KGW - II RP: Różnice pomiędzy wersjami
Linia 1: | Linia 1: | ||
[[Kategoria: Wykłady Piotr Frączak]] | [[Kategoria: Wykłady Piotr Frączak]] | ||
[[Koła Gospodyń Wiejskich|Fragment większej całości - patrz więcej]] | [[Koła Gospodyń Wiejskich|Fragment większej całości - patrz więcej]] | ||
− | + | =Wprowadzenie= | |
Rzeczpospolita powoli tworzyła się z fragmentów o różnym prawie i różnych tradycjach. Dotyczyło to oczywiście i działalności społecznej, także tej związanej z samoorganizacją kobiet na wsi. Praktycznie do 1933 roku istniały osobne porządki prawne dotyczące stowarzyszeń, ale przecież nie tylko trudności z różnicami w obowiązującym prawie przeszkadzały unifikacji. Szybko okazało się, że problemem są również: | Rzeczpospolita powoli tworzyła się z fragmentów o różnym prawie i różnych tradycjach. Dotyczyło to oczywiście i działalności społecznej, także tej związanej z samoorganizacją kobiet na wsi. Praktycznie do 1933 roku istniały osobne porządki prawne dotyczące stowarzyszeń, ale przecież nie tylko trudności z różnicami w obowiązującym prawie przeszkadzały unifikacji. Szybko okazało się, że problemem są również: | ||
* podziały ideowe (polityczne) - choć tuż przed odzyskaniem niepodległości i... uzyskaniem praw wyborczych ruch kobiecy wydawał się stanowić jednolity front. Przykład - wśród sygnatariuszek apelu o równouprawnienie były "m.in. działaczki: Ligi Kobiet, Koła Ziemianek, Stowarzyszenia Kobiet Pracujących, Sekcji Kobiecej Polskiej Partii Socjalistycznej, Związku Równouprawnienia Kobiet, i Stowarzyszenia św. Zyty. Z propozycją podpisani petycji zwrócono się także do członkiń Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy oraz Stowarzyszenia Pań Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo. Oba stowarzyszenia jako jedyne odmówiły współpracy, motywując to założeniami ideologicznymi" (Kostrzewska s. 118). | * podziały ideowe (polityczne) - choć tuż przed odzyskaniem niepodległości i... uzyskaniem praw wyborczych ruch kobiecy wydawał się stanowić jednolity front. Przykład - wśród sygnatariuszek apelu o równouprawnienie były "m.in. działaczki: Ligi Kobiet, Koła Ziemianek, Stowarzyszenia Kobiet Pracujących, Sekcji Kobiecej Polskiej Partii Socjalistycznej, Związku Równouprawnienia Kobiet, i Stowarzyszenia św. Zyty. Z propozycją podpisani petycji zwrócono się także do członkiń Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy oraz Stowarzyszenia Pań Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo. Oba stowarzyszenia jako jedyne odmówiły współpracy, motywując to założeniami ideologicznymi" (Kostrzewska s. 118). |
Wersja z 13:49, 15 lut 2021
Fragment większej całości - patrz więcej
Wprowadzenie
Rzeczpospolita powoli tworzyła się z fragmentów o różnym prawie i różnych tradycjach. Dotyczyło to oczywiście i działalności społecznej, także tej związanej z samoorganizacją kobiet na wsi. Praktycznie do 1933 roku istniały osobne porządki prawne dotyczące stowarzyszeń, ale przecież nie tylko trudności z różnicami w obowiązującym prawie przeszkadzały unifikacji. Szybko okazało się, że problemem są również:
- podziały ideowe (polityczne) - choć tuż przed odzyskaniem niepodległości i... uzyskaniem praw wyborczych ruch kobiecy wydawał się stanowić jednolity front. Przykład - wśród sygnatariuszek apelu o równouprawnienie były "m.in. działaczki: Ligi Kobiet, Koła Ziemianek, Stowarzyszenia Kobiet Pracujących, Sekcji Kobiecej Polskiej Partii Socjalistycznej, Związku Równouprawnienia Kobiet, i Stowarzyszenia św. Zyty. Z propozycją podpisani petycji zwrócono się także do członkiń Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy oraz Stowarzyszenia Pań Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo. Oba stowarzyszenia jako jedyne odmówiły współpracy, motywując to założeniami ideologicznymi" (Kostrzewska s. 118).
- lokalne przyzwyczajenia i tradycje (choćby nazwa kół gospodyń wiejskich nie przyjęła się np. na terenach Wielkopolski). Dość powiedzieć, że do 1939 roku nawet związki ziemianek, które - jak pokazałem - miały wspólne korzenie i współpracowały ze sobą silnie jeszcze przed I w. ś. - nie utworzyły jednej organizacji zachowując, mimo istnienia Rady Naczelnej i wspólnego pisma (Ziemianka Polska), regionalne odrębności.
Zerknijmy na dane zbiorcze z 1937 roku (za Dąbrowski Kazimierz, Radziejowska Wanda, Kobyliński Zygmunt: Prace zespołowe wsi. Warszawa 1938). Będzie to chyba dobry punkt wyjścia dla dalszych poszukiwań, tym bardziej, że zestawienie to zdaje się nie wyczerpywać różnorodności kół gospodyń w II Rzeczpospolitej. Nie ma tu np. wymienionych kół gospodyń Stowarzyszenia Zjednoczonych Ziemianek (w 1937 istniała przecież Sekcja Kół Gospodyń Ziemianek).
Stan ilościowy organizacji kobiecych wiejskich na dzień 1 kwietnia 1937
Nazwa organizacji | Zasięg województw (powiaty objęte) | Liczba kół | Liczba członkiń |
---|---|---|---|
Centralna Organizacja KGW przy Centralnym Towarzystwie Organizacyi i Kółek Rolniczych w Warszawie | 9 (118) | 2.388(*) | 44.561 |
Związek Włościanek Wielkopolskich w Poznaniu | 1 (27) | 294 | 10.000 |
Związek KGW ziem południowo-wschodnich we Lwowie | 3 (55) | 750 | 17.231 |
Związek KGW przy Małopolskim Towarzystwie Rolniczym w Krakowie | 1 (17) | 372(*) | 8.599 |
Pomorskie Zrzeszenie KGW w Toruniu | 1 (16) | 191 | 3.712 |
Sekcja Wiejska przy Towarzystwie Polek w Katowicach | 1 (9) | 226(*) | 15.352 |
RAZEM | 16 (242) | 4.221 | 99.455 |
(*) nie posiadające osobowości prawnej
Warto, wracając jeszcze do początków tego okresu, spróbować odtworzyć zasięg kół gospodyń. Mamy takie dane (wraz z wykazem miejscowości) dla 235 kół "ziemianek czynnych" w Królestwie w 1920.
(c.d.n.)
bardzo będę wdzięczni za korekty, uzupełnienia, glossy, dopiski... dyskusja toczy się na facebooku