Szpitale w Poznaniu: Różnice pomiędzy wersjami
Linia 251: | Linia 251: | ||
niewiadomo mi. W nowszych czasach obrócony znowu | niewiadomo mi. W nowszych czasach obrócony znowu | ||
został na śpital ubogich świeckich. | został na śpital ubogich świeckich. | ||
− | + | ===Śpital i. Wawrzyńca dla Osób świeckich=== | |
− | === | ||
− | |||
Gdy śpital ś. Wawrzyńca na przytułek dla księży ubogich i kaleków odebrano, przeniesiono z niego ubogich świeckich | Gdy śpital ś. Wawrzyńca na przytułek dla księży ubogich i kaleków odebrano, przeniesiono z niego ubogich świeckich | ||
do lichej lepianki obok postawionej, w której 5, 6 do 8. | do lichej lepianki obok postawionej, w której 5, 6 do 8. |
Wersja z 17:34, 12 sty 2025
Przygotowane w ramach kursu AU "Historia samoorganizacji w Wielkopolsce" |
Spis treści
- 1 Śpitale i inne dobroczynne zakłady i fundusze
- 1.1 Śpital ś. Michała
- 1.2 Spital ś. Szczepana
- 1.3 Spital trędowatych, (leprosorum)
- 1.4 Spital i kościół ś. Ducha
- 1.5 Śpital i Kaplica ś. Gertrudy, przy kościele S. Maryi Magdaleny
- 1.6 Spital i kościół ś. Stanisława
- 1.7 Śpital ś. Walentego
- 1.8 Spital ś. Łazarza
- 1.9 Spital ś. Małgorzaty
- 1.10 Spital ś. Wawrzyńca dla księży Emerytóiw z kościołem pod tymże tytułem
- 1.11 Śpital i. Wawrzyńca dla Osób świeckich
- 1.12 Śpital ś. Mikołaja
Śpitale i inne dobroczynne zakłady i fundusze
za Łukaszewicz, Józef Obraz historyczno-statystyczny miasta Poznania w dawniejszych czasach. T. 1
Rzadko które miasto poszczycić się może tylu śpitalami rozmaitego rodzaju, tylu zakładami i funduszami w celach dobroczynnych, jak Poznań w dawniejszych czasach. Przebieżmy te śpitale i zakłady porządkiem dat założenia.
Śpital ś. Michała
Za radą Radwana, biskupa poznańskiego fundował Mieczysław stary około r. 1170. śpital przy kościele ś. Michała na Sródce i sprowadził do niego kawalerów ś. Jana jerozolimskiego. Uposażył śpital ten następującemi wsiami: Niechrowy, Jagodno, Samoczyrska, Górka, Gosztowo, Gleczewo, Czerleitto, Jarogniewy, z wszelkiemi przynależytościami. Biskup Radwan z swojej strony nadal temu śpitalowi dziesięciny we wsiach biskupich: Milostowo Andrzejewa, Wygonowo , Suchylas, Obrzel, Lipnica. Spital ś. Michała tak hojnie uposażony miał dawać przytułek ubogim i nędzarzom w mieście Poznaniu żyjącym. Ale zamiar chwalebny Mieczysława starego i biskupa Radwana nie długo był wykonywany. Dochody śpitala ubogim wyłącznie poświęcone, zagarnęli kawalerowie ś. Jana jerozolimskiego dla siebie, tytuł kościoła ś. Michała zamienili na tytuł ś. Jana jerozolimskiego i zatarłszy tymsposobem pierwiastkowy cel fundacji, założyli przy nim dwa śpitale, to jest jeden dla ubogich i chorych podróżnych, hospitium, i właściwy śpital, czyli xenodochium. Pierwszy zaginął już w 14, albo w 15. wieku; drugi utrzymuje się dotąd. Znajdowało w nim przytułek i liche utrzymanie kilkunastu żebraków płci obojej, umieszczonych niegdyś w dwóch osobnych lepiankach (Niektórzy przecież kommandorowie poznańscy przypominali sobie cel fundacyi Mieczysława starego i cząstkę przynamniey niezmiernych dochodów swoich ubogim poświęcali. Tak np. Zygmunt Karól Radziwiłł, komandor poznański, włożył w roku 1628. na dzierżawców dóbr kawalerskich obowiązek, aby w każde Suchedni i święta uroczyste dawali na ten śpital po kilka wierteli zboża, po beczce piwa i po 2 zł. ówczesne). Według świadectwa wizyty Rogalińskiego, prócz Mieczysława Starego uposażyli śpital ten, Władysław Odonicz w latach 1225., 1232. i 1237. Bolesław i Przemysław, książęta wielkopolscy w latach 1256 i 1268.
