKIM I ZAGŁĘBIU DĄBROWSKIM DO ROKU 1918] |
Wersja z 08:34, 13 wrz 2023
Za Andrzej Lorenc Ząbkowice tom I
Opisanego zamachu dokonano z przyczyn politycznych, gdyż Stanisław Gajewski stał wówczas na czele ząbkowickiego koła – tzw. gniazda – legalnie działającego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Oficjalnym celem organizacji była popularyzacja gimnastyki i tężyzny fizycznej, zgodnie z hasłem „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Członkowie „Sokoła” nosili białe podkoszulki z krótkimi rękawami, obcisłe spodnie oraz okrągłe nakrycia głowy, a witali się zawołaniami „Czołem!” i „Czuwaj!”, przejętymi później przez harcerzy"
Ząbkowickie gniazdo „Sokoła” powstało oficjalnie w 1906 r., lecz zebranie założycielskie odbyło się 5 grudnia 1905 r. Do zarządu organizacji wybrano wówczas: (…) Drzewieckiego, Puciatę, Futasiewicza, Białeckiego, Rutkowskiego, Kaszywskiego, Jaworskiego, Gajewskiego i Nowackiego. Drzewiecki to wspomniany już wcześniej „Dejot” – komisarz okręgu NKK (Narodowe Koło Kolejarzy), Wacław Puciata
był przewodniczącym ząbkowickiego koła NKK, Antoni Białecki stał na czele uzbrojonej bojówki NKK, zaś Jaworski i Nowacki to Józef Jaworski – późniejszy dyrektor „chemicznej” oraz dr Józefat Nowacki – ząbkowicki lekarz kolejowy. Pozostałych członków zarządu nie udało mi się zidentyfikować, ale zapewne byli to w większości narodowcy, czyli endecy, gdyż: (…) pomimo ogłoszenia o zebraniu, z zaznaczeniem, iż „Sokół” jest bezpartyjnym, nie zgłosił się żaden z członków partii socjalistycznej, ani ze „Związku Kolejowego”. Co więcej, miejscowi aktywiści PPS: (…) chodzili do baraku robotniczego, ostrzegając robotników, aby się nie zapisywali do „Sokoła”, gdyż to „panowie chcą utworzyć z tego
wojsko, aby go użyć przeciwko chłopom dla przywrócenia pańszczyzny.”
W styczniu 1906 r. „Dejot” napisał z Ząbkowic: „Sokół” nasz rozwija się pomyślnie, jakkolwiek ze względu na stan wojenny, nie możemy rozpocząć ćwiczeń gimnastycznych oraz urządzić walnego zebrania. Tymczasem zajęci jesteśmy nauką analfabetów, których mając już z górą stu, nie możemy pomieścić w swoim szczupłym lokalu. Na energiczną interwencję socjaliści nasi przestali urządzać „kocią muzykę” w czasie lekcji. Wzmiankowaną „kocią muzykę” urządzali miejscowi chuligani, m.in. wybijając okna w lokalu gdzie odbywała się nauka. Członkowie „Sokoła” schwytali na gorącym uczynku kilku wyrostków, a ci, odpowiednio „przyciśnięci”, opisali zleceniodawców akcji, którymi okazali się miejscowi działacze PPS.
Nie udało mi się ustalić liczby ząbkowickich sokołów, aczkolwiek 19.08.1906 r. odbył się w Oświęcimiu zlot śląskiego – działającego na terenie Niemiec – VI Okręgu Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Do udziału w imprezie zaproszono między innymi członków tejże organizacji z Zagłębia Dąbrowskiego 526, w związku z czym do Oświęcimia pojechało 322 zagłębiowskich sokołów, w tym 20 z Ząbkowic.
Między ząbkowickimi narodowcami z „Sokoła” a miejscowymi socjalistami z PPS dochodziło do konfliktów poważniejszych niż „kocia muzyka”, zaś wyjaśnienia zamachu na Stanisława Gajewskiego można doszukać się w liście robotnika ząbkowickiej fabryki „Elektryczność” do redakcji nielegalnego PPS-owskiego czasopisma „Górnik”. Treść korespondencji opublikowanej w kwietniu 1907 roku: Prowodyr N.D. [Narodowej Demokracji – przyp. autora] Jaworski każe przybywającym robotnikom iść do wykurzonego niegdyś przez robotników doktora Nowackiego, a ten zmusza ofiarę głodu przysiądz na wierność N.D. i zapisać się do sokołów. Do tych samych sokołów, którzy w roku ubiegłym przychodzili do podejrzanych o należenie do „partii” robotników, aby ich nastraszyć i próbowali nawet wykonać zamach, który się zresztą nie udał.
Ten sam Jaworski wymyśla robotnikom i nawet próbuje ich bić. Sądzi, że mu „bracia koledzy” przebaczą, ale może się grubo omylić, bo my wiemy, z kim mamy do czynienia i nie zapomnieliśmy jego dawnych sprawek. W czerwcowym wydaniu „Górnika” z 1907 r. opublikowano kolejne doniesienie z Ząbkowic 529: (…) Dnia 2-go maja wieczór o godzinie 6-tej robili próby sokoli z brauningów, jak mają strzelać do robotników 3-go Maja. Dodać należy, że dnia 1-go Maja wszyscy sokoli byli przy broni. Trudno ocenić ile prawdy zawierają powyższe zdania, aczkolwiek nie ulega wątpliwości, że członkami „Sokoła” byli m.in uzbrojeni bojówkarze NKK z grupy Antoniego Białeckiego.
Tak czy inaczej komendant ząbkowickiego „Sokoła” – Stanisław Gajewski przeżył postrzał z dubeltówki i powrócił do zdrowia, natomiast kapelanem wszystkich zagłębiowskich sokołów został w późniejszych latach ks. Franciszek Plenkiewicz, który jesienią 1904 r. rozpoczął posługę kapłańską w Ząbkowicach.
Andrzej Lorenc Ząbkowice TOM I W KLUCZU SŁAWKOWSKIM I ZAGŁĘBIU DĄBROWSKIM DO ROKU 1918