Spital ś. Szczepana
Śpital ten założył za miastem na prawym brzegu Warty Bogufał, biskup poznański roku 1264. „Tegoż roku" — mówi Bogufał — „to jest 1264., zołożonym został śpital dla chorych, na cześć ś. Szczepana za miastem Poznaniem przez Bogufała, biskupa poznańskiego. Według postanowienia tegoż biskupa przełożony śpitala miał stalum w chórze i głos w kapitule kościoła poznańskiego“. O śpitalu tym nie mogłem się nic więcej dowiedzieć w wizytach kościołów i śpitali poznańskich i w archiwach miejscowych.
Spital trędowatych, (leprosorum)
inaczej śpitalem ś. Krzyża, od kaplicy pod tym tytułem, zwany, leżał za bramą wrocławską ku przedmieściu ś. Marcina, w parafii tegoż kościoła. Założony został, jak się zdaie, przez Gertrudę Pestlową, na początku 15. wieku. Ze śpital ten wcześniej założonym nie został, dowodzi między innemi dokument z roku 1422., znajdujący się w archiwum miejskiem, którym Bogusław officyał poznański, dozwala Mikołajowi, pierwszemu kapelanowi tego śpitala, albo raczej kaplicy ś. Krzyża przy nim postawionej, administrować sakramenta, chować na cmentarzu kaplicy umarłych w śpitalu i msze żałobne za nich miewać. Spital ś. Krzyża był niegdyś z szczodrobliwości majętniejszych mieszczan poznańskich dobrze uposażony i zawierał w sobie w 15. wieku ubogich chorobą trędu dotkniętych, w późniejszych atoli czasach umieszczano w nim ubogich i kalekow wszelkiego rodzaju. Podczas drugiej napaści Szwedów na Wielkopolskę został spalony, a utraciwszy przez niedozór swoich ekonomów i klęski wojny rozmaite kapitały, tak dalece podupadł, że zaledwie 3000 zł. pol. ocalił. Kilku więc ubogich chorych, którzy w nim przytułek znaleźli, utrzymywano w 18. wieku z zbieranej jałmużny. Magistrat mianował corok prowizorów, czyli ekonomów tego śpitala, których obowiązkiem było starać się o pielęgnowanie chorych w śpitalu i o utrzymywanie śpitala i kościoła w dobrym stanie. W dawniejszych czasach bywał prży tym śpitalu kapelan, lecz później dla braku funduszów nie można go było utrzymywać. Spital sam był murowany, kościółek drewniany ; obadwa stały jeszcze za czasów Prus południowych.
Spital i kościół ś. Ducha
stał przed wroniecką bramą, w parafii ś. Wojciecha. Kto i kiedy go założył, nie ma najmniejszego śladu pewnego (Istnął iuż na początku 15. wieku; albowiem w archiwum mieyskiem znaiduie się dokument z roku 1421., którym Władysław z Oporowa, officyał gnieźnieński nakazuie, aby magistrat poznański ustanowił viros probos & bonestcs in vitricos Ecclesiae S. Spiritus, którzyby pieniędzmi legowanemi śpitalowi lub z innego źródła wpłynionemi, zawiadywali i z nich ubogich, w śpitalu umieszczonych, opatrywali. Z administracyi spitala mieli ci ekonomowie składać corocznie rachunki przed proboszczem ś. Ducha i magistratem poznańskim). Szembek, biskup poznański w nowem urządzeniu śpitalów miejskich w roku 1719. przypisuje fundacyą jego Bogufałowi, biskupowi poznańskiemu (ale któremu ?) „ Pierwszy śpital “ — są słowa Szembeka — "świętego Ducha przed wroniecką bramą przez Boguchwała, biskupa poznańskiego za pomocą 10 województw wielkopolskich kosztownie wystawiony wyrzuconym młodym na wychowanie i nad sześćdziesiąt ubogim, a osobliwie poczciwym mężom starym żywność przedtem sprawując, potem przed 60 około lat (to jest podczas wojny szwedzkiej za Jana Kazimierza) z swoim kościołem zrujnowany.“ Odbudowany około 1670. roku na nowo, zniszczony został powtórnie wraz z kościołem podczas wojny szwedzkiej za panowania Augusta II. Poczem przeniesiono go w roku 1722. do miasta i z dochodami jego połączono dochody śpitalów ś. Walentego i ś. Gertrudy. Probostwo zaś ś. Ducha przy tym śpitalu przyłączono w roku 1719. do probostwa ś. Maryi Magdaleny. 'Śpital ten był najhojniej uposażonym z wszystkich śpitali miasta Poznania. Posiadał bowiem znaczne kapitały lokowane na rozmaitych kamienicach i domach w mieście i na dobrach ziemskich, tudzież młyn za bramą wroniecką i folwark we wsi Winianach. Ponieważ atoli ostatni nie wielkie korzyści śpitalowi przynosił, przeto w roku 31740. prowizorowie śpitala za konsensem konsystorza i magistratu puścili go w wieczną dzierżawę dwom wieśniakom na Winianach za summę 3000 zł. pol. i 260 tynfów rocznego czynszu. W śpitalu ś. Ducha utrzymywani byli ubodzy płci oboje} i opuszczone dzieci, w znacznej bardzo liczbie.
Śpital i Kaplica ś. Gertrudy, przy kościele S. Maryi Magdaleny
fundowała w roku 1456. Gertruda Pesthlowa, wdowa po Mikołaju Pesthlu, majętnym obywatelu poznańskim (Fundacją tę potwierdził Andrzey z Bnina, bisknp poznański). Przeznaczony on był jedynie dla kleryków, czyli raczej dla uczniów w szkole miejskiej przy kościele ś. Maryi Madgaleny, chorobą jaką złożonych. Pesfhlowa zakładając ten śpital, przepisała mu statut, którego treść jest następująca:
„1. Altarzysta śpitala będzie ku czci niepokalanego poczęcia W. Panny Maryi, ś. Mikołaja wyznawcy i ś. Gertrudy słuchał spowiedzi i sakrament ciała i krwi pańskiej udzielał.
2. Gdyby po. zmarłym w śpitalu zostały suknie, pieniądze lub książki, które z sobą do śpitala przy niósł, takowe staną się własnością śpitala.
3. Umarli w śpitalu mają bydź chowani na cmentarzu kościoła Wszystkich Świętych.
4. Corok w pewne ruchome święta mają bydź suma i godzinki (laudes) śpiewane przez altarzystę i uczniów, których nauczyciel szkoły przy kościele ś. Maryi Magdaleny ku temu wyznaczy; z ofiar podczas mszy zebranych część ma bydź pomiędzy uczniów śpiewających godzinki podzieloną"
Spital ś. Gertrudy stał w miejscu, które później kollegium jezuickie zajęło. W 50 lat po swojem założeniu gmach śpitalny tak spustoszał, że groził upadkiem. Podzwignął go Jan Lubrański, biskup poznański, około 1518. roku. Następca lubrańskiego, Piotr Tomicki połączył roku 1521. Z śpitalem ś. Gertrudy spital dla ubogich księży, założony w roku 1518. przez Jana Lubrańskiego. W roku nakoniec 1571. miasto darowawszy śpitale ś. Stanisława i ś. Gertrudy wraz z kaplicami jezuitom, sprowadzonym do Poznania przez Konarskiego, biskupa poznańskiego, przenioso księży Emerytów i uczniów chorych do śpitala ś. Ducha. Tym sposobem fundacją Pesthlowej znikła, albo przynajmniej cel jej odmieniony został w sto kilkadziesiąt lat po założenia. Z tem wszystkiem śpital ś. Gertrudy istniał później wciąż, ale zamiast chorych uczniów ubogich, utrzymywano w nim ubogich płci abojej. Szembek, biskup poznański urządzając na nowo śpitale poznańskie w roku 1719, postanowił połączyć śpital ś. Gertrudy powtórnie z śpitalem ś. Ducha. Jednakże połączenie to. albo nie przyszła do skutku, albo też nie długo trwało, albowiem śpital ś. Gertrudy stanowił aż do naszych czasów osobny instytut tego rodzaju i stał na wodnej ulicy, naprzeciw domu Bergera. Przy śpitalu ś. Gertrudy było niegdyś bractwo księży ubogich, założone w roku 1512. przez Jana z Góry, archidyakona. Bractwo to posiadało rozmaite kapitaliki na dobrach ziemskich i domach miejskich, od których procentami wspierało ubogich kapłanów.
Spital i kościół ś. Stanisława
dla księży chorych i ubogich założył około roku 1518. Jan Lublański, biskup poznański, w miejscu gdzie dziś kollegium pojezuickie stoi, obok śpitala i kaplicy ś. Gertrudy. Po śmierci Lubrańskiego Piotr Tomicki, natenczas biskup poznański przez swego officyała, Jana z Charbowa, połączył śpital ś. Gertrudy z śpitalem ś, Stanisława w roku 1521. i wydał następujące dla niego przepisy.
„1. Do śpitala ś. Stanisława mają bydź tylko księża ubodzy i chorzy, tudzież uczniowie ubodzy i chorzy przypuszczani; ostatni atoli tylko na czas swojej choroby.
2. Opieka i administracya oraz prawo kolacyi nad tym śpitalem należeć będzie do magistratu,
3. Magistrat wybierze najzdatniejszego z bractwa księży ubogich, który będzie śpitalem zawiadywać. Gdyby zaś w bractwie wspomnianym zdatny kapłan się nie znalazł, natenczas magistrat obierze na rządcę śpitala, kapłana z familii Pestlówr, Wildów lub Czeplów.
4, Rządca ten zawiadować ma instytutem po ojcowsku, administrować chorym sakramenta, zdrożności korcić i kary naznaczać; nie wolno mu atoli oddalać z śpitala, bez wiadomości magistratu i prowizorów.
5. Rządca składać będzie raz w rok przed magistratem rachunek z dochodów i wydatków śpitala.
6. Ruchomości i rzeczy po umierających w śpitalu stają się własnością śpitala.
7. Księża w śpitalu otrzymywani obowiązani są miewać cztery razy do roku msze i wigilie za umarłych dobrodziejów i fundatorów śpitala.
8. Uczniowie szkółki przy kościele ś. Maryi Magdaleny powinni w święta uroczyste, tudzież w dni patronów śpitala śpiewać msze i nieszpory.“ Spital ten nie posiadał żadnych innych funduszów, prócz owych, które przez połączenie z śpitalem ś. Gertrudy pozyskał; lecz bractwo ks. ubogich przy obydwóch śpitalach, do którego wszyscy prałaci katedry poznańskiej biskupi, cale niemal duchowieństwo dyecezyalne i znakomite osoby świeckie należały, składało na ręce prowizorów spitala corocznie kilka tysięcy złotych. Prócz tego mięszkańcy miasta Poznania nieśli znaczne ofiary na ulżenie losu kapłanom, których starość, kalectwo lub ślachetne ubóstwo do śpitala wtrąciło. W roku 1571. księża z śpitala tego przeniesieni zostali do gmachów, które z baszt (wikuszów) miejskich obrócone zostały na mieszkania, stojące dotąd na dzisiejszym rynku nowym; chorych księży umieszczono w śpitala ś. Ducha. Gmachy zaś śpitala ś. Stanisława oddano Jezuitom. Jak długo śpital ś. Stanisława istnął, niewiadomo mi; zdaje się atoli, że po oddaniu gmachów tego śpitala Jezuitom istnieć na zawsze przestał.
Śpital ś. Walentego
z kaplicą pod tytułem Wszechmocnego Boga i N. Maryi Panny był na przedmieściu Gaski, pomiędzy kościołem Wszystkich Świętych a kościołem księży Bernardynów. Założyła go w roku 1531. Jagnieszka Begwina, mieszczka poznańska, uposażywszy z własnego majątku i wyznaczywszy fundusz na utrzymywanie przy kaplicy kapelana, którego obowiązkiem było miewać msze dla ubogich, trzy razy w tydzień. Znajdowali w nim przytułek ubodzy płci obojej w znacznej bardzo liczbie; wizyta bowiem tego śpitala z roku 1618. mówi, że w nim 40 ubogich utrzymywać można. Fundusze jego składały się z rozmaitych kapitałów umieszczonych na domach w mieście i na przedmieściach, tudzież z budy śledziaowej i trzech dojnów, darowanych śpitalowi przez Bagwinę, założycielkę. Kiedy upadł, niemógłem wyśledzić; na końcu 18. wieku stał przed kościołem dominikańskim i był połączony z śpitalem ś. Ducha. Postawiony z drzewca i narażony na częste wylewy Warty podlega co lat kilka spustoszeniu. Ubodzy w nim utrzymywani, mieli swój statut, podług- którego się rządzili. Na każdą uroczystość, mianowicie zaś w dni poświęcenia kaplicy i w dniu ś. Walentego ekonomowie obowiązani byli dawać ubogim sute obiady, tudzież święcone na Wielkanoc. Podczas powietrza morowego zamiast święcenia wielkanocnego dostawali po dwa ówczesne złote. Prócz tego brali co tydzień po bochenku chleba, pieczonego w śpitalu, lub kupowanego w mieście; w Niedzielę zaś, Czwartek i w święta ruchome, mięso; w poście w dni te zamiast mięsa dostawali śledzie. W Soboty dawano im ryby, na które jeden z mieszczan poznańskich wyznaczył fundusz pewien; w inne dni leguminę i krupy. Ubodzy brali także bezpłatnie kilka razy do roku kąpiele w łaźni miejskiej. Lecz szczupłemi dochodami swemi musieli się dzielić z kapelanem; z każdej ich jałmużny pobierał on część pewną; chleb i mięso dostarczanym mu było w lepszym gatunku i w większej ilości, niż ubogim. W dzień Nowego roku ubodzy składali mu z obowiązku kolędę.
Spital ś. Łazarza
z kościołem pod tytułem tego Świętego leży we wsi miejskiej zwanej Wildą. Kiedy i przez kogo założonym został, niewiadomo; przecież istnął już na początku 16. wieku i utrzymywał przeszło 30 ubogich. Ku schyłkowi tegoż wieku Wojciech Potulicki, wojewodzie kaliski uposażył go znaczą przestrzenią roli za przedmieściem ś. Marcina i pod wsią Wilda leżącej która puszczoną została w wieczną dzierżawę, częścią włościanom z Wildy, częścią też mięszkańcom przedmieścia ś. Marcina i innym ludziom i wnet stanęło na niej kilkadziesiąt domków, które, nazwane Wenetowem, stanowiły przedmieście poznańskie i należały do juryzdykcyi ekonomów śpitala ś. Łazarza, Ten sam Potulicki przedał w r. 1599. Cysterskom w Owińskach ogród na Nowych Ogrodach położony za summę 1000 zł. pol. ówczesnych; Cysterki zaś aktem w grodzie poznańskim roku 1602. sabbato post Dominicam reminiscere uczynionym, darowały go śpitalowi świętego Łazarza. Prócz tego posiadał śpital kiłka dworców na przedmieściu Półwieś zwanem i 14,000 zł. pol. kapitału. Z funduszów tych utrzymywał śpital w 17. wieku 10, później 5. tylko chorowitych ubogich. Ubodzy ci pobierali co tydzień po 18. groszy polskich jałmużny na jednę osobę; co rok zaś po 2 sążnie drzewa, 2 ćwiertnie żyta na mąkę, 2 wiertele grochu, a na okrasę i sól tyle, ile spotrzebowali. Z dochodów śpitalnych utrzymywanym także był proboszcz ś. Łazarza, który przy kościele miał murowane mieszkanie, ogródek i sto zł. pobierał; posiadał on nadto kilka tysięcy złotych osobnego kapitału. Spitalem ś. Łazarza zawiadywali prowizorowie z ramienia magistratu wyznaczani. W roku 1719. Szembek, biskup poznański zamierzył połączyć dochody spalonego na początku 18. wieku (podczas wojny szwredzkiej) śpitala ś. Krzyża z śpitalem ś. Łazarza i z funduszem nazwanym Skrzynką balwierską i przepisał połączonym tym instytutom (Czy połączenie to funduszów dwócb śpitalów przyszło do skutku, niewiadomo mi)dobroczynnym następujące prawidła: „Do pomienionych śpitalów niech tylko mizerni będą przyjęci, chorzy, kulawi, ślepi i defektami ciała obciążeni i młodzi porzuceni. Ci zaś, którzy z mocnemi siłami są i tylko z kwest żyć przyzwyczaili się, jeżeli robić mogą a niechcą, niech nie będą do śpitala przypuszczeni. W przyjmowaniu ubogich niech przed wszystkimi wzgląd na mieszczan tego miasta będzie miany, a zwłaszcza na takich, którzy od IMCi księdza proboszcza ś. Maryi Magdaleny świadectwo dobrego zachowania się i zasług będą mieli, W obydwóch śpilatach niech będą starsi z ubogich przez prowizorów naznaczeni, jeden w jednym , drugi w drugim śpitalu, którzy będą mieć na innych baczenie i każdego dnia z rana i na wieczór litanią Najświętszej Maryi Panny za fundatorów z wszystkiemi ubogiemi śpiewać będą. W święte zaś dni wszyscy w forcie ś. Maryi Magdaleny po summie pieśń ś. Wojciecha po prostu: „Boga rodzice śpiewać będą.“ Dalej stanowi biskup, aby obadwa śpitałe miały osobnych proboszczów swoich, to jest, proboszcza przy kościele ś. Łazarza i proboszcza przy kościele ś. Maryi Magdaleny i aby niemi zawiadywali prowizorowie, kforey corok przed biskupem, albo oificyatem składać mieli rachunki z docho dów i wydatków spiralnych. Przydać tu jeszcze muszę, ze gmach spitala s. Łazarza w pierwszej połowie 18. wieku caikiem spustoszony i upadkiem ostatecznym grożący z gruzów w roku 1757. podzwignął Wośiński, kanonik katedralny poznański, wymurowawszy dom śpitalny, który dotąd stoi.
.
Spital ś. Małgorzaty
założony w roku 1596. przez Andrzeja Gaszyńskiego i Grzegorza Kwapidura, obywatelów Środki, którzy przeznaczyli na ten cel kawał roli na Środcę i dom narożni na temże przedmieściu, jadąc ku Głównie. Fundację tę potwierdził w roku 1597. Łukasz Kośćielecki, biskup poznański. Spital ś. Małgqrzaty, dotąd istnący, prócz roli posiadał małe sumki umieszczone na rozmaitych dobrach ziemskich w Województwie poznańskiem i na domach w Poznaniu. Utrzymywał kilku ubogich płci obojej.
Spital ś. Wawrzyńca dla księży Emerytóiw z kościołem pod tymże tytułem
Kiedy i przez kogo śpital ten założony został, niewiadomo. Stał atoli już na początku 15. wieku na Chwaliszewie przed samemi kuryami kanoników, po prawej stronie idąc z Chwaliszewa do katedry, w miejscu, gdzie się dotąd spital dla ubogich znajduje. Gdy Spital ś. Stanisława, przeznaczony na przytułek dla księży Emerytów, Jezuitom oddano, biskupi poznańscy uczuli wnet wielki brak w dyecezyi swojej zakładu tego rodzaju, Przeto już Adam Nowodworski, siedzący na katedrze poznańskiej od roku 1631. do 1634. postanowił spital murowany ś. Wawrzyńca przeznaczyć na schronienie kapłanów wiekiem podeszłych i ubóstwem przygniecionych; śmierć przerwała ślachetne zamiary. Następca jego, Andrzej Szółdrski, jeden z największych biskupów poznańskich i najślachetniejszych ludzi przywiódł zamysł swego poprzednika na synodzie w roku 1642. do skutku : Synod zaś uposażył śpital puściznami po zmarłych bez testamentu kapłanach w dyecezyi poznańskiej i zobowiązał wszystkich posiadaczy beneficyow, aby w testamentach swoich śpitala ks. Emerytów w Poznaniu nie przepominali. To samo potwierdził synod pod Teodorem Czartoryskim w roku 1654. odbyty. Fundusze tego śpitala składały się z ogrodu i rozmaitych sumek, lokowanych po różnych miejscach. Jakie było jego urządzenie, ilu w sobie kapłanów ubogich mieścił, niewiadomo mi. W nowszych czasach obrócony znowu został na śpital ubogich świeckich.
Śpital i. Wawrzyńca dla Osób świeckich
Gdy śpital ś. Wawrzyńca na przytułek dla księży ubogich i kaleków odebrano, przeniesiono z niego ubogich świeckich do lichej lepianki obok postawionej, w której 5, 6 do 8. ubogich utrzymywano, częścią z funduszów jeszcze z 15.wieku pochodzących (z roku 1466. 1479. 1484. i t. d.) częścią z jałmużny. Za naszej pamięci śpital ten został rozebrany, a ubogich przeniesiono z niego dó śpitala księży Emerytów.
Śpital ś. Mikołaja
założył i uposażył W roku 1756. Szymon Wosiński, kanonik katedralny poznański, na znaczywszy mu dość znaczne fundusze, z których 10. ubogich utrzymywano. Gmach śpitalny był w mur pruski postawiony. Proboszcz kościoła ś. Mikołaja był zarazem prowizorem tego śpitala, który za naszej pamięci zniesionym został. Z wszystkich więc spitali poznańskich ten najkródzej trwał; co się z jego kapitałami i innemi funduszami stało, niewiadomo mi. Stał obok kościoła ś. Mikołaja, za kuryami kanoników, idąc na Zagórze.